Strona 45 z 91 PierwszyPierwszy ... 35 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 55 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 441 do 450 z 906

Wątek: Beda strzelac do wilków

  1. #441
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    To były piekne czasy,gdy zieleń lasów,łąk i pól podchodzila do miasta,a miasto było urodziwe. Kiedys przyplątało się sakłopotane i przestraszone stadko dzików,sensacja i strach przechodniów na przedmiesciu. Czlowiek zył blizej natury,no ale mamy "aglomerację" i wieżowce i przeróżne bunkry architektury{tzw architektury}. Tempus fugit.A nawet popędzany jest batem,byle blizej do jakiegoś Manhattanu. Ale pewnie zostanę zakrzyczany .

  2. #442
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Hej:)
    Juraju, wilki nie z powodu chrześcijaństwa są drapieżnikami włażącymi w drogę ludziom;> Weź to pod uwagę zanim zaczniesz głosić swe teorie. Wpierw jest naturalna wrogość tych, którym złe wilki coś zabierają, a następnie dopiero ktoś zaczyna manipulować tym lękiem, aby...właśnie. Poszerzać władzę nad duszyczkami? Osiągać jakieś ukryte cele?
    Mało mnie interesuje, kto i co osiągał w śreniowieczu tą metodą, a ciekawi mnie sytuacja obecna.
    Przecież były później wspaniałe epoko Renesansu, Oświecenia, romantycznej fascynacji przyrodą. Czemuż to ludzie postanowili trwać w niewiedzy? Czemu teraz też nie chcą słuchać racjonalnych argumentów? Chyba nie z powodu kazań?

    Chris: pięknie zacytowałeś Wikipedię lecz ja nadal nie widzę w Biblii mitów o wilkach;> Może mitem jest, że są przebiegłymi drapieżcami?

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    czigodnemu Derty do przypisku "cała władza w ręce Rat" dodam: wiedza na raty jest starej daty!
    Mój dopisek jest absolutnie pełny i skończony. Jeżeli chcesz coś uzupełniać, to zastanów się nad swoim:D Masz tam coś, co zwą 'tabula rasa':D


    Pozdrawiam,
    Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  3. #443
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    Chrześcijaństwo (dzisiaj go nie ma,bo już w XVI wieku Rzym-Watykan nazywano Synagogą Szatana)
    Więc skoro ktoś coś czymś nazwał, to ono znika?
    Wot trzeźwy, matierialistyczieskij światopogląd ((-;

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    zapewne,gdyby cywilizacja judeo-chrzescijańska kierowała sie choćby dekalogiem,jej swiat wygladałby inaczej
    Jakie widziałeś cywilizacje kierujące się faktycznie w całości ideałami, co legły u ich zarania?

    Jestes w stanie wykazać, że historia bez chrześcijaństwa byłaby lepsza?

    BTW w chrześcijaństwie, nieba na ziemi docześnie nie obiecywano,
    a niewiele też innych prądów/filozofii/religii zdobyło się na uznanie własnych błędów i skruchę.

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    Po drugie Pismo Swiete to mniej lub bardziej mitologia
    Ależ całkiem podobnie jak starożytne dzieła historyczne (-;

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    po trzecie to w chrzescijaństwie,czy jak wolisz w katolicyźmie,rozprzestrzeniła sie rzymska zasada "czlowiek czlowiekowi wilkiem" czyli homo homini lupus est
    Ale masz jakieś wsparcie? Cytacik, autora etc.? Czy tylko z widzimisiem?

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    Po czwarte Watykan w literaturze antykatolickiej nazywany był wilczycą
    I czego to ewentualnie dowodzi?
    Że skoro niby był sam tak nazywany, to (w zwiażku z tym?) prześladował wilki?
    ((-;

    BTW: Rzym (Watykan jako siedziba papiestwa to stosunkowo młody wynalazek)
    do dziś ma w herbie wilczycę, czy to nie łatwiejszy trop? ((-;

    (-;BTWx2: legenda o waderze, co nad Tybrem wykarmiła Remusa i Romulusa,
    bywa czasem 'odbrązawiana' następująco: wilczyca to po łacinie lupa, które to słowo oznaczało także pracownicę lupanarium
    - tedy mamką założyciela Wiecznego Miasta byłaby zwyczajnie dziwka
    zadajacą się z pastuchami spod pagóra Palatinus)

    BTW jeszcio raz: jedno z większych pogańskich świąt Rzymian - luperkalia - poświęcone było bożkowi, co właśnie przed wilkami trzody chronił.
    Chrześcijaństwa jeszcze wtedy nie było. Dziwne?

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    Po piate akurat nie mialem na myśli swiętej ksiegi,tylko zabobony katolickie istniejące od wczesnego sredniowiecza i równie trwałe jak religia,ktora sprzyja zabobonom.
    Jakież dokładnie zabobony?

    Obrazy określające Kościól jako owczarnię, Chrystusa jako pasterza, fałyszywych proroków jako wilki w owczej skórze etc.
    (z np. predykantami jako psami pańskimi później na dodatek - urocza gra słów)
    są naturalne dla ówczesnej i późniejszej stylistyki/retoryki,
    tudzież kultury ludu pasterskiego i jego powszednich zagrozeń/problemów,
    zaś sam archetyp pasterza z owcą na ramionach jeszcze z Rzymu co najmniej się wywodzi.

    BTW:
    za atrybuty czarownic uważano także m.in. koguty i koty
    - gdzież ich prześladowania ewentualne?
    Wąż był symbolem szatana, ale i - miedziany, na pustyni - starotestamentową figurą Chrystusa.
    Spłycanie symboliki z jednoczesnym jednoznacznym przypisywaniem jej fatalnego bespośredniego działania w zakresie niszczenia przyrody
    - jakoś tak trochę śmieszy, troche smuci.

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    Poczytaj o Inkwizycji,a przekonasz się,ile "wilczyc" spalono na stosach po procesach o czary i torturach.
    Tylko które źródło?
    Bo wedle niektórych spalone musiałoby być tak ze 120% ówczesnych kobiet...
    BTW:
    przy wszystkich rzeczywistych niewinnych ofiarach, paranojach inkwizytorów i zbrodniach,
    rozpatrując inkwizycję i tryb jej procedowania na tle ówczesnych standardów sądowych
    otrzymuje się obraz metod _stosunkowo_ nowoczesnych, sprawiedliwych i obiektywnych, ze sporym marginesem unikniecia kary.

    BTW2: czy w Twych źrółach wyszczególniono np., za ile +/- stosów etc. odpowiada katolicka inkwizycja,
    a za ile 'nowocześni' protestanci?

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    Diabeł w wilczej skorze był "modnym" tematem ludowym a księza podtrzymywali ten zabobon.Strach przed Złym trzyma sie mocno więc strzela do wilków!
    Wiele jest faktów, za które można i należy krytykować formalną/organizacyjną stronę chrześcijaństwa
    ale twierdzić, że stepowi pasterze czy rolnicy z puszczańskich polan,
    potrzebowali aż religii by się przestraszyć drapieżnika
    - to albo kiepski żart, albo niekiepska paranojka.

    Serdeczności,

    Kuba

  4. #444
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
    Analogiczną sytuację macie ze żmijami - gdzie zwłaszcza na łemkowszczyźnie strach przed wszystkim co pełza był zakorzeniony do granic absurdu - i tu akurat pamiętam szczególną zawziętość w ich zwalczaniu u ludzi, którzy z pokolenia na pokolenie żyli tu już na długo przed ową tuż-powojenną zawieruchą. Obojętne czy żmija, czy zaskroniec czy padalec - recepta była jedna: zabić.

    Hm, nieco dziwne mi się to powyższe uogólnienie wydaje:
    Reinfuss opisuje szacunek Łemków do 'węża domowego' - zaskrońca,
    co w jamce pod piecem (czasem wespół z drobniejszymi zwierzętami gospodarskimi) miał pomieszkiwać
    i nawet pić mleko z jednej miseczki z ludzkimi dziećmi.

    Serdeczności,

    Kuba

  5. #445
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    cały czas mowiłem o zabobonach i ciemnocie mas ery chrzescijansko-katolickiej a ty Derty wyjeżdzasz o Renesansie elit. Ludzie nie postanowili trwać w niewiedzy,byli cześcią epok niewiedzy i wiedzy ograniczajacej sie do zabobonow ludowych i kazań z ambony.Nurt wiedzy i nurt ciemnoty rzadko się przenikają,gdyz myślenie sprawia trudność. Elity palono na stosach. Zabobon jrest trwały gdyż kryje sie w atawiźmie. I na tym dosyć. Popełniasz błędy w logice historycznej,pardon,muszę to rzec. I kończmy na tym,bo zabrniemy do teologii a ta jest przelewaniem z pustego w prózne. Nie chcę grzęznąć w temacie wilk a sprawa polska czy wilk a sprawa zabobonów atawistycznych. Pozdrawiam.

  6. #446
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Hm, nieco dziwne mi się to powyższe uogólnienie wydaje: Reinfuss opisuje szacunek Łemków do 'węża domowego' - zaskrońca,
    Niekoniecznie dziwne. Nieco bardziej ostrożnie patrzyłbym na temat jak choćby powyższy. Toć właśnie Reinfuss nieco zbyt uogólnia, co w jego pracy - choćby "Śladami Łemków", którą przywołujesz jest uzasadnione, ale nie znaczy że należy to koniecznie jednoznacznie traktować. Wszak Reinfuss o Łemkach pisał - my tu pisując na forum raczej nie stawiajmy znaku równości pomiędzy Łemkami a łemkowszczyzną i wtedy stanie się jasne, dlaczego pozwoliłem sobie na powyższe uogólnienie. Łemkowszczyzna (jako region) to także inne narodowości a w dziejach powojennych np. niemała liczba Polaków. Sądzę że o ile szacunek do zaskrońca wśród samych Łemków (lub dużej części) był kultywowany, to później się to zatracało - kto z kim przestaje taki się staje, lokalne "zwyczaje" przejmowali także inni. W polskich domach wiele jest zwyczajów przejętych bezpośrednio z łemkowskich, czasem potem dopasowywanych/zniekształcanych na własne potrzeby. Ponieważ piszę o czasach znacznie późniejszych (z racji choćby wieku) - te akurat doskonale pamiętam jako w tym względzie takie, gdzie tłukło się wszystko co pełza a zwłaszcza co pełza z "zaskoczenia" przy sianie, żniwach, na polu, na drodze - gdzie nie każdy raz że miał czas by się zastanawiać co to akurat wylazło spod siana (zaskoniec li to, czy może nie zaskroniec - kurde gdzie mi się klucz do oznaczania gadów i płazów podział...) , toteż tłukł widłami "bez łeb" zanim pomyślał, a dwa że nie każdy choćby chciał zaskrońca od innych odróżnić potrafił. I tłukli ze zwykłego strachu, dla zasady również i z przyzwyczajenia. Tenże sam zaskroniec mógł mieszkać pod stodołą czy przy szopie i nikt go nie ruszał.
    Zatem przywołując Reinfussa, brałbym pod uwagę że pisze on o Łemkach, nie za bardzo zwracając uwagę na pozostałe narodowości i to jest akurat zrozumiałe - ale niekoniecznie jedynie słuszne jeśli popatrzymy na łemkowszczyznę jako region a nie tylko jedną grupę etniczną.

    Czasem zwykłe/proste/banalne rzeczy uciekają uwadze, gdy za bardzo chcemy podchodzić do wszystkiego naukowo, że znowu przywołam Reinfussa, który zaniku wyjątkowo barwnego łemkowskiego stroju kobiecego, zakładanego na msze w cerkwi w Komańczy do 1961 (śmierć Kaleniuka i co za tym idzie odebranie cerkwi, "konieczność" chodzenia do kościoła) dopatruje się w wyśmiewaniu łemkowskich kobiet przez Polki. Pisząc w ten dosłownie sposób i na tym myśl swą kończąc, sugeruje profesor jednoznacznie niemal, tło narodowościowe, zapominając o zwykłej prozie życia.
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  7. #447
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Szanownemu Jacob: cicer cum caule i sofistyka w szkolnym wydaniu.

  8. #448
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Drogi p.pantz ( faajną masz ksywę); chrześcijaństwo zanika od wieluset lat, stąd kontrreformacja, od czasów Oświecenia zanika na pewno, choć niestety nie wszędzie ;-) i dobrze o tym wiemy, a jeśli nie wiemy, to ..... inszy problem.

    Żadna z cywilizacji nie była budowana wg z góry określonej idei, a rozwijała się każda z nich samoczynnie, w CZASIE I PRZESTRZENI.

    Istotnie, trudno wskazać, że historia bez chrześcijaństwa byłaby lepsza. Za to na pewno byłaby inna, co owej „lepszości” nie wyklucza. ale poszło, jak poszło, to fakt.

    Fakt, na ziemi niczego nie obiecywano, już zwłaszcza nieba, natomiast zalecano posłuszeństwo władzom świeckim i duchownym w celu jego (nieba) osiągnięcia – klasyczny bajer epoki niewolnictwa. A taka to epoka była podówczas.

    Piszesz o uznawaniu błędów i skrusze. Rewelacja!!! Po 500 latach nawet... Zabawna jest zwłaszcza skrucha oraz uznanie błędów przez instytucję, mającą ponoć monopol na wszechwiedzę i wpływ na zaświaty.

    Co do mitologii – odróżnijmy dzieła historyczno/kronikarskie od dzieł stricte mitologicznych. Mitologią są „Mity greckie” czy „Kraina Snu”, czy „Kraina wiecznych Łowów”. Czy oba testamenty. Ktoś daje wiarę w ich treść – ok :):):).

    Autorem sentencji „homo homini lupus est” był przypuszczalnie poczciwy Plautus, bankrut, potem prawie niewolnik, w końcu autor kilku sztuk , pisanych dla chlebka, niekoniecznie pańskiego ( polecam „Aulularia”).

    Natomiast Juraj pisze o ROZPRZESTRZENIENIU się rzymskiej sentencji w określonych kręgach.

    Watykan- wilczyca dowodzi jak najbardziej negatywnych konotacji wilka w kulturze Europy chrześcijańskiej. Rozprzestrzenianych przez? ;-)

    Herb – trafny, winien być POJMOWANY przez chrześcijan wszelkiej maści...

    Wygłosiłbyś zdanie o dziwce-matce Rzymu w Senacie albo na priv imprezce – nie wyszedłbyś żywy.

    Luperkalia – to omal święto ku czci wilka, lepiej błagać Fauna o ochronę bydła i w tę że wierzyć, aniżeli strzelać do "winowajców".

    p.pantz, co do zabobonów, czujesz się owcą w stadzie i boisz się wilka???

    Atrybuty czarownic – nie tylko wilk ,kogut czy coś tam, ale setki i tysiące... Jaka wiara, tacy ludzie...

    Jeśli negujesz ofiary Inkwizycji w Europie, gdyby czasoprzestrzeń na to pozwalała, zadenuncjowałbym Ciebie, za byle gówno, albo za nic, za facjatę np., albo za to, że masz warsztat pracy, a ja nie, a chcę mieć. Może wtedy zacząłbyś mówić (sorry, pieprzyć) o metodach. Pewnie spodobałyby Ci się. Zwłaszcza, gdybyś zasiadł po drugiej stronie – innych opcji nie było by.

    Katolicy i protestanci – korzonek wspólny :).

    Sentencja na dziś (nie moja) :”Gdyby w starożytności istniała Międzynarodowa Konwencja o Ochronie Praw Autorskich, chrześcijaństwo nie miało by prawa powstać”. To tak a propos Starego Testamentu :). p.pantz, jesteś zatem legalny??? rotfl. Pozdro.

    (przepraszam, że stosuję metodę p.pantz rozdrabniania zdań na czworo . Skądś jakbym ją znał ...)
    Ostatnio edytowane przez chris ; 26-06-2007 o 16:08 Powód: przeprosinki ;-)

  9. #449
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    W sytuacjach beznadziejnych czlowiekowi opadają rece i w ogóle wszystko - powiedział Ben Akiba . - A wilk nie jest już diabłem - dodał przemądry Ali Baba.

  10. #450
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    I usłyszał czlek jeden na pustyni będący: wcale nie jestes taki zly, Może ktos inny jest gorszy? - też sentencja,bodajże chińska,dodająca ducha.Pozdrawiam.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. Zaczoł się odstrzał wilków
    Przez Kuchar w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 14-10-2004, 22:01

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •