-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
No nie wiem jak możecie krytykować kochanych kolegów z elitarnego klubu „Troki w dupę”. Winniście im dziękować, że eliminują cuchnące stajenki z pięknych gór.
Wiele szałasów w Gorcach, w których spałem już nie istnieje, niektóre jakby wyparowały żadnych śladów, a to wszystko na terenie parku. Widocznie ludzie czuli na cierpienia drzew i dzikich zwierząt rozebrali te cuchnące stajenki, aby chronić dziką przyrodę.
Ci, których krytykujecie jak dowiedzieliście się są zasłużeni, jak śmiecie podnosić głos.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Loodie >>> już to pisalem na któryms forum, ale nie pomne gdzie.
te osoby prywatnie moga byc najwspanialszymi ludźmi pod słońcem, ale z turystycznego punktu widzenia są zerem. Zwłaszcza że nie poczuweają się zupełnie do winy.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
Loodie >>> już to pisalem na któryms forum, ale nie pomne gdzie.
te osoby prywatnie moga byc najwspanialszymi ludźmi pod słońcem, ale z turystycznego punktu widzenia są zerem. Zwłaszcza że nie poczuweają się zupełnie do winy.
Stąd też właśnie mój apel o nie przenoszenie krytyki na całe ich życie oraz ich środowisko i znajomych. Niestety, ale przeglądając różne fora tak to czasem wyglądało i takie rzeczy miały miejsce. Wolałbym jednak skupić się na krytyce takiego zachowania (przecież nie oni pierwsi i niestety nie ostatni), potępieniu, ale i wyciągnięciu wniosków. Że jest to możliwe wystarczy zajrzeć na NGT. Niestety, wszędzie zaczęła się nakręcać spirala nienawiści i obrzucania się błotem. Co to tak naprawdę da? Nic... Jeden z nich się obraził, że się wszyscy nie wiadomo o co czepiają i pewnie długo nie zajrzy na żadne forum. A czy zmieni swoje zachowanie na szlaku? Nie sądzę, bo nikt nie przekonał go, że zrobili źle. Nikt nawet nie próbował, bo każdy uznał to za "oczywistą oczywistość". Ale jak widać po reakcji tej osoby nie dla wszystkich jest to takie oczywiste. Może warto było spróbować?
Drugi z "bohaterów" głosu niestety nie zabrał, a szkoda bo na jego wytłumaczenie akurat liczyłem, a przynajmniej chciałem aby to zrobił. Chciałem się też zapytać jaka byłaby jego reakcja gdyby ktoś z "turystów" przechodząc przez Otryt wziął sobie 3 deski na opał nie tyle z samej Chaty, co ze ściany znajdującej się obok drewutni, która jest w stanie zbliżonym do tego szałasu ze zdjęć. Bardzo ciekawi mnie jego reakcja na rozpalenie sobie ogniska w jej wnętrzu. Niestety takich rozmów nie było, była tylko nagonka i jazda po tych ludziach, a także groźby pod ich adresem.
Czy popieram ich czyn? Czy ich bronię? Czy zabraniam krytyki ich działania? ABSOLUTNIE NIE!!! Mam takie samo zdanie jak wszyscy, że pokazali największe buractwo niegodne żadnego człowieka nazywającego się turystą. Z tym, że osobiście wolałbym aby pomóc im zrozumieć co zrobili źle. Żeby sami przyznali się do błędu. Być może zastanowiliby się w przyszłości przed drugą taką głupotą? A tak jeden się obraził, a drugi nie zabiera głosu być może dlatego, że nie chce się narazić na internetowy lincz...
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
Loodie
Z tym, że osobiście wolałbym aby pomóc im zrozumieć co zrobili źle. Żeby sami przyznali się do błędu. Być może zastanowiliby się w przyszłości przed drugą taką głupotą? A tak jeden się obraził, a drugi nie zabiera głosu być może dlatego, że nie chce się narazić na internetowy lincz...
Ale wlasnie o to chodzi że ten, który się wypowiadał nie przyjmuje żadnych argumentów. Jak mozna komus tłumaczyć, że zrobił źle, skoro ta osoba nie ma wogóle poczucia wyrządzonego zła. Nie przyjmuje żadnych argumentow i cały czas obstaje przy swoim.
Że zrobiła się nagonka - hmmm myslę, że to w pewien sposób zadziała prewencyjnie i da do myślenia kolejnym wandalom. I o ile na odrobinę rozsądku u niektorych turystów nie liczę zbytnio (choć nie trace nadziei) to z pewnością jeden z drugim zastanowi się zanim umieści w sieci kompromitujące zdjęcia.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
Ale wlasnie o to chodzi że ten, który się wypowiadał nie przyjmuje żadnych argumentów. Jak mozna komus tłumaczyć, że zrobił źle, skoro ta osoba nie ma wogóle poczucia wyrządzonego zła. Nie przyjmuje żadnych argumentow i cały czas obstaje przy swoim.
Że zrobiła się nagonka - hmmm myslę, że to w pewien sposób zadziała prewencyjnie i da do myślenia kolejnym wandalom. I o ile na odrobinę rozsądku u niektorych turystów nie liczę zbytnio (choć nie trace nadziei) to z pewnością jeden z drugim zastanowi się zanim umieści w sieci kompromitujące zdjęcia.
Ten, który zabrał głos sprawia wrażenie odpornego na wiedzę. Wydaje mi się jednak, że Don Gore jednak przyjąłby rzeczowe argumenty w dyskusji. Niestety głosu nie zabrał jak do tej pory. Nawet nie przyznał się do niewłaściwego postępowania publicznie, ale mam nadzieję że zrozumiał swój błąd. Mimo wszystko chciałbym usłyszeć choć kilka łów wytłumaczenia. Sensownego, a nie gadania o 3 "deskach", bo jak spojrzymy na zdjęcia, to te "3 deski" stanowiły właściwie pokrycie jednej ściany szałasu. Wpadną następni tacy i z szałasu zostanie wiata... A może jednak warto było spróbować mu uzmysłowić, że to co zrobili fajne nie było?
Co do nagonki... Fakt, może i dobrze, że się zrobiła i może rzeczywiście zadziała prewencyjnie, ale wciąż nie odpowiada mi jej forma. Czy Ci (bez personalizowania, raczej o typ zachowania mi chodzi), którzy grozili co to im nie zrobią na szlaku, najechaniem na dom i mnóstwem innych głupot (no bo jak inaczej to nazwać?) są lepsi od tych wandali ze zdjęć? A może jest tak, że z jednych buractwo wychodzi na szlaku, a z innych w internecie? Ja wolę jednak rozmawiać na argumenty i argumentów wysłuchiwać. Ten, który zabrał głos przedstawił kretyńskie - to fakt, ale wszystko już się tak kręciło, że w większości nie było z nim rozmowy tylko obrażanie. Podejrzewam, że na jego miejscu też nie chciałoby nam się tego czytać i wystawiać się na dalsze obelgi.
No i wreszcie nie chodzi tylko o to żeby nie zamieszczali tego typu zdjęć w internecie. Chodzi o to żeby drugi raz niczego takiego nie zrobili...
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
Loodie
Czy Ci (bez personalizowania, raczej o typ zachowania mi chodzi), którzy grozili co to im nie zrobią na szlaku, najechaniem na dom i mnóstwem innych głupot (no bo jak inaczej to nazwać?) są lepsi od tych wandali ze zdjęć?
Wiesz. Ja sądze, że to raczej tylko forma odreagowania wzburzenia po tym co zobaczyli. Cześc z osób grożących znam osobiscie i jestem przekonany że swoich gróźb by nie spełnili 8)
Cytat:
Zamieszczone przez
Loodie
A może jest tak, że z jednych buractwo wychodzi na szlaku, a z innych w internecie?
Jak pisalem wyżej - to była reakcja spontaniczna i IMO całkowicie naturalna. Teraz z perspektywy dni z pewnością komentarzy byłyby bardziej wyważone. no ale trudno oczekiwać wyważonej wypowiedzi "na gorąco".
Cytat:
Zamieszczone przez
Loodie
Ja wolę jednak rozmawiać na argumenty i argumentów wysłuchiwać. Ten, który zabrał głos przedstawił kretyńskie - to fakt, ale wszystko już się tak kręciło, że w większości nie było z nim rozmowy tylko obrażanie. Podejrzewam, że na jego miejscu też nie chciałoby nam się tego czytać i wystawiać się na dalsze obelgi.
No tak, tylko co robić jak argumenty do jednej ze stron nie trafiają ? Tu jest wlasnie problem.
Zwróć uwagę, że wiekszość radykalnych wypowiedzi zamieszczono po dość glupim i szytym grybymi nićmi tłumaczeniu autora zdjęć.
Sadzę, że gdyby z ich strony padło choć głupie "przepraszamy" i obietnica naprawy szkody to dyskusja przybralaby łagodniejsze formy.
Wiele glupich zachowań wynika z nudy lub spożycia alkoholu, ale oni przybrali linię obrony w stylu :"nic się nie stało" i to doprowadziło do eskalacji negatywnych wypowiedzi. Mnie też krew zalała jak przeczytalem to durne tlumaczenie, oraz argument, ze jeden z nich jest "zasłużonym" turystą i wybudował w Bieszczadach schronisko. Te wszystko blednie przy jednym głupim wyczynie.
Zresztą sadzę, że nie ma sie co tu zagłębiać w filozoficzne wywody, fakty sa smutne i nie rokują poprawy jesli goście uważają że nic sie nie stało.
Chodzi o to aby inni nie powielali zachowań i mam nadzieję, że ta "nagonka" odniesie swój skutek.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
Loodie
[...] a nie gadania o 3 "deskach", bo jak spojrzymy na zdjęcia, to te "3 deski" stanowiły właściwie pokrycie jednej ściany szałasu. Wpadną następni tacy i z szałasu zostanie wiata... [...]
Te trzy deski na długo nie starczyły sądząc po wielkości ogniska które rozpalono. Poza tym, dopiero wieczór sie zbliżał, a w nocy pewnie też chłopaki się dogrzali. No i potem śniadać w mrozie też nie przystało... Szkoda, że nie ma poranno-pożegnalej fotki...
pozdrawiam
P.S. A DonGore pewnie głosu nie zabierze... cóż wiecej rzec....
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
sturnus
Te trzy deski na długo nie starczyły sądząc po wielkości ogniska które rozpalono. Poza tym, dopiero wieczór sie zbliżał, a w nocy pewnie też chłopaki się dogrzali. No i potem śniadać w mrozie też nie przystało... Szkoda, że nie ma poranno-pożegnalej fotki...
pozdrawiam
P.S. A DonGore pewnie głosu nie zabierze... cóż wiecej rzec....
..wiesz, zawsze jakoś się mówi- TYLKO trzy deski...TYLKO na chwilę....TyLKO parę śmieci..itd. Szkoda, że tych palantów nie nakryli miejscowi pasterze.Oj, spieprzali by z tego szałasu na dół !!!!!!!
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Oznajmiam wszem i wobec, że mistrz trzech desek nazywa się Piotr Kurowski.
O ich wyczynie wie już ukraińska straż graniczna.
Dziękuję za uwagę..
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
dziabka1
Oznajmiam wszem i wobec, że mistrz trzech desek nazywa się Piotr Kurowski.
Czy jest to przypadkowa zbieżność nazwisk, czy jest to ten sam Piotr Kurowski - uczestnik pierwszego, kultowego przejścia Łuku Karpat w 1980 roku (pod kierownictwem Andrzeja Wielochy) ? Byłoby to dziwne jak ludzie mogą się zmienić w poszanowaniu dla podstawowych wartości turystycznych.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Na zdjęciach wygląda na młodego człowieka, więc raczej zbieżność nazwisk
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Oglądam właśnie kronikę 50lecia SKPB i patrzę na zdjęcia z przejścia Łuku. Cholera... To chyba ta sama morda. Wiecie, ja się zapytam Andrzeja.
Najlepsze jest to, ze na wszechliście eskapebe istnieje Paweł o tym nazwisku.
Dowiem się...
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Mnie zastanawia pewna kwestia (być może już ktoś ją poruszył, bo nie śledzę dokładnie tematu). Mistrz demolki pisał na innym forum, że obok zdemolowanej wiaty była bacówka, w której było można się ogrzać, ponoć też coś w niej naprawili. Nie mam najlepszego wzroku, ale nie widziałem żadnego zdjęcia z ową bacówką i rzeczoną naprawą. To aż dziwne, bo były tam różne szczegóły z wycieczki, poza tym, skoro można było się ogrzać to po co palenie tych zaledwie trzech desek ?
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
Hero
Nie mam najlepszego wzroku, ale nie widziałem żadnego zdjęcia z ową bacówką i rzeczoną naprawą. To aż dziwne, bo były tam różne szczegóły z wycieczki, poza tym, skoro można było się ogrzać to po co palenie tych zaledwie trzech desek ?
Ale to nie ma absolutnie najmniejszego znaczenia. Mogli naprawić i 100 chatek, ale wyrywając "tylko 3 deski" przekreślili cały swoj dorobek, choćby nie wiem jak duzy był. Na szacunek pracuje się latami, a stracić go mozna w jednej chwili. Ci goście sa tego najlepszym przykładem.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
Na szacunek pracuje się latami, a stracić go mozna w jednej chwili. Ci goście sa tego najlepszym przykładem.
I cóż tu dodać? Amen.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
Na szacunek pracuje się latami, a stracić go mozna w jednej chwili. Ci goście sa tego najlepszym przykładem.
Otóż to. Ten pan mógł wybudować schronisko własnymi rękami, przejść łuk karpat na czworakach, uratować z pożaru całe przedszkole, a tu cały dorobek zniweczyły trzy deski...
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
..a do tego publiczny lincz i rzucanie nazwiskiem po forach publicznych... oj...
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
jeden z Pulpitów
Czy jest to przypadkowa zbieżność nazwisk, czy jest to ten sam Piotr Kurowski - uczestnik pierwszego, kultowego przejścia Łuku Karpat w 1980 roku (pod kierownictwem Andrzeja Wielochy) ? Byłoby to dziwne jak ludzie mogą się zmienić w poszanowaniu dla podstawowych wartości turystycznych.
ten sam...
niestety...
pozdrawiam...
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
sturnus
ten sam...
niestety...
pozdrawiam...
Tym gorzej dla niego, szczerze mówiąc. Gdyby był nikomu nieznanym osobnikiem, nie byłoby to aż tak porażające. A tak - to niestety, sam siebie na czarno maznął, że hej...
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Ciekawe czy on tu zagląda?Czy mu wstyd?I jak się czuję z takim pomazaniem?
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
mAAtylda
Ciekawe czy on tu zagląda?Czy mu wstyd?I jak się czuję z takim pomazaniem?
fotki, te świadczące o niecnym uczynku zniknęły więc wstyd mniejszy i w zapomnienie idzie... a co do zasług i dobrych uczynków. często mówiłem, że niektóre środowiska dulszczyzną mi zajeżdżają... moralizować... pouczać... ale jak nikt nie widzi to owszem... quadem posmigać po parku... albo na konikach... nie bacząc już na ostoje i płoszenie... czy choćby ognisko i pieczenie barana... ale jak pan dyr. zaprosił to znaczy wolno... a stąd już krok do demolki... choćby takiej jak na suchych rzekach czy negrylowym...
pozdrawiam
-
1 załącznik(ów)
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
sturnus
fotki, te świadczące o niecnym uczynku zniknęły więc wstyd mniejszy i w zapomnienie idzie... a co do zasług i dobrych uczynków. często mówiłem, że niektóre środowiska dulszczyzną mi zajeżdżają... moralizować... pouczać... ale jak nikt nie widzi to owszem... quadem posmigać po parku... albo na konikach... nie bacząc już na ostoje i płoszenie... czy choćby ognisko i pieczenie barana... ale jak pan dyr. zaprosił to znaczy wolno... a stąd już krok do demolki... choćby takiej jak na suchych rzekach czy negrylowym..
O nie zniknęły...,przewidziałem taką kolej rzeczy.(i nie tylko ja ) i w odpowiedniej chwili zapisałem. Nie ma tak,że fotki wykasują... i nie było sprawy.
Były publicznie w internecie , to pozostały na zawsze.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
mAAtylda
Ciekawe czy on tu zagląda?Czy mu wstyd?I jak się czuję z takim pomazaniem?
Podejrzewam, ze wciąz jest przekonany o słuszności swoich poglądów. I skrzywdzony nagonką.. Biedaczek
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Nie próbuję bynajmniej bronić tego ogniska - czyn godny potępienia.
Ale tak sobie myślę... czy skoro na jednej szali można położyć wiele zasług, to czy oby na pewno jedno takie zdarzenie tę drugą szalę z takim łomotem przeciągnie?
Nie znam gościa, ale czytam tu między wierszami o dużym udziale w wybudowaniu schroniska i innych zasługach.
Czy oby przekreślając człowieka kompletnie słusznie czynicie?
Może jednak powinien dostać swoją szansę odpokutowania tego jednego wybryku, jakim by on nie był, wszak daje się szansę na powrót do społeczeństwa i mordercom, to wandalowi nie można?
Tym bardziej, że poza grzechami i zasług kilka ma na koncie?
Słusznie oburzano się, że któryś z jego kolegów "bagatelizował" sprawę pisząc o "tylko 3 deskach".
Ale, czy nie takim samym błędem jest w obliczu tych 3 desek zapominać o nieco większej ich liczbie użytych do budowy czegoś tam?
Czy oby na pewno "waga", której używacie do oceny tego człowieka jest dobrze skalibrowana?
Wrzucacie go w czeluści piekieł, odmawiacie wszelkich praw, zapominacie i bagatelizujecie zasługi, przekreślacie totalnie.
Czy oby z pełnym przekonaniem?
Ja tego przekonania nie mam.
Popełnił błąd, to fakt, ale czy ktoś z nas jest bez skazy?
Popatrzcie na bilans obiektywnie...jeśli potraficie
Pozdrawiam:)
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
Popatrzcie na bilans obiektywnie...jeśli potraficie
Ja się staram.
Były jak pisałam propozycje wspólnej pracy przy odbudowie bacówy - tej lub innych (w Polsce).
Jest mnóstwo bacówek, które wymają w trybie pilnym remontu.
Moi koledzy remontują, ale ich działanie jest kroplą w morzu potrzeb.
No i taka propozycja została przyjęta milczeniem (obrazili się czy co ?).
Parę fotek z akcji "Harnasi" (może niektórzy rozpoznają ten szałas):
http://www.skpg.gliwice.pl/jginter/szalas/index.html
Pozdrowienia
Basia
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
Może jednak powinien dostać swoją szansę odpokutowania tego jednego wybryku, jakim by on nie był, wszak daje się szansę na powrót do społeczeństwa i mordercom, to wandalowi nie można?
Tym bardziej, że poza grzechami i zasług kilka ma na koncie?
oczywiscie, powinien taka szanse dostac.. tylko czy on chcialby z niej skorzystac??
szanse na powrot do spoleczenstwa daje sie zwykle tylko tym mordercom, ktorzy przyznaja sie do bledu i chca sie poprawic.. a tu jakos (moze nie zauwazylam) nawet nie pojawilo sie magiczne slowo "przepraszam"
jesli publicznie przeprosza i umieszcza na necie zdjecia jak przybijaja te 3 deski spowrotem to zareczam ze bede te zdjecia rozpowszechniac a gdy ich kiedys spotkam to podam reke na zgode
albo niech maja szanse na odpokutowanie swoich win w jednej z takich akcji o ktorych pisze basia.. jasne, nie zamykajmy im drogi..
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
medralowa???
Cytat:
Zamieszczone przez
joorg
O nie zniknęły...,przewidziałem taką kolej rzeczy.(i nie tylko ja ) i w odpowiedniej chwili zapisałem. Nie ma tak,że fotki wykasują... i nie było sprawy.
Były publicznie w internecie , to pozostały na zawsze.
pierwsza rzecza ktora zrobilam bo obejrzeniu bylo zapisanie tych fotek.. i tak jestem w szoku ze tak dlugo byly na necie, myslalam ze znikna juz po kilku godzinach
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
No tak , Piotr Kurowski jak nic.
Slabo znam czlowieka ale zawsze uwazalem go blazna z tym jego kupowaniem najlepszego sprzetu w bieszczady (troche mi to przypominalo
tych gosci ktorzy po warszawskich lazienkach smigaja rowerami za parenascie tysiecy[w kasku, w ochraniaczach i z bidonem;])
jedna z najmniej ciekawych osob ktore mozna bylo poznac na Otrycie.
pozdrawiam
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Czytając historię Chaty Socjologa nie znalazłem tam zbyt wiele wkładu wyróżnianego przez nas w tym temacie "turysty". Ot, pojawił się tam kiedyś.
Zresztą nie przesadzajmy z tym wkładem w rozwój turystyki przez samo istnienie Chaty. Przecież to grupa osób prowadzi ten przybytek i robi to jednak dla siebie.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
wtak
Zresztą nie przesadzajmy z tym wkładem w rozwój turystyki przez samo istnienie Chaty.
Ta chata,jak zresztą inne bacówki(PTTK też,niektóre schroniska) to chyba jedyne miejsca kultywowania i rozwoju tzw "schroniskowej kultury turystycznej", obecnie coraz trudniej dostępnej,więc jej istnienie uważam za b.istotne.A wybryki jednej gnidy nie powinny rzutować na kulturotwórczą rolę chaty.To naprawdę kapitalne miejsce,z widokiem,klimatem.Trzeba sobie jednak zdać sprawę z tego że bywa czasem tak: "czepiło się gówno okrętu i rzecze - płyniemy".
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
Może jednak powinien dostać swoją szansę odpokutowania tego jednego wybryku, jakim by on nie był, wszak daje się szansę na powrót do społeczeństwa i mordercom, to wandalowi nie można?
Tym bardziej, że poza grzechami i zasług kilka ma na koncie?
Oczywiście że powinien dostać taką szansę.
Jest jednak jeden mankament.
Nawet w religii katolickiej warunkiem odpuszczenia grzechów jest skrucha i obietnica poprawy.
Tu nie ma ani jednego ani drugiego.
Amen.
Basiu
Na tym forum i innych są ludzie, którzy nie potrzebują akcji do tego aby naprawić/ulepszyć chatę/schron itp. Robią to spontanicznie i nie jest im potrzebny rozgłos. Bynajmniej nie mam na mysli siebie, bo ja jednak cześciej korzystam niż remontuję.
Tak że to nie jest tak że nie ma odzewu. To że nikt się nie zgłasza, nie znaczy że nikt nic nie robi.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
Tak że to nie jest tak że nie ma odzewu. To że nikt się nie zgłasza, nie znaczy że nikt nic nie robi.
Pisałam o tym, że nie ma odzewu ze strony tamtych panów.
Co do reszty - mam nadzieję że nie zależnie od wszystkiego innego na wiosnę umówimy się (razem z Wojtkiem W.) na remont bacówy.
Problemem z mojej strony jest notoryczny brak czasu.
Pozdrowienia
Basia
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Oczywista oczywistość Doczu.
Sugerowałem, że być może gośc poczuł się nico zaszczuty, przytłoczony zmasowanym atakiem zjednoczonych sił. Stąd brak obrony, czy przyznania się do winy;)
...no ale skoro do tej pory odzewu nie ma, to może i faktycznie ma to w dupie...
Pozdrawiam:)
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
Sugerowałem, że być może gośc poczuł się nico zaszczuty, przytłoczony zmasowanym atakiem zjednoczonych sił. Stąd brak obrony, czy przyznania się do winy;)
wręcz przeciwnie - wypowiadał się w dwóch lub trzech miejscach i uważa, że nic wielkiego się nie stało, bo ten cyt. "chlewik" i tak się rozpadał i to były tylko słynne "3 deski". Stąd nerw większości ludzi w tym i mój.
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
... ja nieco nie o tym, linki tego całego wątku jakoś nie otwierają się, natomiast w wielu miejscach na necie, co gorsza, słychać to na miejscu, wspomina się z najwyższym szacunkiem pewnego alkoholika, po teraz aż, z najwyższym szacunkiem podkreślam ( jak Go brak, jak zeszło na psy, jak fajowo było), który psim swędem uzyskał budynek o znaczącej kubaturze w Bieszczadach, po tzw. przełomie, a przepijając, co uzyskał, zimą palił krokwiami, podłogami, łóżkami drewnianymi, po to tylko, by żył jego mit i mit wódy. Imię jego żywe ... Komentarzy wrażych mu - nie ma. Jak to? :wink:
O co tu biega? :mrgreen:
-
Odp: Jak to niektórzy korzystają z ukraińskiej gościnności :/
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
... ja nieco nie o tym, linki tego całego wątku jakoś nie otwierają się, natomiast w wielu miejscach na necie, co gorsza, słychać to na miejscu, wspomina się z najwyższym szacunkiem pewnego alkoholika, po teraz aż, z najwyższym szacunkiem podkreślam ( jak Go brak, jak zeszło na psy, jak fajowo było), który psim swędem uzyskał budynek o znaczącej kubaturze w Bieszczadach, po tzw. przełomie, a przepijając, co uzyskał, zimą palił krokwiami, podłogami, łóżkami drewnianymi, po to tylko, by żył jego mit i mit wódy. Imię jego żywe ... Komentarzy wrażych mu - nie ma. Jak to? :wink:
O co tu biega? :mrgreen:
tez bynajmniej nie zasluguje na pochwale i szacunek takie zachowanie.. acz moze taka roznica ze przynajmniej niszczyl swoj dom a nie cos, co nalezy do kogos innego
chyba troche inna historia jak kupie sobie dom i go spale niz jak przyjde i spale twoj dom..