-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
dziabka1
Obywatele raczej opowiedzą się za pięciogwiazdkowym obiektem, ponieważ na tym można zarobić, a na chatce nie. Rozmawiałam ostatnio z busiarzem na temat między innymi wyciągów i on mi jasno i otwarcie powiedział, że oni w Bieszczadach nie potrzebują turystów plecakowych, bo z nich nie wyżyją. Chcą, aby przyjeżdżali "turyści" z jak najbardziej wypchanym portfelem i zostawiali jak najwięcej pieniędzy. Dla lokalsów plecakowiec, który nie zje, nie wypije, nie pomieszka i nie pojeździ na nartach na wyciągu to żaden interes.
I że takich z plecakiem raczej się powinno gonić. To są słowa obywatela..
Tym bardziej, ze w Lutowiskach się szykuje taki obiekt. Właśnie pięć gwiazdek, spa i inne atrakcje dla mało wymagających.
Szkoda...
Nie widzę tu sprzeczności. Może powstać zarówno hotel 5***** jak i schron. Goście z hotelu 5 gwiazdkowego także moga korzystać z małej infrastruktury turystycznej. Raczej turyści z chatek nie mogą z powodów finansowych korzystać z obiektów o bardzo wysokim standardzie. Nie wiem czy śmiać się czy płakać słychając wywodów busiarza. Przeca tak naprawdę oni żyją z turystów pieszych. Z ich usług sporadycznie korzystają bogaci turyści. Moim zdaniem nie miał on nigdy doczynienia z gośćmi z tzw. górnej półki. Podział na turystów zamożnych i mniej zamożnych jest trochę chybiony. Powiedzialabym raczej o segmencie turystycznym.
Dla lokalsów o ile to określenie mówi o tuziemcach pobyt turystów plecakowych jest zyskowny. Nasz boom turystyczny opiera się na bazie akcji harcerskich. Ci młodzi ludzie, którzy "zagospodarowywali" onegdaj Bieszczady teraz tu po latach masowo przyjeźdźają. Ponad to są znakomitymi ambasadorami naszych górek. Coraz więcej osób odpowiedzialnych za turystykę w regionie przygotowuje akcje promocyjne skierowane do studentów i młodzieży. Sama w tym uczestniczę oprowadzając bezpłatnie studentów związanych z kierunkami turystycznymi.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Lucyna, ładnie to powiedziałaś. Co masz zamiar zrobić, aby Twoja wizja się zrealizowała? Samo pisanie na forum na ten temat dużo nie da.
Leśnicy starają się, jak mogą i mają poczucie dobrze spełnionego obowiązku:
Da, ludzie muszą oswoic się z tą tezą. Kilkakrotnie już w naszym środowisku (ludzi odpowiedzialnych za rozwój turystyki, zajmujących się przemysłem turystycznym) mówiłam o schronach. Są zdecydowanie przeciwni. Ważniejsze dla nich jest zagospodarowanie już istniejących obiektów hotelarskich, stworzenie na bazie upadających szkół nowych miejsc noclegowych, zdobycie klientów tu i teraz. Mówiąc,przedstawiając argumenty można kogoś zmusić do zastanowienia się nad tym problemem. To forum czytane jest przez ludzi z PROT, LOT, urzędów samorządowych itd. Dociera do rzeszy ludzi. Andrzej zwróć uwagę na jedno. Zaczynamy o czymś mowić, a potygodniu, dwóch pisze o tym lokalna prasa. Wiem, że lokalni dziennikarze jako część swoich obowiązków służbowych traktują czytanie tego forum. Podobnie jest z promocją poszczególnych miejsc. Mówiliśmy o szlaku Muczne-Bukowe Berdo-Tarnica-Wołosate i w ciągu tygodni ruch na tym szlaku wzrósł conamniej kilkakrotnie. Można też podrzucić linki do naszego forum na innych forach górskich.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
dziabka1
Obywatele raczej opowiedzą się za pięciogwiazdkowym obiektem, ponieważ na tym można zarobić, a na chatce nie.
Pisząc "obywatele" miałem na myśli turystów, którzy powinni mieć wpływ na rozwój bazy turystycznej w Bieszczadach. Chodzi mnie o tych "obywateli", którzy tam wydają, a nie zarabiają pieniądze.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Lucyna: gość mi strasznie wywodził, jak to on nie lubi plecakowców, z powodów jak wyżej, a jak bardzo by chciał ściągnąć w Bieszczady osoby z portfelem. Widać miał jakieś złe doświadczenia. Oby było tak, jak mówisz.
Andrzeju: no tak - my jako turyści mamy sporą siłę nacisku. Mam nadzieję, ze się uda. Tak sobie pomyślałam, ze może PTTK, ale w tę martwą organizację już nie wierze.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
@Dziabka nie wierzę w możliwości PTTK i tego typu organizacji. Postawiłabym raczej na Was, na ludzi wywodzących się z klubów studenckich, studentów i młodzież. Tu tkwi siła.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
@Dziabka nie wierzę w możliwości PTTK i tego typu organizacji. Postawiłabym raczej na Was, na ludzi wywodzących się z klubów studenckich, studentów i młodzież. Tu tkwi siła.
Masz rację, Lucyna. Ja też wierzę w siłę młodzieży.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cóż. Nie pozostaje mi nic innego, jak zacząć działać... Spróbujemy. Zobaczym, czy prezes zechce zająć się tym.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Jutro postaram się porozmawiać ze znajomymi dziennikarzami. Mówiąc wprost podam namiary na Jabola, klopsika i sp.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Doczu, równie dobrze możesz się zapytać, po co my tutaj na forum o tym piszemy. Co to zmieni?
No ja sam nie wiem. Myślałem że to wątek wspomnieniowy.
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
A może to właśnie nadleśnictwo powinno zastąpić spaloną chatkę innym obiektem, w którym turyści mogliby "schronić się przed deszczem i ugotować strawę"? Właściwie dlaczego nie miałyby powstawać nowe schroniska w Bieszczadach? Jeżeli rządzący Bieszczadami sami na taki pomysł nie wpadną, to trzeba im go podsunąć. Chętnie bym o tym porozmawiał z panem Mazurem.
Nadleśnictwo tego nie zrobi z prostej przyczyny - nie ma w tym żadnego interesu, a wręcz przeciwnie - straty. A to ktoś buczka wytnie, a to zadepcze ściółkę, smieci się pojawią itp. Pomijam już tak istotna kwestię jak finanse na nowy obiekt.
Miast stawiać nowe daliby lepiej spokój z rozbiórką starych obiektów. jakie by one nie były.
A sam Pan Mazur nie był zainteresowany posiadaniem an swoim terenie takiego obiektu jak chata pod Obnogą. Wyraził swoje stanowisko jasno i czytelnie w korespondencji, którą przesyłakiśmy wraz z kilkoma forumowiczami do niego.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
kurczę, chwile mnie nie było a tu taki tasiemiec powstał nowy.
Tak więc, z niusów co wiem, to Bobek chce wybudować chatę nad Sanem w wersji "beta", nieopodal tej starej. Podobno starej nie chce niszczyć (ale kto go tam wie). Co do Bobka, jako skąd inąd właściciela.... słyszałem opinię że wyganiał gości bo jemu i jego studentom było ciasno, a słyszałem też pozytywne opinie... nie wiem nie znam, w każdej jednak plotce może być trochę prawdy.
Niedaleko owej chaty stoi inna. Kiedy była pod opieką Pana Andrzeja, była drabina, i otwarty strych. Mówcie co chcecie, ale jak na starej chacie były jakieś gamonie to zawsze pozostawał alternatywny strych nieopodal. Teraz zamieszkują tam LEPSI ludzie, strych zamknięty, całość niedostępna. Tylko się od Tolka nasłuchałem o saunie w środku, agregacie zasilającym całą masę bajerów elektronicznych. I co komu z tego że drewna nieopodal nacięte cała masa, że kibel z widokiem na Ukraininę, że palenisko na grila. Jeszcze nie tak dawno miałem na własnej skórze doświadczyć brak gościnności owych włodarzy. Ręce opadają, mieszczurskie kreatury w najpodlejszej możliwej postaci. Tylko czekać aż napłynie tam stonka, więcej i więcej a sami będą stamtąd czmychać niczym odyńce przed wyżłami.
Sam pomysł budowania nowego jest piękny... zbyt piękny aby był w tym kraju realny. petetek sporo w tych kwestiach ogranicza. Część schronisk z wolna acz konsekwentnie od wielu lat przekształca się w placówki gastronomiczno hotelowe, część całkiem podupada (czy naprawiono balkon w schronisku Pod Caryńską, z którego nie dawno sfrunęła niewiasta- czy może drzwi zabito gwoździami?). Ogólnie rzecz biorąc schroniska ledwo przędą, w wkiekszości bliżej im do rozzsypki niż do konserwacji i remontów. Chata pod Obnogą od dawna wołała o naprawę komina- los chciał że chata sie zniszczyła a komin nie. Inna inicjatywa remontu dachu sprowadziła się do pomalowania frontu ropą i drzwi żeby nie raziły w oczy. Z tego co słyszę też bardziej prawdopodobne że ktoś spuści na nią drzewo i skróci historię tego miejsca, niż by miało by to być solidnie wyremontowane.... Jest wiele miejsc gdzie są już schrony, ale wymagają nieco remontu.
Obowiązki lasów co do budowania schronów to jedno, a należy przyjąć że nie każdy leśnik jest miłośnikiem przyrody. Może być że jakiś tam leśnik jest po prostu no, tego, pracownikiem LP, ma zorganizować drewno, to robi co mu karzą, a biada żeby sie turysta nawinął, a jeszcze zapyta o kubiki, albo coś.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
To jest bardzo smutny temat, smutna dyskusja; myślę, że sami bywalcy owych chatek, schronów doprowadzili do tego, co się stało pod Obnogą.
Przychodzą w Bieszczady różni ludzie - ćpuny, zbieracze grzybków halucynogennych, i w tej sytuacji trudno dziwić się dyrekcji lasów.
Wystarczy zawędrować do chatki na Dydiowej, poczytać wpisy bywalców - tych obecnych teraz, i tych dawniej; to teraz, to bełkoty narkomana.
Niestety Pawlak to biznesmen - sprzedał swoją "samotnię", nie przynosiła wymiernych zysków.
Cieszmy się więc tym co jest jeszcze w tych naszych Bieszaadach i nie dajmy się zwariować.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Duzo racji ale pomimo tego ze do chatek chodzi mnostwo chamstwa(np. napisy na scianach) to jednak stanowia one baze dla pewnej osmiele sie rzec kultury. Takiej wyobrazonej wspolnoty.
A na marginesie - ciocia Dorota? ;)
Pozdrawiam
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Zaczynamy o czymś mowić, a potygodniu, dwóch pisze o tym lokalna prasa.
OT, ale na potwierdzenie słów Lucyny: http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...NOSCI/71111003
za: http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=3900
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Na pohybel pismakom, niech do mnie nie dzwoni bo powiem to dosadniej. Ludzie spoza Bieszczad chcą budować schrony turystyczne w tychże gorach ??CIekawe co na to powiedza gminy i nadleśnictwa zapewne zaklaszczą uszami i powiedzą super robimy schrony. Polska jest najh.. ym krajem dla turysty pieszego z plecakiem, afganistan juz jest przyjaźniejszy . Skoro Bieszczady sa coraz droższe to niedługo na Słowacji będzie bardzo dużo polaków bo tam taniej ludzie milsi wodka lepsza jadlo zacne dziewczyny ładniejsze granice przeleci sie moment albo chlopaki z poronina bialki tatrzanskiej przeciagna ludzi w końcu powstają tam kombinaty naraciarskie. To byznesmeni beszczadcy mogą traktować jako moja przepowiednie która spełni sie za około 5 latek.
Mentalności nie zmienię narodowi i nie zamierzam , to ze schronow sie nie buduje świadczy ze miejscowych wali to ze ja jako turysta mogę zamarznąć w zimie, ze jak zmoknę i przemarznę to będę miał gdzie sie wysuszyć; wiec czuje sie świetnie jadąc w gory w których tak dba sie o moje bezpieczeństwo :-).Mnie osobiscie to lezy liczba speda...ych tyrystow w nowiuskich goreteksach spotykana w lasach jest rowna zeru i plasuje sie na dobrym poziomie jak dla mnie
.Patrząc tak moim katem nie ma schronów- klopsik nosi namiot,- namiot wazy -klopsik pójdzie gdzie mu sie zechce, BO JEST BIALY DUZY I WOLNY.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
klopsik
...zacne dziewczyny ładniejsze...
trochę poszybowałeś :twisted:
-
Odp: Spaliła sie chatka...
No dobra nasze tez sa niczego sobie
-
Odp: Spaliła sie chatka...
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
klopsik
Na pohybel pismakom, niech do mnie nie dzwoni bo powiem to dosadniej. Ludzie spoza Bieszczad chcą budować schrony turystyczne w tychże gorach ??CIekawe co na to powiedza gminy i nadleśnictwa zapewne zaklaszczą uszami i powiedzą super robimy schrony. Polska jest najh.. ym krajem dla turysty pieszego z plecakiem, afganistan juz jest przyjaźniejszy . Skoro Bieszczady sa coraz droższe to niedługo na Słowacji będzie bardzo dużo polaków bo tam taniej ludzie milsi wodka lepsza jadlo zacne dziewczyny ładniejsze granice przeleci sie moment albo chlopaki z poronina bialki tatrzanskiej przeciagna ludzi w końcu powstają tam kombinaty naraciarskie. To byznesmeni beszczadcy mogą traktować jako moja przepowiednie która spełni sie za około 5 latek.
Mentalności nie zmienię narodowi i nie zamierzam , to ze schronow sie nie buduje świadczy ze miejscowych wali to ze ja jako turysta mogę zamarznąć w zimie, ze jak zmoknę i przemarznę to będę miał gdzie sie wysuszyć; wiec czuje sie świetnie jadąc w gory w których tak dba sie o moje bezpieczeństwo :-).Mnie osobiscie to lezy liczba speda...ych tyrystow w nowiuskich goreteksach spotykana w lasach jest rowna zeru i plasuje sie na dobrym poziomie jak dla mnie
.Patrząc tak moim katem nie ma schronów- klopsik nosi namiot,- namiot wazy -klopsik pójdzie gdzie mu sie zechce, BO JEST BIALY DUZY I WOLNY.
Akcja spaliła na panewce. Całe szczęście ten chociaż nie op.... Mówcie sobie co chcecie, może to jest i bicie piany ale moim zdaniem musi powstać tzw.mała infrastruktura turystyczna w Bieszczadach. Nie korzystam z chatek, nie jestem częścią tej kultury ale chcę mieć miejsce, gdzie schronię się sama lub z grupą w czasie burzy, gdzie będę mogła w spokoju napić się kawy i odpocząć. Moi goście zostawiają tu zbyt dużo kasy abym ciągle musiał się wstydzić za to co w Bieszczadach mamy, a raczej czego nie mamy. Z całym szacunkiem p... to czy ktoś chodzi w gore czy w franeli. Jest turystą i coś mu się należy, za coś płaci. Nie ma toalet nawet w miejscowościach tak obleganych jak Polańczyk, nie ma koszy na smieci, nie ma ławek, punktów widokowych, deszczochronów, bezpłatnych miejsc biwakowych. To za co samorządy ściągają podatki od turystów? Za świeże powietrze? Po kiego diabła wytyczne są nowe ścieżki spacerowe i rowerowe jeżeli idąc nimi nie można schronic się w czasie niepogody?
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Moi goście zostawiają tu zbyt dużo kasy abym ciągle musiał się wstydzić za to co w Bieszczadach mamy, a raczej czego nie mamy. Z całym szacunkiem p... to czy ktoś chodzi w gore czy w franeli. Jest turystą i coś mu się należy, za coś płaci. Nie ma toalet nawet w miejscowościach tak obleganych jak Polańczyk, nie ma koszy na smieci, nie ma ławek, punktów widokowych, deszczochronów, bezpłatnych miejsc biwakowych. To za co samorządy ściągają podatki od turystów? Za świeże powietrze? Po kiego diabła wytyczne są nowe ścieżki spacerowe i rowerowe jeżeli idąc nimi nie można schronic się w czasie niepogody?
Dobrze mówisz. Widzę, że szykuje się rewolucja w Bieszczadach.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Ja tylko podsumowałam to co wczoraj na spotkaniu z panem posłem z PiS Babinitzem dyr muzeum krośnieńskiego mówiła nasza koleżanka Ola Biernat.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Ja tylko podsumowałam to co wczoraj na spotkaniu z panem posłem z PiS Babinitzem dyr muzeum krośnieńskiego mówiła nasza koleżanka Ola Biernat.
A co na to odpowiedział pan Babinetz?
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Mam wieści ze źródła. Oficjalne. Wg Straży Pożarnej był to pożar, nie rozbiórka i spalanie po kawałku. Zaczęlo się od kuchni. Nie od kominka! Ktoś musiał palić w tej metalowej kuchence w przedpokoju. Podobno taka chałupa może się spalić nawet w ciągu 2 godzin. To, że blachy są nadal z napisami, to jest możliwe. I tyle wiem. PSP stwierdziła jedynie spalenie. Nie zajmuje się dociekaniem przyczyn i ustalaniem sprawców. Taka jest ekspertyza Straży i koniec, kropka.
Już nadinterpretacją pana nadleśniczego jest, że to turysta zaprószył ogień. W momencie deklarowanych uprzednio stanowczych chęci rozbiórki, nie za bardzo mi się chce wierzyć w działalność turysty. Równie dobrze mogło to być podpalenie. Przez kogo i w jakim celu, to już nie dojdziemy. Dopóki sprawca się nie zgłosi. A chyba nikt trzeźwo myślący nie ma wątpliwości, że nie zrobi tego.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Niestety nie Ciocia, ale też Dorota;
kochająca Bieszczady i wszystko co z nimi związane
Dorota
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
Zbynek Ltd.
Mam wieści ze źródła. Oficjalne. Wg Straży Pożarnej był to pożar, nie rozbiórka i spalanie po kawałku. Zaczęlo się od kuchni. Nie od kominka! Ktoś musiał palić w tej metalowej kuchence w przedpokoju. Podobno taka chałupa może się spalić nawet w ciągu 2 godzin. To, że blachy są nadal z napisami, to jest możliwe. I tyle wiem. PSP stwierdziła jedynie spalenie.
no to jak już żartujemy, to może użyjmy standardowej procedury gdy nie znajduje sie sprawcy: huligan wyrzucił butelkę i słonko sie przez nia skupiło na chatce...:smile: Mam małe doświadczenie, na pewno widziałem o wiele mniej pożarów niż strażacy, dlatego wierzę im na słowo że istnieje taki ogień co blachy nie osmali i jednocześnie spalą sie deski do których przybita była owa blacha...
Z wersji z dziurawym kominkiem się wycofano? http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...66ba5e1a7.html A jaki debil pali w kuchence bez komina i bez blachy? musiałby najpierw z niej graty powyciagać żeby rozpalic i po pożarze powkładać spowrotem... Może by tak następna oficjalną wersję?... ta jest cieniuśka :-D Człek pójdzie i sprawdzi... No i siara :oops:
Ja się z chatą pozegnałem, zabrałem drewno na ramki do rysunków i ruszt który trafił w godne miejsce gdzie dalej bedzie słuzył zbłąkanym... I wrócił spokój w myslach... Wspomnień nam nikt nie zabierze ( chyba że ten niemiec...jak mu tam...Alzheimer ;) )
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
Jabol
Mam małe doświadczenie, na pewno widziałem o wiele mniej pożarów niż strażacy, dlatego wierzę im na słowo że istnieje taki ogień co blachy nie osmali i jednocześnie spalą sie deski do których przybita była owa blacha...
Żeby nie stracić dobrych kontaktów, powiem tylko: nie komentuję :-)
Ale nie obiecuję, że będzie mi na tych kontaktach zależało :wink: Tylko przekazałem, co nieoficjalnie dowiedziałem się oficjalnego.
Cytat:
Zamieszczone przez
Jabol
Najwyraźniej. Wersja oficjalna ewoluuje, z v.1.0 w postaci notatki z ŁżeNowin.
Cytat:
Zamieszczone przez
Jabol
A jaki debil pali w kuchence bez komina i bez blachy? musiałby najpierw z niej graty powyciagać żeby rozpalic i po pożarze powkładać spowrotem...
:shock: To w kuchence były jakieś graty?
Czyżby moje kontakty aż tak kłamały? Nie bójmy się tego słowa - kłamały?
Nikomu nie można już wierzyć. Chociaż tego się spodziewałem. System wzajemnych powiązań w małych miejscowościach jest silniejszy niż CBA i strach.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
Zbynek Ltd.
...
:shock: To w kuchence były jakieś graty?
...
Jak pamiętam zawsze były tam graty, a blachy nie pamiętam, bo jej tam nie było.
Pozdrawiam
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Jak pamiętam zawsze były tam graty, a blachy nie pamiętam, bo jej tam nie było.
Pozdrawiam
Było nocować.... z marszu, to tam się wiele nie zauważa. A blacha była, bo musiała być.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
A blacha była, bo musiała być.
Blacha była, bo jednym z jej kawałków było zasłonięte swego czasu okienko na stryszku.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
Jabol
....
Z wersji z dziurawym kominkiem się wycofano? ... A jaki debil pali w kuchence bez komina i bez blachy? musiałby najpierw z niej graty powyciagać żeby rozpalic i po pożarze powkładać spowrotem... Może by tak następna oficjalną wersję?... ta jest cieniuśka :-D Człek pójdzie i sprawdzi... No i siara :oops:
J...
Jeżeli blacha była, to była dawno. Panowie czytajcie posty po kolei, a nie tylko ostatni...
Pozdrawiam
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Jeżeli blacha była, to była dawno. Panowie czytajcie posty po kolei, a nie tylko ostatni...
Pozdrawiam
Bertrand sprecyzuj o jaką blachę Ci chodzi.
O tą na metalową na piecu, czy o ta, która była z tyłu kominka
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
Zbynek Ltd.
Nie od kominka! Ktoś musiał palić w tej metalowej kuchence w przedpokoju.
Ta kuchenka tam stała, i służyła jeno za śmietnik dla yntelygentów co im sie nie chciało znosić butelek po wódzie, a i jako miejsce pobytu kubków...
A jeżeli ktoś chciałby rozpalić w tej kozie, bez komina i ze śmieciami to jedyne co moge stwierdzić że idealnym porównaniem yntelygencji tego kogoś może być jedynie ynteligencja średnio mądrej krewetki...
Ale ja nie jestem strażak i sie nie znam....:mrgreen:
Pozdrawiam Bisoniasty
-
Odp: Spaliła sie chatka...
..no co Ty... krewetka to by mogła przy tym doktoraty pisać na temat uników
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Tak sobie siedzę i myślę. Nie ma chatki i nie będzie. Pozostał jeszcze schron w Negrylowie. Trza coś zrobić. Pogadam z przewodnikami. Może wspólny apel do Dyr aby schronu nie zamykali.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Wnioskuje bardziej za spaleniem , przyniose kielbaski niech ktos przyniesie keczup i musztarde.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
klopsik
Wnioskuje bardziej za spaleniem , przyniose kielbaski niech ktos przyniesie keczup i musztarde.
Zabiorą żarło i się obliżesz smakiem:P Może pozwolą postać przy ogniu lecz musisz pomóc układać płyty z dachu w równym bezładzie:D Może zaprosić miejscowych strażaków - niech poznają niekontrolowany, dziki żywioł ognia dokładniej. Zawsze to kiedyś się przyda może? Gdzieś przy jakichś poważnych i przeto profesjonalnych ekspertyzach?:)
Policmajstrów ściągnij - zapiszą w protokołach, jak to wściekłe języki ognia lizały co raz to nowe połacie ścian, które w niepojęty sposób samoczynnie przesuwały się ku ognisku, by poddać się niewyobrażalnej potędze żywiołu... I niech napiszą o cudach. Np o tym, jak z pożaru wyłania się nietknięty sadzami i czymkolwiek innym trzon kominowy. Jużci oni widywali takie cudy tu i tam...Trza jednak notować skrzętnie i świadczyć słowem bezstronnym, jasnym niczym żar pożogi.
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Andrzeju, dziękuję za piękny film.
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
dorota z krakowa
Andrzeju, dziękuję za piękny film.
Andrzej zapodał linka, a autorem jest inny aktywny użytkownik forum. /nie ja, ja tak ładnie nie umiem/
Pozdrawiam
-
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Andrzej zapodał linka, a autorem jest inny aktywny użytkownik forum
który, nie zareklamował swojego filmu na forum. Mój film o chatce jest tylko reportażem z wyprawy i oglądając go nie ma się czym wzruszać, w przeciwieństwie do Pożegnania z O...
-
Odp: Spaliła sie chatka...
co do Negrylowa, rozmawiałem z hmmm no z tym leśniczym, i stwierdził ozięble (zupełnie jak by student prawa recytował paragraf na egzaminie jakimś )
"Schron nie spełnia standardów europejskich więc będzie zlikwidowany"