-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Z dzisiejszej Rzeczpospolitej:
Ukraińcy pojadą do Unii bez wiz. Ale najpierw praca domowa
Cytat:
Ukraińcy pojadą do Unii bez wiz. Ale najpierw praca domowa
Anna Słojewska , p.k. , ta.s. 22-11-2010, ostatnia aktualizacja 22-11-2010 19:50
Ukraina ma szanse na ruch bezwizowy z Unią Europejską. To pierwsza od lat poważna propozycja Brukseli dla Kijowa
Wiktor Janukowycz miał w Brukseli, gdzie odbył się szczyt Ukraina – UE, powody do zadowolenia. Unijni przywódcy zaoferowali Kijowowi plan dojścia do ruchu bezwizowego. – To dowód, że Ukraina jest naszym strategicznym partnerem – powiedział Herman Van Rompuy, przewodniczący Rady Europejskiej, na zakończenie szczytu UE – Ukraina.
Droga do tego nie będzie jednak łatwa, bo Ukraina musi spełnić wymagania techniczne i prawne związane z bezpieczeństwem granic, dokumentów podróży itp. – Plan wydaje się bardzo ambitny, ale jestem przekonany, że w pierwszej połowie 2011 roku wypełnimy wszystkie kryteria – obiecywał Janukowycz. Po stronie unijnej takiego przekonania nie ma. – Nie mogę powiedzieć teraz, kiedy wizy zostaną zniesione. Wszystko w rękach Ukrainy – powiedział José Barroso, przewodniczący Komisji Europejskiej.
Nawet jeśli warunki zostaną spełnione, to będzie jeszcze potrzebna zgoda 27 państw członkowskich UE. Ruch bezwizowy dotyczy pobytów na okres nie dłuższy niż trzy miesiące na obszarze strefy Schengen, do której należą 22 państwa UE, a także Islandia, Norwegia i Szwajcaria.
– Podpisanie planu dla Ukrainy to przełom. Pamiętajmy jednak, że to start w długim maratonie. Kiedy Ukraina dobiegnie do mety? Nie wiadomo – powiedział „Rz“ Serhij Sołodki, zastępca szefa Instytutu Polityki Światowej w Kijowie. – Sukces będzie zależał od politycznej woli Unii, a także od ukraińskich władz, które oprócz wykonania pracy domowej będą musiały przekonać sceptycznych polityków i obywateli UE, że zniesienie wiz im nie zaszkodzi.
Plan dojścia do ruchu bezwizowego to pierwsza od lat konkretna oferta, która może zbliżyć Ukrainę do Unii. – Jest spóźniony o kilka lat. UE zmarnowała czas po pomarańczowej rewolucji – uważa Paweł Kowal, eurodeputowany, szef delegacji UE – Ukraina w Parlamencie Europejskim. Według niego na razie to jedyne wydarzenie, które można przedstawić Ukraińcom jako warte wyrzeczeń i reform. Przeciągają się bowiem negocjacje w sprawie umowy stowarzyszeniowej z UE, która prowadziłaby do stworzenia strefy wolnego handlu. – Mamy nadzieję na przełom w przyszłym roku – mówił Barroso.
Po niedawnej wizycie w Kijowie szefów MSZ Polski i Szwecji dyplomaci nieoficjalnie mówili, że przyśpieszenie negocjacji to zasługa Janukowycza. Ale też wskazywali, że Ukraińcy prowadzą je w „stylu sowieckiej dyplomacji“. Kijów bardzo powoli wypełnia zobowiązania, od których zależy zawarcie umowy.
Unijni przywódcy z uznaniem mówili o reformach gospodarczych prowadzonych przez ekipę Janukowycza. Ale przypominali też o demokracji. – Reformy polityczne są także bardzo ważne – przypomniał Van Rompuy. Mówił o wolności słowa, prawie do zgromadzeń i stowarzyszania się oraz ochronie praw człowieka.
To jednak nie jest priorytetem dla Janukowycza. – Człowiek, który jest biedny, nie może być wolny – powiedział. Zapewniał jednocześnie, że Ukraina wybrała zasady demokratyczne. – Naszym celem pozostaje członkostwo w UE – stwierdził.Zdaniem europosła Kowala pogorszenie standardów demokracji na Ukrainie to również wina UE. – Nie ma dla tego kraju poważnej oferty, traktuje się go jak rynek zbytu – ocenił. Największym problemem ostatnich lat był kryzys gazowy, gdy z powodu konfliktu Kijów – Moskwa ucierpieli odbiorcy gazu w UE. Janukowycz zapewniał, że taka sytuacja się nie powtórzy. – Gwarantujemy UE darmowy tranzyt gazu – powiedział.
Korespondencja z Brukseli
Rzeczpospolita
Podkreślenie moje:
Naszym celem pozostaje członkostwo w UE
To powiedział prezydent Janukowycz.
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Daj Boże, żeby im znieśli te wizy!
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Firmy handlujące z zachodem miały dobre czasy także przed Unią.
Unia ze swoim "mądrym" prawem to raczej hamuje przedsiębiorczość niż ją wspiera.
A firmy transportowe...sorki, ale ile ich jest?więc bez przesady;-)
:shock: :shock: :shock:
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Co się dziwujesz?od kiedy socjalizm wspiera biznes?
Im więcej socjalizmu, im więcej prawnych nakazów, zakazów czy regulacji tym gorzej dla biznesu.
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Co się dziwujesz?od kiedy socjalizm wspiera biznes?
Im więcej socjalizmu, im więcej prawnych nakazów, zakazów czy regulacji tym gorzej dla biznesu.
Ty chyba naprawdę nie wiesz co piszesz, posłucham WojtkaR i nie będę już brał udziału w tej dyskusji, bo ona donikąd nie prowadzi.
A tak na marginesie, jesteś przeciw UE, a jednak chcesz pić szampana z okazji wejścia Ukrainy do jej struktur... za stary jestem żeby to pojąć. Niech każde z nas pozostanie w swoim świecie.
Dobrych snów.
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Daj Boże, żeby im znieśli te wizy!
popieram! fajnie by bylo jakby im zniesli te wizy! to takie glupie ze my do nich wizy nie mamy a oni do nas tak... jak z jakims ukraincem rozmowa schodzi na ten temat to nie wiem gdzie sie schowac...
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Jadąc ostatnio pociągiem do Chyrowa widziałem wielu ukraińskich pasażerów z Kartą Polaka.
Wiecie może jakie są zasady przyznawania i korzystania z niej ?
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
R20
Ty chyba naprawdę nie wiesz co piszesz, posłucham WojtkaR i nie będę już brał udziału w tej dyskusji, bo ona donikąd nie prowadzi.
A tak na marginesie, jesteś przeciw UE, a jednak chcesz pić szampana z okazji wejścia Ukrainy do jej struktur... za stary jestem żeby to pojąć. Niech każde z nas pozostanie w swoim świecie.
Dobrych snów.
Z całym szacunkiem,ale to chyba Ty nie wiesz co piszesz jeśli nie odróżniasz ruchu bezwizowego od strefy Schengen,a tej od struktur UE,to trzy różne zbiory.Ukraina ewentualnie może wejść do strefy, ale nie musi wchodzić do unii lub odwrotnie,a i tak Krysia cieszy się tylko na ruch bezwizowy.
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
wtak
Jadąc ostatnio pociągiem do Chyrowa widziałem wielu ukraińskich pasażerów z Kartą Polaka.
Wiecie może jakie są zasady przyznawania i korzystania z niej ?
Kartę polaka przyznaje się osobie która deklaruje przynależność do Narodu Polskiego i spełnią warunki:
- wykaże swój związek z polskością przynajmniej podstawową znajomością języka polskiego, który uważa się za język ojczysty, oraz znajomość i kultywowanie polskich tradycji,
- trzeba złożyć przed konsulem RP pisemną deklarację przynależności do Narodu Polskiego
- wykaże, że jest narodowości polskiej, lub posiadała obywatelstwo polskie, lub ktoś z najbliższej rodziny było narodowości polskiej...
Karetę Polaka może być przyznana wyłącznie osobie posiadającej w dniu wniosku o wydanie KP obywatelstwo: Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Estonii, Gruzji, Kazachstanu, Litwy, Łotwy , Mołdowy, Rosji, Tadżykistanu, Turkmenistanu, Ukrainy,Uzbekistanu,Kirgiskiej , lub posiada w którymś z tych państw status bezpaństwowca.
Osoba, która ma Kartę Polaka:
- może bez opłat otrzymać wizę pobytową długoterminową uprawniającą do wielokrotnego przekraczania granicy Rzeczypospolitej Polskiej;
- może podejmować na terenie Rzeczypospolitej Polskiej legalną pracę bez konieczności posiadania zezwolenia na pracę;
- może prowadzić w Polsce działalność gospodarczą na takich samych zasadach jak obywatele polscy;
- może w Polsce korzystać z bezpłatnego systemu oświaty;
- może w stanach nagłych korzystać w Polsce z bezpłatnej opieki zdrowotnej na takich samych zasadach jak obywatele polscy;
- może za darmo zwiedzać muzea państwowe w Polsce;
- może w pierwszej kolejności ubiegać się o środki finansowe z budżetu państwa polskiego lub z budżetu samorządów gmin w Polsce przeznaczone na wspieranie Polaków za granicą.
Otrzymanie Karty Polaka nie oznacza przyznania obywatelstwa polskiego, przyznania prawa do osiedlania się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ani prawa przekraczania bez wizy granic Rzeczypospolitej Polskiej.
:)
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
agnieszkaruda
(...)- wykaże swój związek z polskością przynajmniej podstawową znajomością języka polskiego, który uważa się za język ojczysty, oraz znajomość i kultywowanie polskich tradycji...
Trzeba przyznać, że posiadacze tej karty których spotkałem dobrze "szprechali" po polsku
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
popieram! fajnie by bylo jakby im zniesli te wizy! to takie glupie ze my do nich wizy nie mamy a oni do nas tak... jak z jakims ukraincem rozmowa schodzi na ten temat to nie wiem gdzie sie schowac...
Zgadzam się. Ja sam kiedyś czułem się ludziem II kategorii, gdy żebrałem o wizę holenderską lub germańską. Nie widzę powodu, aby Ukraińcy byli tak traktowani. Poznałem ich kilku wędrując po Karpatach i powiem tyle - żeby choć jeden Szwab miał taką duszę jak każdy z tych poznanych Ukraińców... Jeśli w ogóle komuś wizy dać to właśnie Germańcom:> No i Angolom. Ale to już nie w wątku wiec STOP.
Jeszcze o duszy Ukraińców - lazłem raz z własnym synalkiem na Okole i byliśmy zdrożeni niemiłosiernie. A na Okolu bazowała grupka Ukraińców. Zbieranina z całej UA, Forumowicze zapoznani przez internet:D. Gdy nas (pewnie mnie przede wszystkim) zobaczyli zaraz kazali siadać do stołu i wspaniała zupka-śmietnik wjechała przed nasze oblicza. Wraz z pajdą chleba i cygaretem do popalenia po posiłku. Czułem się wśród tych ludzi tak, jak byśmy sie znali od stu lat. Jedno z najradośniejszych przeżyć w górach, jakie mnie spotkało. I takim ludziom zakładać pęta na granicach? Obrzydliwe. A argument, że tam jakaś mafia itd.jest do niczego. Mafia i tak sobie jeździ w tę i nazad jak chce przez 'święte' granice UE.
Pozdrawiam,
D.
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Jeszcze o duszy Ukraińców - lazłem raz z własnym synalkiem na Okole i byliśmy zdrożeni niemiłosiernie. A na Okolu bazowała grupka Ukraińców. Zbieranina z całej UA, Forumowicze zapoznani przez internet:D. Gdy nas (pewnie mnie przede wszystkim) zobaczyli zaraz kazali siadać do stołu i wspaniała zupka-śmietnik wjechała przed nasze oblicza. Wraz z pajdą chleba i cygaretem do popalenia po posiłku. Czułem się wśród tych ludzi tak, jak byśmy sie znali od stu lat. Jedno z najradośniejszych przeżyć w górach, jakie mnie spotkało.
D.
to musialo byc niezapomniane spotkanie! pieknie jest spotykac nieznajomych z ktorymi po paru chwilach biesiadujesz jak ze starymi przyjaciolmi.. piekne chwile :)
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Wydaje mi się, że w tej dyskusji mylone są różne pojęcia, które nie są ze sobą tożsame:
- Unia Europejska,
- Europejski Obszar Gospodarczy,
- Schengen,
- przyjazna granica (czyli taka, którą można przekroczyć w 5 minut),
- wizy.
Otóż to nie jest tak, że albo Ukraina w EU, albo żelazna kurtyna jak dzisiaj.
Do Unii jako takiej mam bardzo wiele zastrzeżeń, wręcz jestem jej przeciwnikiem (chodzi mi o biurokrację i socjalizm). Ale jestem zwolennikiem Polski i Ukrainy w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Mówiąc w skrócie, to EOG, a nie UE, jest odpowiedzialna za to, że nie ma ceł, że można swobodnie pracować czy studiować w innym kraju. Unia tu nie ma nic do tego. UE to jest tylko taka moim zdaniem niepotrzebna biurokratyczna nadbudowa nad EOG. W EOG są oprócz krajów unijnych również Norwegia, Islandia i Liechtenstein i potrafię sobie wyobrazić, że Ukraina również znajdzie się w EOG, nie będąc w UE (EOG to integracja gospodarcza, a EU - polityczna).
Podobnie jest ze strefą Schengen. Można być w Unii i nie być w Schengen, jak Wielka Brytania czy Rumunia. Można być w Schengen, a nie być w UE, jak Norwegia, Szwajcaria czy Islandia. I również potrafię sobie wyobrazić Ukrainę w Schengen, ale poza Unią (wtedy polsko-ukraińskiej granicy nie będzie, ale Ukraina nie będzie otrzymywać unijnych dotacji ani płacić unijnej składki, nie będzie miała swoich przedstawicieli w Parlamencie Europejskim, komisarzy itp.). Myślę, że taki wariant za 10-15 lat będzie optymalny dla Niemców i Francuzów, w przeciwieństwie do przyjęcia Ukrainy do struktur politycznych UE.
Kolejna sprawa - wizy. Ktoś powiedział, że nie wyobraża sobie, że Rosjanie będą potrzebowali wiz, by wjechać na Krym czy do Donecka. Otóż nie będą potrzebowali, bo Unia chce znieść wizy dla Rosjan nawet wcześniej, niż dla Ukraińców. Więc jeżeli Ukraina znajdzie się w EU/Schengen, to do tego czasu Rosjanie już dawno będą mogli podróżować po całej Unii bez wiz.
Kolejna sprawa: przyjazna granica. Z faktu pozostawania danego kraju poza UE/Schengen wcale nie wynika, że mają być takie gigantyczne kolejki na granicach. Chorwacja jest poza Unią, powiedzcie kto był (ja nie byłem), czy przekraczanie granicy węgiersko-chorwackiej lub słoweńsko-chorwackiej również trwa kilka godzin i granicy nie wolno przechodzić pieszo? Wydaje mi się, że nie, ale chętnie się dowiem, jak to tam właściwie wygląda. Podobna sprawa: granica polsko-niemiecka przed wejściem Polski do UE. Czy ktoś z was pamięta, jak to wyglądało? Wydaje mi się, że również o wiele lepiej, niż na granicy polsko-ukraińskiej. Na pewno można było tę granicę polsko-niemiecką przekraczać pieszo, pamiętam że czytałem kiedyś reportaże, jak polskie dzieci chodzą codziennie na piechotę, same, ze Zgorzelca do podstawówki niemieckiej w Goerlitz. Więc jakoś się dało, i tego samego chciałbym na granicy polsko-ukraińskiej.
Polecam zapoznać się z materiałami na temat tego, co należałoby zmienić, by granica polsko-ukraińska była przyjazna:
http://porteuropa.eu/ponad-granice/granica-ukraiska
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
vovk
powiedzcie kto był (ja nie byłem), czy przekraczanie granicy węgiersko-chorwackiej lub słoweńsko-chorwackiej również trwa kilka godzin i granicy nie wolno przechodzić pieszo? Wydaje mi się, że nie, ale chętnie się dowiem, jak to tam właściwie wygląda. ]
wegiersko-chorwacka (albo wegiersko-serbska- teraz juz nie wiem bo te kraje d.jugoslawii mi sie myla ;) )przekraczalam 4 razy , w latach 2006-2008. Trzy razy poszlo szybko- tylko sprawdzenie paszportow- jakies 30 min (byl nas caly autokar wiec troche trwac musialo), jeden raz czekalismy kolo2-3 godzin bo przed nami w autokarze znalezli narkotyki wiec i nas przetrzepali.
ale za to na granicy czarnogorsko- albanskiej to byl juz pelny klimat (2008 ) !!!!! zwlaszcza ze byla jakas budowa, nikt nic nie wiedzial, albanczyk zapomnial gdzie polozyl nasze paszporty, wszyscy szukali itp :-) :-)
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Dobrze vovk to ująłeś. Ale tu głównie chodzi o to: czy mają być granice czy nie. Jak zapewne zauważyłeś część kolegów forumowiczów chce, by ich nie było - wtedy łatwiej jest się poruszać, człek nie "doświadcza" upokorzeń, nikt go nie zmusza do przemytu itd. itp. Są też i tacy, którzy lubują się w katowaniu się (masochizm), by tylko móc przeżyć "przygodę" lub odgrodzić (dla innych, nie dla siebie) coś, co wg nich ma pozostać skansenem. Nie biorą pod uwagę tego, czego tak naprawdę chcą ci, co mieszkają za tą właśnie granicą: czy chcą żyć w skansenie, a więc nie rozwijać się, nie kontaktować (nawet z rodziną za tąż granicą). Chcą, by mogli np. raz na rok (a raczej rzadziej) pojechać, zaznać prymitywu, zaspokoić pierwotne instynkty, pobuszować w dziczy, a później wrócić "pod ciepłą kołderkę", przeglądać zdjęcia i śnić o "dzikiej Ukrainie". Ci, którzy tam zostają, nie interesują ich zupełnie...
Ja takim egoistycznym i w dużej mierze snobistycznym postawom mówię zdecydowane nie!
Nowe przejścia graniczne, jeżeli nie jest możliwe (na razie) zniesienie wszelkich granic: to nowe możliwości kontaktu z tymi po drugiej stronie i odwrotnie, więcej wolności i swobody (również gospodarczej), ułatwienia w podróży, mniej okazji dla łapownictwa i wykorzystywania innych itd. itd....
Pozdrawiam rzekomych liberałów, którzy są (J. Korwin - Mikke, dostałby chyba zawału!) za takimi ograniczeniami, jak granice...
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
WojtekR
Nie biorą pod uwagę tego, czego tak naprawdę chcą ci, co mieszkają za tą właśnie granicą: czy chcą żyć w skansenie, a więc nie rozwijać się, nie kontaktować (nawet z rodziną za tąż granicą).
..
No tak, a jak są granice to już się nie da?;-)
Zupełnie nie rozumiem jakim cudem np. USA się rozwija z takim systemem granic i kontroli na nich jaki ma-gwarantuję Państwu, że Ukraina przy tym co teraz się dzieje przekraczając granicę "Ameryki" to pikuś;-)))
Jeszcze raz powtarzam: w świecie nie ma tylko komuny i unii europejskiej. Jest jeszcze masa po środku, coś co nie jest skrajnością jak to com wymieniła wcześniej.
Wystarczy otworzyć oczki, żeby to zobaczyć.
Całe szczęście Ukraińcy sami o sobie na razie decydują i oby tak było już jak najdłużej!!!
Natomiast stanowcze NIE dla wiz!!!Świat bez wiz-TAK!jak najbardziej
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
WojtekR
...Są też i tacy, którzy lubują się w katowaniu się (masochizm), by tylko móc przeżyć "przygodę" lub odgrodzić (dla innych, nie dla siebie) coś, co wg nich ma pozostać skansenem. Nie biorą pod uwagę tego, czego tak naprawdę chcą ci, co mieszkają za tą właśnie granicą: czy chcą żyć w skansenie, a więc nie rozwijać się, nie kontaktować (nawet z rodziną za tąż granicą). Chcą, by mogli np. raz na rok (a raczej rzadziej) pojechać, zaznać prymitywu, zaspokoić pierwotne instynkty, pobuszować w dziczy, a później wrócić "pod ciepłą kołderkę", przeglądać zdjęcia i śnić o "dzikiej Ukrainie". Ci, którzy tam zostają, nie interesują ich zupełnie...
Nie bardzo Ciebie rozumiem.To mamy za nich decydować co robić? Ty wiesz lepiej od nich czego oni pragną? Mamy im zbudować przejścia,drogi,i co tam jeszcze? Chyba mogą sami sobie ten skansen "odskansenić"? Przecież nikt tutaj nie postuluje żeby im zabronić rozwoju,a przecież można chyba się cieszyć z fajnej okolicy,słabo skażonej cywilizacją?
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Ukraińcy chcą się rozwijać. A jednym ze sposobów rozwoju jest to, że np. do Lwowa przyjedzie 5 milionów zagranicznych turystów, z tego połowę z Polski. Lwowiacy na tych turystach zarobią, zapłacą od tego podatki, z tych podatków miasto wyremontuje w końcu drogi, wodociągi itp. Ale ci turyści nie przyjadą, dopóki granica będzie patologiczna. A to, że granica jest patologiczna, w jakichś 70% jest winą Polski (wraz z UE), a w 30% Ukrainy (łapówki itp). Proszę bardzo, zatrudnijmy tylu funkcjonariuszy Straży Granicznej i Służby Celnej, by byli w stanie obsłużyć wszystkich podróżnych w czasie nie przekraczającym 15 minut. Co jest absolutnym standardem, oczywistą oczywistością. A później rozmawiajmy o reszcie.
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Nie bardzo Ciebie rozumiem.To mamy za nich decydować co robić? Ty wiesz lepiej od nich czego oni pragną? Mamy im zbudować przejścia,drogi,i co tam jeszcze? Chyba mogą sami sobie ten skansen "odskansenić"? Przecież nikt tutaj nie postuluje żeby im zabronić rozwoju,a przecież można chyba się cieszyć z fajnej okolicy,słabo skażonej cywilizacją?
No to Ci wytłumaczę...
1. Nikt za nich nie będzie decydował: ani ja ani Ty (nawet mi się o tym nie śniło!)
2. Jakbyś wczytał się w to co napisał vovk, zapewne zorientowałbyś się czego ci ludzie pragną (ja trochę z nimi rozmawiałem i przynajmniej oni chcą być traktowani nie tak jak za ks. J. Wiśniowieckiego)
3. Czy w moim poście znalazłeś choć malutki fragmencik, że mamy im cokolwiek budować (a może przydałoby się to zrobić w ramach wspólnego interesu i "dobrosąsiedzkiej pomocy", nie sądzisz?)
4. Mogą sami się "odskansenić", jeżeli będą chcieli i tu żadne żale nad "utratą dzikości" z waszej strony nie będą miały znaczenia
5. Jeszcze by tego brakowało, żeby były jakieś postulaty! - to tak, jakby zabronić w Krakowie grania hejnału :-)
6. Co do cieszenia się z "okolicy słabo skażonej cywilizacją": zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce, co sam doskonale wiesz i opowiadałeś podczas naszego spotkania, są takie miejsca i bardzo się z nich cieszę!!! Oby istniały jak najdłużej! Ale to też nie znaczy, że dojazd tam ma być długi, upierdliwy, okrężną drogą i z wątpliwymi przygodami na granicy. Kto chce niech np. z Warszawy jedzie w Bieszczady przez Szczecin - ja wolę szybciej dojechać, by w nich dłużej być!
Mam nadzieję, że zrozumiałeś...
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
[...]
Wystarczy otworzyć oczki, żeby to zobaczyć. [...]
Ot i nareszcie słusznie prawi... Ale trzeba zacząć od siebie!
Reszta postu, bez komentarza - szkoda zdrowia i czasu...
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Ale to było powiązane z granicami.
Świat bez granic będzie istniał dopiero w niebie.
A jak one są fascynujące i jak się zmieniają to wystarczy trochę popatrzeć w książki historyczne. Raz są, raz ich nie ma i tak cały czas.
Teraz np. na terenie części Europy nie ma, ale będą. Najnormalniejsza kolej rzeczy.
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
WojtekR
6. Co do cieszenia się z "okolicy słabo skażonej cywilizacją": zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce, co sam doskonale wiesz i opowiadałeś podczas naszego spotkania, są takie miejsca i bardzo się z nich cieszę!!! Oby istniały jak najdłużej! Ale to też nie znaczy, że dojazd tam ma być długi, upierdliwy, okrężną drogą i z wątpliwymi przygodami na granicy. .
ale niektorzy jakos nie potrafia zrozumiec ze miejsca latwo i wygodnie dostepne, ciekawe i rozreklamowane, ktore zaczyna odwiedzac tysiace turystow z grubym portfelem nie bedzie "slabo skazone cywilizacja". Proste jak cep: " latwo dostepne- lemingi włażą i zadeptują, trudno dostepne- nie włażą"
wiec opowiadanie ze sie czlowiek cieszy z istnienia takich miejsc i chce aby istnialy jak najdluzej, a z drugiej strony sie domaga wszelakich udogodnien po drodze- to jakis paradoks!!! w stylu "plywanie w jeziorze jest przyjemne byle sie tylko nie pomoczyc" ;)
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
ale niektorzy jakos nie potrafia zrozumiec ze miejsca latwo i wygodnie dostepne, ciekawe i rozreklamowane, ktore zaczyna odwiedzac tysiace turystow z grubym portfelem nie bedzie "slabo skazone cywilizacja". Proste jak cep: " latwo dostepne- lemingi włażą i zadeptują, trudno dostepne- nie włażą"
wiec opowiadanie ze sie czlowiek cieszy z istnienia takich miejsc i chce aby istnialy jak najdluzej, a z drugiej strony sie domaga wszelakich udogodnien po drodze- to jakis paradoks!!! w stylu "plywanie w jeziorze jest przyjemne byle sie tylko nie pomoczyc" ;)
:smile:
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Ale to było powiązane z granicami.
Świat bez granic będzie istniał dopiero w niebie.
A jak one są fascynujące i jak się zmieniają to wystarczy trochę popatrzeć w książki historyczne. Raz są, raz ich nie ma i tak cały czas.
Teraz np. na terenie części Europy nie ma, ale będą. Najnormalniejsza kolej rzeczy.
Jest takie przysłowie o nadziei...:mrgreen:
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Ale sprowadzanie granic tylko do kwestii turystyki jest moim zdaniem zwykłym egoizmem.
Moja praca polega na tym, że muszę regularnie podróżować między Kijowem, Krakowem a Bratysławą. I bynajmniej nie w celach przemytniczych. Dla zasady wjeżdżając do Polski nie mam ze sobą ani jednej paczki papierosów, choć mógłbym legalnie wziąć dwie i je sprzedać. I co ja mam powiedzieć? Czy chcielibyście mieć takie utrudnienia w codziennym życiu? Proszę bardzo, proszę sobie wyobrazić, że żyjecie w Gdyni a pracujecie w Gdańsku, a między Sopotem a Gdynią jest granica państwowa tak upierdliwa i patologiczna, jak granica polsko-ukraińska dzisiaj.
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
vovk
Ale sprowadzanie granic tylko do kwestii turystyki jest moim zdaniem zwykłym egoizmem.
Moja praca polega na tym, że muszę regularnie podróżować między Kijowem, Krakowem a Bratysławą. I bynajmniej nie w celach przemytniczych. Dla zasady wjeżdżając do Polski nie mam ze sobą ani jednej paczki papierosów, choć mógłbym legalnie wziąć dwie i je sprzedać. I co ja mam powiedzieć? Czy chcielibyście mieć takie utrudnienia w codziennym życiu? Proszę bardzo, proszę sobie wyobrazić, że żyjecie w Gdyni a pracujecie w Gdańsku, a między Sopotem a Gdynią jest granica państwowa tak upierdliwa i patologiczna, jak granica polsko-ukraińska dzisiaj.
vovk- ja twoje stanowisko i podejscie do sprawy w pelni rozumiem- oceniasz to z perspektywy straconego czasu i swojego zarobku..
trudniej mi zrozumiec tych co jezdza turystycznie pare razy do roku (i jada z wyboru na ukraine, nikt im nie kaze akurat TAM jechac, w europie jest wiele krajow) i jak musza postac na granicy czy przejechac dziurawa droga to jest wielkie "olaboga" i darcie szat ;)
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
[...]
trudniej mi zrozumiec tych co jezdza turystycznie pare razy do roku (i jada z wyboru na ukraine, nikt im nie kaze akurat TAM jechac, w europie jest wiele krajow) i jak musza postac na granicy czy przejechac dziurawa droga to jest wielkie "olaboga" i darcie szat ;)
Widzisz teraz z czym nie możesz sobie poradzić... Masz więc nad czym pracować!
Poza tym to darcie szat jest tylko w twojej wyobraźni.
Kiedy ks. J. Tischner był już chory i bardzo cierpiał, ktoś go zapytał: czy cierpienie uszlachetnia? Odpisał (bo już nie mógł mówić): "Nie! Nie uszlachetnia..." Dlatego bez potrzeby i ochoty nie katuję się, jak już wcześniej napisałem, np. jeżdżąc z Warszawy w Bieszczady przez Szczecin:razz:
PS. A tak w ogóle, czy pozwolisz mi mieć inne zdanie niż ty? :-)
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
WojtekR
PS. A tak w ogóle, czy pozwolisz mi mieć inne zdanie niż ty? :-)
jasne :) a ty wogole zważasz na moje pozwolenia? ;)
to ze sie z kims dyskutuje to nie znaczy ze mu sie nie pozwala miec wlasnego zdania :)
Cytat:
Zamieszczone przez
WojtekR
Dlatego bez potrzeby i ochoty nie katuję się, jak już wcześniej napisałem, np. jeżdżąc z Warszawy w Bieszczady przez Szczecin:razz:
czemu to od razu nazywac katowaniem? ile ciekawych miejsc mozna odwiedzic, wpasc na nie przypadkiem na drodze warszawa-szczecin, szczecin -bieszczady!! to moze byc wspaniala podroz!!
to chyba odwieczny problem wedrowki , czy liczy sie cel czy droga... :-)
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
to chyba odwieczny problem wedrowki , czy liczy sie cel czy droga... :-)
Ano!
Pięknie napisane!
Nic dodać nic ująć.
Ja mam tylko jedną nadzieję, że jak się zestarzeję, to dla mnie nie stanie się ważniejszy cel od drogi. Boję się tego bardzo, gdy tak patrzę po swoich znajomych (i nie tylko).
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
to chyba odwieczny problem wedrowki , czy liczy sie cel czy droga... :-)
Ależ cele to tylko przystanki na drodze ;)
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
[...]
czemu to od razu nazywac katowaniem? ile ciekawych miejsc mozna odwiedzic, wpasc na nie przypadkiem na drodze warszawa-szczecin, szczecin -bieszczady!! to moze byc wspaniala podroz!!
to chyba odwieczny problem wedrowki , czy liczy sie cel czy droga... :-)
Dobrze to ujął Browar... Zazdroszczę ci, Bubo, że możesz pozwolić sobie na "dookolne wędrówki". To fajna sprawa, a wiem, gdyż przez ponad pół roku tak wędrowałem! Ale gdy "przystankiem", jak to nazwał Browar, są akurat Bieszczady (ale niekoniecznie Szczecin), to wolę szybko, bez problemów w nich się znaleźć, by móc sobie po nich powędrować! Czy to tak trudno zrozumieć? Ja, w przeciwieństwie do Ciebie, chcę jak najszybciej (nie mam tyle czasu co ty) znaleźć się na starcie do "zasadniczej" wędrówki i przygody, a każdą zwłokę traktuję jako zbędną przeszkodę! Tacy (chyba większość na tym forum) też są! Jeżeli chcesz, masz tyyyyle czasu, ochoty i czegoś tam jeszcze wędruj sobie jak uważasz. Nie wszyscy są takimi szczęśliwcami jak ty! Mnie udało się to tylko w 2007 r. Mam nadzieję, że niedługo może się to powtórzy (wędrówka wokół granic II Rzeczpospolitej) ...
A cel też jest ważny... niebo i raj! :idea: :-D A dobrze wybrana droga jest jedynie środkiem prowadzącym do nich! Krysia z pewnością to potwierdzi... :-D
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
WojtekR
Mam nadzieję, że niedługo może się to powtórzy (wędrówka wokół granic II Rzeczpospolitej) ...
Super pomysł, takiej drogi to na prawdę pozazdrościć !
Z całego serca życzę realizacji.
B.
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
WojtekR
Mam nadzieję, że niedługo może się to powtórzy (wędrówka wokół granic II Rzeczpospolitej) ...
fajnie!!! :) piekny plan! bede śledzic postepy wedrowki z rownym zaangazowaniem jak tej poprzedniej! :-)
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Już dziękuję za wsparcie, ale to jeszcze potrwa i mam nadzieję, że się uda, choć (właśnie, te cholerne granice UA z Białorusią i Białurusi z Litwą:evil:), spędzają sen z oczu... Pożywiom-posmotrim, jak mawiają starożytni rosjanini...
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Póki co zawieszono tzw. przemytniczka, czyli kursy pociągów do Chyrowa
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Wydaje się, że nie zawieszono tylko zlikwidowano to połączenie.
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
WojtekR
Już dziękuję za wsparcie, ale to jeszcze potrwa i mam nadzieję, że się uda, choć (właśnie, te cholerne granice UA z Białorusią i Białurusi z Litwą:evil:), spędzają sen z oczu... Pożywiom-posmotrim, jak mawiają starożytni rosjanini...
W każdym razie, ponieważ mieszkam około 1,5 km od dawnej granicy II Rzeczypospolitej (Chorzów-Bytom) to już zapraszam do siebie.
Bo myślę, że chcesz obejść całe granice a nie tylko te wschodnie.
Pozdrowienia
Basia
-
Odp: Nowe przejścia graniczne z Ukrainą w budowie
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
W każdym razie, ponieważ mieszkam około 1,5 km od dawnej granicy II Rzeczypospolitej (Chorzów-Bytom) to już zapraszam do siebie.
Bo myślę, że chcesz obejść całe granice a nie tylko te wschodnie.
Pozdrowienia
Basia
Super! Wielkie dzięki! :-D Oczywiście chodzi o całość granic II RP. Pracuję nad tym, ale to jeszcze potrwa. Oby się udało, (odpukuję! ;))...
Również pozdrowaśki
Wojtek