Cytat Zamieszczone przez WojtekR Zobacz posta
...Są też i tacy, którzy lubują się w katowaniu się (masochizm), by tylko móc przeżyć "przygodę" lub odgrodzić (dla innych, nie dla siebie) coś, co wg nich ma pozostać skansenem. Nie biorą pod uwagę tego, czego tak naprawdę chcą ci, co mieszkają za tą właśnie granicą: czy chcą żyć w skansenie, a więc nie rozwijać się, nie kontaktować (nawet z rodziną za tąż granicą). Chcą, by mogli np. raz na rok (a raczej rzadziej) pojechać, zaznać prymitywu, zaspokoić pierwotne instynkty, pobuszować w dziczy, a później wrócić "pod ciepłą kołderkę", przeglądać zdjęcia i śnić o "dzikiej Ukrainie". Ci, którzy tam zostają, nie interesują ich zupełnie...
Nie bardzo Ciebie rozumiem.To mamy za nich decydować co robić? Ty wiesz lepiej od nich czego oni pragną? Mamy im zbudować przejścia,drogi,i co tam jeszcze? Chyba mogą sami sobie ten skansen "odskansenić"? Przecież nikt tutaj nie postuluje żeby im zabronić rozwoju,a przecież można chyba się cieszyć z fajnej okolicy,słabo skażonej cywilizacją?