-
Tematyka obrad VII KIMB
Proszę o zgłaszanie propozycji, czym się mamy zająć (oprócz obfitej konsumpcji, naturalnie) podczas obrad VII KIMB w dn. 16-18 maja 2008 r. w Ustrzykach Grn. w Zajeździe pod Caryńską.
Kto np. może zapewnić obejrzenie przez Nas jakiegoś ciekawego filmu o Bieszczadach, niekoniecznie tylko po polskiej stronie ?
A może ktoś przygotuje jakąś ciekawą prelekcję o Bieszczadach (tych współczesnych albo z bliższej lub dalszej przeszłości) ?
A może ktoś zapewni osobę takiego prelegenta ? Na zasadzie, oczywiście, umowy ustnej. Honorarium - poprzez zbiórkę po kilka zł od osoby (zrzucenie się przez Nas do czapki).
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Szczegółowe zasady wyboru miejsca na KIMB :mrgreen:
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Xiro
Szczegółowe zasady wyboru miejsca na KIMB :mrgreen:
Coś tak się wk...wił ? Przecież Ty i tak na VII KIMB nie przyjedziesz. Bo sam zrezygnowałeś. A trzeba było nie rezygnować - wygrałaby wówczas (w głosowaniu) proponowana lokalizacja VII KIMB w Bystrem i losowanie byłoby niepotrzebne.
A osobom niezadowolonym z rezultatu losowania, które szukają tzw. kozła ofiarnego, podpowiadam: jest nim Szanowny Kolega Xiro.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Zaproponowalem tylko temat, Kolego Szanowny SB. Dobry jak każdy inny. Nie krytykuję rozstrzygnięcia przez losowanie, ale ograniczenie prawa głosu ilością postów.
A jeśli uważasz że to żle... cóż..
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
A osobom niezadowolonym z rezultatu losowania, które szukają tzw. kozła ofiarnego, podpowiadam: jest nim Szanowny Kolega Xiro.
Najlepiej znależć winnego, no nie? :mrgreen:
A zresztą ma to być wątek z tematami, więc zaproponowalem temat. A nie miejsce na bicie piany.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
...i nie zapomnij (idąc Twoim tokiem rozumowania) że moje wycofanie głosu dostarczyło zwycięstwo lokalizacji UG oraz wiele radości z losowania
:mrgreen: :mrgreen:
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Xiro
...i nie zapomnij (idąc Twoim tokiem rozumowania) że moje wycofanie głosu dostarczyło zwycięstwo lokalizacji UG oraz wiele radości z losowania
:mrgreen: :mrgreen:
Cóż, szkoda, że Ci wypadło to weselisko na drugim końcu Polski.
Tzn., szkoda nasza, bo Ty czas na pewno spędzisz wesoło. Wódki też więcej wypijesz. Ale tylko trochę więcej.:lol:
A wracając do zaproponowanego przez Ciebie tematu - jeżeli ktoś z obecnych na KIMB-ie go zgłosi, to się nad nim zastanowimy.
Ale wątpię, czy podejmiemy jakąś wiążącą decyzję. Na KIMB przyjedzie jakieś 40-60 osób (wliczając w to już tzw. osoby towarzyszące). Na Forum jest Nas dużo więcej, a przede wszystkim co rok na KIMB-ie pojawiają się nowe osoby. Trzeba więc dawać im każdorazowo możliwość dokonywania wyboru.
Ale problem jest ciekawy, z tym że - moim zdaniem - powinien być rozwiązywany demokratycznie, sprawiedliwie i transparentnie. Myślę, że w tym roku mi się to udało.
PS
Oczywiście z tym "kozłem ofiarnym" to był żart.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Ja chciałbym wywołać do tablicy Dertego. Uświetnij chłopie KIMB pokazem swoich zacnych fotek z wypraw w Bieszczady po ukraińskiej stronie. Nie dość, że są bardzo dobre to wiem, że dodasz do nich ciekawy komentarz.
Ze swojej strony mogę zaproponować film o Bieszczadach, tytuł podam jak dowiem się gdzie go mam :)
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
....................
A może ktoś przygotuje jakąś ciekawą prelekcję o Bieszczadach (tych współczesnych albo z bliższej lub dalszej przeszłości) ?
A może ktoś zapewni osobę takiego prelegenta ? Na zasadzie, oczywiście, umowy ustnej. Honorarium - poprzez zbiórkę po kilka zł od osoby (zrzucenie się przez Nas do czapki).
Witam! Ja chętnie przygotuję ciekawą(?) prelekcję o Bieszczadach, poruszając różne wątki, współczesne, ale również z bliższej i dalszej przeszłości. Rezygnuje oczywiście z honorarium. Co więcej, przywiozę coś w rodzaju licznika czasu, pojemnik 1, 3 , 5 litrowy. Czas mojej prelekcji nie będzie dłuższy niż czas potrzebny do wypicia jednego z nich. To Szanowne Grono zdecyduje czy mam być wymowny i elokwentny niczym Fidel Castro czy też lapidarny i zwięzły niczym Pierre Cambronne pod Waterloo!
Jako temat prelekcji proponuję- "Pieśni i poezji wymiar praktyczny". Swoją tezę chciałbym udowodnić na podstawie wybranych wierszy znanych bieszczadzkich twórców:
1) Wiesławy K.-K. (na forum jako WUKA) - "Chodzmy do lasu"
1) Krzysztofa K. (na forum jako Kriss04)- "Koniec sezonu"
3) Autor NN (na forum nie pisze) - "In Taberna quando sumus"
Tą ostatnią, przepiękną, średniowieczną pieśn proponuję równocześnie na hymn VII i każdego następnego KIMB-u! W następnym poście pozwolę sobie na szersze uzasadnienie. Pozdrawiam! +Pastor mp
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Pastorze - trzymamy za słowo !:smile:
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
proponuję równocześnie na hymn VII i każdego następnego KIMB-u
Dobre! :lol:
mi tam się pomysł z hymnem podoba. np. odśpiewywanym grupowo na rozpoczęcie obrad.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Może być po łacinie. Byleby kto jakiegoś linka do tego utworu zapodał, coby można było się przygotować jakoś.....
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Może być po łacinie. Byleby kto jakiegoś linka do tego utworu zapodał, coby można było się przygotować jakoś.....
Znajdziesz tu pełny tekst kantaty Carmina Burana Carla Orffa w oryginale oraz w polskim przekładzie Mariana Piechala.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Pozwolę sobie, zgodnie z umową, rozszerzyć nieco tezy mojej prelekcji, aby unaocznić,że wątki "bieszczadzkie" są ewidentne,niejako wiodące!
Co do punktu pierwszego,wszyscy znamy wiersze WUKI i chyba nie muszę nikogo przekonywać że są nieodłącznie związane z Bieszczadami i z ludzmi Bieszczadu.Nawet jeden User nazwał Jej wiersze wprost "poezją bieszczadzką", z tym zamysłem żeby obsikać po nogach a w rzeczy samej był to komplement!
Co do punktu drugiego, to wiersze Krissa40 też mają akcenty bieszczadzkie. Wszyscy czytelnicy poezji Naszego Twórcy (7 osób+ jeden Chińczyk) widzą kontekst bieszczadzki, choćby per analogiam(np. Zalew Zegrzyński - Zalew Soliński, kto tego nie widzi jest po prostu złośliwy).
Co do punktu trzeciego, czy kantata "In taberna quando sumus" ma konotacje bieszczadzkie?!. Zapewniam że ma! Pewne wiarygodne, (niestety niepotwierdzone) zródła podają że pieśń ta, to wspólne dzieło średniowiecznych goliardów i szpylmanów oraz pewnego wywłoki czyli zbiegłego mnicha. Nie wyklucza się że mnich ów zbiegł z klasztoru w Zagórzu. To ja się pytam w takim razie gdzie on zbiegł??? Przecież nie do Anyczkogrodu, bo tam już było Oświecenie i....... Straż Miejska! Nasz mnich,jako człowiek sprytny uciekł po prostu w Bieszczad! (przez Serednie W. Kalnice) Ukrył się w okolicach Baligrodu, u podnóża Huczka i Mowgani, spotykając tam podobnych sobie powsinogów, m.in. niejakiego Zbója Obłocznego Śliwola (jaboli jeszcze wtedy nie znali) oraz nieco przydługiego (2 metry) zbója Szaszłyka (o klopsikach też nikt tam nie słyszał). Jako prawdziwi zbójowie mieli oni swojego Harnasia ale ten nie zajmował się dowodzeniem tylko reperacją opuszczonych przez królewskich sokolników i leśników chatek! Byli tam również między nimi zbóje sezonowi, honoris causa niejako, którzy zjeżdżali na zbójowanie z różnych zakątków kraju. Najsławniejszy z nich był niejaki Wojsław z Lepionkowa (ksywa Karkówka),onże często przybywał pozbójować. Z nudów po prostu,mieszkał bowiem w zapadłej,nikomu nieznanej osadzie, o której to osadzie usłyszano dopiero w czasie pózniejszym, po tym jak w środku osady zbudowali sobie krakowskie przedmieście! Byli i inni, niestety nie czas i nie miejsce by ich wszystkich wymienić. Jak powstała w tych warunkach rzeczona kantata mam zamiar opowiedzież na KIMB-ie, chyba że Stały Bywalec pozwoli tutaj, w czasie pozniejszym Pozdrawiam!!!
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
1) Krzysztofa K. (na forum jako Kriss04)- "Koniec sezonu"..........
Do mojego pierwszego posta w tym wątku wkradł się drobny błąd,ot zwykły chochlik,chciałoby się powiedzieć,drukarski (powinno być Kriss40). Słusznie jeden z kolegów zwrócił na to uwagę, natomiast całkowicie niesłusznie zostałem posądzony że kolejny raz próbuję obniżyć Naszemu Poecie iloraz inteligencji. Stanowczo zaprzecam, to nie ja! Nie było moim zamiarem kogokolwiek urazić! Pozdrawiam! + Pastor mp
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Na stronie Grupy Bieszczady czytamy:
Cytat:
O nas
Grupa Bieszczady
* kompleksowa obsługa ruchu turystycznego,
* licencjonowani przewodnicy turystyczni, górscy,
* pilotaż wycieczek zagranicznych,
* bank atrakcyjnych ofert turystycznych,
* ciekawe programy imprez,
* dobra znajomość lokalnego rynku turystycznego,
* współpraca z renomowanymi ośrodkami, pensjonatami,
* pomoc w organizacji imprez,
* przygotowywanie programów imprez,
* promocja i reklama,
* informacja turystyczna.
Szczególnie spodobały mi się punkty: pomoc w organizacji imprez i przygotowywanie programów imprez. Pasuje jak ulał do KIMBu.
Lucyna, pomożecie?
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Buu, a ja liczyłam, że ktoś mi ułoży program pobytu. Poprzewodniczy, pokaże coś w Bieszczadach interesującego.
W ub. roku Derty miał dogadać się z niejaką Hucpamakabrą i Miśką z Otrytu. Miały też być atrakcje Pastorowo-Barnabowo-Derciańskie i to mocno woltowe. Może to zralizujemy na tym KIMB-ie. Mam kij od miotły, a nawet dwa przygotowane z myślą o imprezie.
Mój Kolega w takich przypadka powiada:
no dobra będzie koniak zakarpacki.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
(...)
Co do punktu drugiego, to wiersze Krissa40 też mają akcenty bieszczadzkie. Wszyscy czytelnicy poezji Naszego Twórcy (7 osób+ jeden Chińczyk) widzą kontekst bieszczadzki, choćby per analogiam(np. Zalew Zegrzyński - Zalew Soliński, kto tego nie widzi jest po prostu złośliwy).
(...)
Co do punktu trzeciego, czy kantata "In taberna quando sumus" ma konotacje bieszczadzkie?!. (...) Jak powstała w tych warunkach rzeczona kantata mam zamiar opowiedzież na KIMB-ie, chyba że Stały Bywalec pozwoli tutaj, w czasie pozniejszym Pozdrawiam!!!
Pastorze, czy ja bym Ci czegoś nie pozwolił ? Oczywiście, że pozwalam sobie Ci pozwolić. To tyle, co do ww. pkt. trzeciego.:lol:
Odnośnie zaś punktu drugiego, to obiecuję pełnić na KIMB-ie rolę Twojej obstawy, goryla mianowicie (chociaż na takiego nie wyglądam, a co najwyżej na @ w e-mailu). To na wypadek, gdyby VII KIMB zaszczycił swoją obecnością słynny poeta bieszczadzki Kriss40.:-D
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
...............Odnośnie zaś punktu drugiego, to obiecuję pełnić na KIMB-ie rolę Twojej obstawy, goryla mianowicie (chociaż na takiego nie wyglądam, a co najwyżej na @ w e-mailu). To na wypadek, gdyby VII KIMB zaszczycił swoją obecnością słynny poeta bieszczadzki Kriss40.:-D
Witaj! Z całym szacunkiem, ale wolałbym żebyś podjął się obstawy Krissa40, jemu bardziej się przyda, (mogliby Go wielbiciele stratować).
To zresztą czysta teoria, Kriss40 nie przybędzie na KIMB, wg Niego KIMB to "obscena i tańce na stole"(dz. cyt.). Tak na marginesie, rozumiem te tańce na stole, ale co mu obscena przeszkadza??? Pozdrawiam! +P.....
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Usiłując krok po kroku odtworzyć jak mogła powstać w/w kantata, nie zdołaliśmy przypisać jej jakiejś konkretnej osobie. Przyjmijmy tedy że autor był kolektywny, dlatego trzeba mi wymienić wszystkich tworzących a także śpiewających,przynajmniej tych najgłośniejszych! Pewną osobliwością w tym towarzystwie,oprócz już wymienionych, była hic mulier,zbój rodzaju żeńskiego, pseudonim Panyczka20 (to 20 to od jakiegoś rekordu, kroniki podają tylko ogólnie że chodziło o obrazę boską). Incydentalnie pojawiła się też druga zbójczyni, ksywa Katarokropność, szybko się jednak zniechęciła do pięknej sztuki kompozytorskiej. Towarzystwo ono zbójeckie, włócząc się po okolicy, często zachodziło do gospody na rozstajnych drogach, koło Bystrego potoku. Gospodę ową prowadził niejaki Zwis, człek niepewny, nawet przypisywano Mu zdolności cudotwórcze (umiał podobno wino w wodę zamieniać czy jakoś tak). W tej to gospodzie którą od nazwiska owego Zwisa zaczęto nazywać zWisanem, powstała, albo przynajmniej powstać mogła, słynna do dziś kantata In taberna quando sumus, zawierająca m.in. aktualne do dziś przesłanie - bibunt omnes sine lege (piją wszyscy bez wyjątku - trudno Lucyna, musisz się nauczyć!). cdn
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
(piją wszyscy bez wyjątku - trudno Lucyna, musisz się nauczyć!). cdn
Wywołana do tablicy muszę zdementować informacje rozpowszechniane na naszym forumie przez niejakiego Irasa.:twisted:
Nie jestem tylko sokopijcą.
Niestety, lubię w tym temacie czasami pogrzeszyć.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
........ a dla lansujących tezę, że "KIMB to obscena" -cytuję fragmencik kończcy kantatę:
Lecz tych, wobec nas zelżywych,
co po świecie z plotką krążą,
wymarzą z ksiąg sprawiedliwych
i w głąb piekła ich pogrążą.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
W kuchni, na ławie, stoi i bulgocze cichutko,...
Nie winko, o tej porze nie bardzo z czego jest robić..
No przecie... piwo bulgocze. Na KIMB będzie gotowe. Jeszcze tylko projekt naklejki... Już przyjaciel plastyk się tym trudzi..
Ze świątecznym pozdrowieniem
Długi
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
w kwestii wina jest dobre z ryżu i rodzynek:)
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Wiem, kiedyś to robiłem. Też jakoś o tej porze roku. Było mocne, białe, lekko opalizujące, dość słodkie.
Pozdrawiam świątecznie
Długi
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
No, cisza wyborcza zakończona, czas na sprawy programowe, zgodnie z łaskawym zezwoleniem Pana Honorowego Dożywotniego Prezydenta-SB (oby Jego potomstwo było liczne, tłuste i wygadane). Zatem ad rem
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
........... Incydentalnie pojawiła się też druga zbójczyni, ksywa Katarokropność.........,cdn
To co miało być incydentem, okazało się być całą epopeją! Otóż rzeczona Katarokropność, przyjęta w poczet włóczęgów i zbójników rezydujących nad pewnym potokiem, w miejscowości,nazwijmy ją dla niepoznaki Karolowem, została skierowana na odcinek logistyczno-kwatermistzowski, no kuchtą miała być po prostu! Do jej zadań należała codzienna wędówka do Kalnicy, do tamtejszego pegeeru,po mleko i inszą leguminę, bowiem owi zbójowie Znad Potoka nie tylko wypić ale i zjeść lubieli! Problem w tym że Jej się notorycznie Kalnica z Balnicą myliła. Wysyłana do Kalnicy po koryto, cięła z buta na Balnicę, nie bacząc na pogodę ani porę dnia czy nocy.
Balnica była wonczas, jak wszyscy wiemy, małym grodem granicznym, gdzie namiestnikiem był niejaki rycerz Krestof, z rozrodzonego szeroko w Sanockiem rodu Łazęgów herbu Zerwigrzyb. Rycerz ów był wprawdzie niemajętny i mocno wychudzony (widocznie dieta grzybowa mu nie służyła), ale zawsze rycerz, w nogawicach chodził. Było to o tyle ważne że Nad Potokiem w tym względzie Katarokropność była bez szans,bowiem wszyscy tamtejsi zbójowie rozmiłowani byli srodze w zbójniczce wielce pięknej, ksywa Panyczka20 (wszyscy z wyjątkiem Zbója Obłocznego Śliwola, który, jak wszyscy wiemy, kochał tylko krzaczory, oraz zbója przydługiego nieco Szaszłyka któren przepadał wprawdzie za różnego rodzaju dziurami i dziurkami, przeważnie jednak były to dziurki od butelek)
Wróćmy jednak do rycerza Krestofa i Katarokropności, którzy na Balnicy oddawali się różnym czynnościom właściwym młodemu wiekowi, z takim zapałem aż to doszło uszu Jego Wielebności biskupa ołomunieckiego Jana Vołka któren wysławszy zbrojnych pachołków, Balnicę zdobył,rycerza Krestofa srodze postraszył a Katarokropność pojmaną powiedli do klasztoru Hradisko. I byliby Jej zapalili stosik pod d....ą, bo też to czarownica była co się zowie, na szczęście Nad Potokiem panowała solidarność, tedy pośpieszono Jej na ratunek. Zbój Obłoczny Śliwol, któren długo grasował w paśmie granicznym, znał tamtejszego janosika, który grasował na Morawach i w całej północnej Czechosłowacji, aż po Księstwo Cieszyńskie a używał pseudonimu służbowego Janokir Kihavica. Onże zbrojnie wtargnął przed oblicze Wysokiego Sądu Biskupiego Dwudzestoczterogodzinnego ze swoją bandą (teraz się to nazywa zespół albo zaplecze logistyczne) i postawił ultimatum: albo Katar..... będzie ułaskawiona (uniewinniona nie mogła być, wiadomo, czarownica), albo on odśpiewa wszystkie swoje utwory, począwszy od Cieszyńskiej, poprzez Darmodzieja aż po Danse Macabre. Oczywiście, dla zachowania powagi Wysokiego Sądu Biskupiego (24 godz.) zbój on bezczelny, siłą został usunięty z przed oblicza Wysokiego Sądu Biskupiego (24 hours)............ jednak Katarokropność została ułaskawiona!!!
Powie ktoś, po co tu pisać o tak błachych sprawach. Odpowiadamy,otóż to nie błachostka, czarownice spalać! Poza tym wiele się możemy i dzisiaj nauczyć. Otóż już w Średniowieczu byli artyści prześladowani i dyskryminowani, których dzieł nie chciano słuchać ani czytać, usuwano ich siłą itd. itd.
I dzisiaj też się zdarza że niektórzy Artyści o niewielkiej liczbie czytelników (jak sami twierdzą 40 a w rzeczy samej góra 7 osób, Chinczyka nie ma co liczyć, raz się dał nabrać, bo myślał że to opis umiejętności zawodowych pewnej tancerki go-go, w języku starokantońskim). Taki jeden z drugim nie dość że nie raczy przeczytać np. "Koniec sezonu" czy też "Do Zielonookiej", to jak już przeczyta, to zamiast paść jak należy na kolana, to się bawi w krytykanctwo i wyzłośliwia się, korzystając z anielskiej dobroci i cierpliwości Panów Moderatorów oraz jednej Kobity!
cdn
PS Wszelkie podobieństwo do osób realnie istniejących jest zamierzone!
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
cdn....
ile czasu to można czekać???. taki "kryminał" się zaczął i dalej nic..??
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
PS Wszelkie podobieństwo do osób realnie istniejących jest zamierzone!
Wszelkie prawa zastrzeżone 'R'
ps.Pastorze , Naród się niecierpliwi... i "tupie nogami"
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Zwolennikom wszelkiej sensacji przypominamy że jest to wątek programowy, naukowy prawie że,mający przybliżyć wielce prawdopodobne okoliczności powstania ew. hymnu przyszłych kimbów. Elementy kryminału pojawiły się wraz z przybyciem na praktyki zbójnickie wspomnianej wcześniej Katarokropności, ksywa Famfatal co się i z pózniejszych wypadków potwierdzi. Skrótowo tylko podamy że Katar..itd, po uratowaniu z rąk morawskich oprawców, nie wróciła już do owych sympatycznych powsinogów i zbójników z okolic Balogrodu. Osiadła daleko na zachodzie, w niewielkim grodzie Głupkowie, uzyskawszy zgodę kasztelana Basiora. Tam spędziła kilka lat swojego życia wielce ceniona przez podstarościego niejakiego Durmaniaka, też z familii Zerwigrzybów, za swoją wiedzę i talent do czarów wielce ceniona. Niestety nic nie trwa wiecznie, ani nawet długo. Przez pobliską Przełęcz Głupkowską wtargnęła bowiem banda tołhajów i innej rumuńsko-mołdawskiej swołoczy, którzy oblegli i zdobyli głupkowski gródek, załogę kopniakami rozgonili a niewiasty tam będące w pień zerżneli, niczym owi Tatarowie Azji Tuhajbejowicza którzy pana Nowowiejskiego i pannę Nowowiejską w Raszkowie..... Kroniki zresztą nie podają kolejności, podając tylko ogólnie że mieszkańcy zdobytych grodów bywali zerżnieci lub wyrżnięci, przeważnie zresztą jedno i drugie, kolejność widocznie bywała dowolna.
Wróćmy jednak do naszej bandy powsinogów, szpylmanów i goliardów, płci obojga. Zajęci komponowaniem różnych kantat i pieśni, natchnienie czerpali z różnego rodzaju dekoktów i nalewek, sporządzanych przez owego mnicha prawie świątobliwego, a w rzeczy samej wywłokę! Sława mnicha onego rozchodziła się szeroko, będąc pewnym zagrożeniem dla bandy. Przybywali bowiem różni adepci zbójnictwa, gotowi gorliwie zbójować (od piątku do niedzieli). Przybywali także pątnicy a zwłaszcza pątniczki, zwabieni pogłoską jakoby ów mnich posiadał różnorakie zalety i umiejętności, między innymi dar odczyniania uroków i czarów!
Między innymi przybyła, pątniczka z dalekiej, gdańskiej krainy, słynna z bogactwa i urody niejaka Liza Bella (podobno córka nieślubna książęcia krakowskiego Leszka Białego, Białą też czasami zwana). Pątniczka owa zażądała od mnicha onego odpuszczenia grzechów (nielicznych zresztą jak na tak urodziwą niewiastę), oraz odczynienia uroku jaki rzucił na nią pewien brodaty czarownik, na moście w Woli Michowej, gdzie pątniczka owa na Targach Końskich bywała. Urok okazał się jednak tak silny, że mnich ów, mimo swojej świątobliwości nie potrafił go odczynić,(może nie chciał,kto to wie?). Poradził zatem owej pątniczce aby udała się na górę najwyższą w Bieszczadzie i tam wypowiedziała magiczne zaklęcie "Duchu Potężny, Twoje Czary, TwojeBieszczady, Twoje niech będzie antidotum". Czy to pomogło?
cdn
PS Wszelkie podobieństwa są zamierzone (jak się ktoś obrazi to się Go przeprosi ale dopiero po wytrzezwieniu,czyli nieprędko!)
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
PS Wszelkie podobieństwa są zamierzone (jak się ktoś obrazi to się Go przeprosi ale dopiero po wytrzezwieniu,czyli nieprędko!)
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
cdn
PS Wszelkie podobieństwo do osób realnie istniejących jest zamierzone!
Czytelnikom, (ewentualnym) należy się pewne sprostowanie! Żadne podobieństwo do osób i wydarzeń nie istnieje, bo wszystko co tu zostało napisane to są zwykłe brednie, pisane w pijanym widzie. Coś jednak muszę pisać, bo mam pewny cynk, że w następnym roku, żeby głosować i wybierać miejsce KIMB-u, trzeba mieć nie 50 a 250 postów, (to mnie jeszcze brakuje i stąd ta radosna twórczość). Wszystkich którzy poczuli się urażeni, przepraszam!
PS Nie będzie cdn ponieważ od dłuższego czasu nie pije! (pojutrze będzie dwa dni).
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Napisałem w "Budowa w Cisnej" ...Swoją drogą radcy z KIMB-u mogli by uchwalić jakiś nasz znak rozpoznawczy by radośniej sobie pomachać ;).... będąc gdzieś w Biesach. Daję postulat pod obrady. :)
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
.Swoją drogą radcy z KIMB-u mogli by uchwalić jakiś nasz znak rozpoznawczy by radośniej sobie pomachać ;).... będąc gdzieś w Biesach. Daję postulat pod obrady. :)
Na ten temat już były długie i bezowocne obrady:
Forumowe naklejki, naszywki, koszulki, itp.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Postąpimy tak:
Zgodnie z dostojeństwem mojego "urzędu" otworzę obrady VII KIMB. Dokonam prezentacji znanych mi uczestników, poproszę o przedstawienie się tych nieznajomych. Pozdrowię gospodarzy ZpC.
Itp., itd.
A zaraz potem przekażę prowadzenie obrad Pastorowi, któremu proponuję zaszczytną funkcję Przewodniczącego i Animatora Obrad VII Kongresu.
Co Państwo na to ?
Do VII KIMB pozostały już niecałe 3 tygodnie.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Ja tylko proszę o uwzględnienie w programie wręczenia nagród Powsimordom. Jeśli mogę grymasić, to chętnie w początkowej części obrad ;)
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
Postąpimy tak:
Zgodnie z dostojeństwem mojego "urzędu" otworzę obrady VII KIMB.
Oficjalne otwarcie obrad w sobotę, a w piątek wieczorem są przewidziane jakieś zajęcia ?
(przygotowałem 3 L nalewki, trzeba to kiedyś wypić ;))
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Do Marcowego: masz rację. Proponuję, abyś wręczył owe dyplomy - certyfikaty (już podpisane przeze mnie dn. 28.04.) zaraz po prezentacji i autoprezentacji uczestników KIMB, tj. jeszcze przed przekazaniem przewodnictwa obrad Pastorowi.
Do Poleja: też masz rację (a zresztą wszyscy mają rację). Przed Okrągłym Stołem była Magdalenka. W piątek 16 maja wieczorem (wczesnym lub późnym wieczorem, w zależności od pogody) spotykamy się - jeszcze nieformalnie - w ZpC.
Do Jacka: Ty też będziesz miał rację, jeżeli załatwisz (na 17 maja, tj. na główne obrady) jakiś mikrofon. Będzie nas w końcu kilkadziesiąt osób, a nie sądzę, aby panowała cisza jak podczas kazania w kościele.
Do wszystkich uczestników tegorocznego KIMB: którą godzinę proponujecie (tym razem już bez względu na pogodę) jako właściwą na oficjalne rozpoczęcie obrad VII KIMB w sobotę 17 maja ?
Osobiście sugeruję, aby była to godz. 19:00. Mam rację ?
Proszę, aby wypowiedziały się tylko te osoby, które już zgłosiły swoje uczestnictwo w VII KIMB.
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
Osobiście sugeruję, aby była to godz. 19:00
Jestem za !
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
Osobiście sugeruję, aby była to godz. 19:00.
Również za!
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Tak sie sklada, ze w dniu otwarcia KIMBu cos ciekawego sie dzieje w Bieszczadach. W zeszlym roku byly to uroczystosci z okazji 100 lecia Jeziorek Duszatynskich. W tym roku 17 maja odbedzie sie V Bieg Rzeznika szlakiem czerwonym z Komanczy do Ustrzyk. Bedzie ciekawie zobaczyc ludzi, ktorzy te trase (75 km przez gory) przebiegaja w mniej niz 12 godzin. Trzy lata temu mialem przyjemnosc robic reportaz filmowy z tego niezwyklego wydarzenia. Czy w tym roku znowu bedzie pobity rekord trasy?
-
Odp: Tematyka obrad VII KIMB
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Tak sie sklada, ze w dniu otwarcia KIMBu cos ciekawego sie dzieje w Bieszczadach. W zeszlym roku byly to uroczystosci z okazji 100 lecia Jeziorek Duszatynskich. W tym roku 17 maja odbedzie sie
V Bieg Rzeznika szlakiem czerwonym z Komanczy do Ustrzyk. Bedzie ciekawie zobaczyc ludzi, ktorzy te trase (75 km przez gory) przebiegaja w mniej niz 12 godzin. Trzy lata temu mialem przyjemnosc robic reportaz filmowy z tego niezwyklego wydarzenia. Czy w tym roku znowu bedzie pobity rekord trasy?
Andrzeju, będzie nam b. miło, jeśli podczas obrad KIMB zdasz nam z tego relację.