Pokaż wyniki od 1 do 10 z 38

Wątek: Ognisko na śniegu, czyli lutowe wspomnienia z Bieszczadu. Jeszcze raz po awarii...

Widok wątkowy

  1. #24
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Ognisko na śniegu, czyli lutowe wspomnienia z Bieszczadu. Jeszcze raz po awarii.

    Piskalu dziękuję. Tak dowaliłeś do ognia, że śnieg chyba stopniał….

    Wracam do Cisnej. Przecież spotkanie przede mną. Spotkanie z nie byle Kim. Dojeżdżam do pustej metropoli i dzwonię do Przyjaciół. Niestety oni są jeszcze kawałek od Cisnej. Poszedłem więc na najbardziej spokojne miejsce w Cisnej. Chciałem podumać trochę nad mogiłą Tego, który zawsze kapeluszem ciskał o ziemię przed Renatką. Pogadałem sobie wtedy z Bogusiem, jak za dawnych dobrych lat. Potem połaziłem po sklepach, kupiłem co nieco na kolację i poszedłem na miejsce spotkania. Ponieważ zrobiłem się głodny zamówiłem sobie hreczanyki, cokolwiek to by nie było. Okazało się to pyszną potrawą. Nawet kiedyś w Pyrlandii ją upichciłem. Smakowała nieco inaczej, ale też była dobra. W końcu drzwi się otwarły i weszła do środka zmarznięta para. Przywitanie było gorące. Wszak ostatni raz w sierpniu w Duszatynie się widzieliśmy. Oni właśnie stamtąd wracali. Nie, nie. Nie siedzieli tam od sierpnia. W tak zwanym międzyczasie byli jakiś czas u siebie w domu. Oj dużo mieliśmy sobie do opowiedzenia. Najpierw się najedli. Potem była herbata i rozmowa. On zamawiał herbatę wąchając słoiki. Wiem, że lubi taką śmierdzącą koniem chyba. Często wracam myślami do tego spotkania. Ba! Już się cieszę na następne, sierpniowe, chociaż krótko w maju się widzieliśmy. Pogadaliśmy, aż w końcu Ona powiedziała, że jest Jej zimno. Trudno, ale trzeba było się rozstać… pojechałem do siebie do Ośrodka. Miło spotykać się w Polsce z ludźmi kochającymi Bieszczad, ale jeszcze milej jest spotkać Przyjaciół z Polski w Bieszczadzie…
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Ostatnio edytowane przez bertrand236 ; 26-07-2010 o 21:47
    bertrand236

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. O Górach Kaczawskich raz jeszcze
    Przez Krzysztof Gdula w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 21-11-2012, 21:40
  2. Tam, gdzie Anioły goriłoczkę piją, czyli wrześniowe wspomnienia z Bieszczadów
    Przez Piskal w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 29-03-2011, 23:09
  3. Bieszczady po raz pierwszy czyli jak przeszukiwać forum
    Przez Browar w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 20-07-2009, 17:14
  4. Jeszcze raz o Janie Gerhardzie
    Przez Stały Bywalec w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 26-08-2007, 15:09
  5. Ranking kanjp bieszczadzkich raz jeszcze
    Przez Lech Rybienik w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 32
    Ostatni post / autor: 01-12-2004, 03:02

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •