Ta kapliczka wyraźnie chce przedostać się na drugą stronę drogi...
piękne zdjęcie
Ta kapliczka wyraźnie chce przedostać się na drugą stronę drogi...
piękne zdjęcie
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
że się niby zagina? muszę uwierzyć, bo się nie znam
Aaa widzisz! Teraz wszystko układa się w logiczną całość…teraz już wiem dokąd ta kapliczka chce nawiać przez drogę! Patrz – drzewo stoi bez ruchu (trochę się nawet wypięło na kapliczkę
)…bo jest po prostu drzewem…teraz łyse i smutne wie, że znowu będzie zielone na wiosnę…a ta kapliczka…dla niej cykl życia się zamknął…odszedł z tymi co ją zbudowali i którym była potrzebna jak chleb codzienny…jeszcze ktoś próbował dać jej jakąś nadzieję…pobielił wapnem… ale przecież to nie to samo co śpiewane majowe wieczorem…no to sobie kapliczka umyśliła, że za ostatniego obola co jej łaskawy turysta przez kratki wrzucił Charona opłaci i przez Bieszczadzki Styks popłynie do tych swoich…sprytna Bieszczadzka kapliczka.
zamieszczajcie tych czerni i bieli poprzetykanych szarościami jak najwięcej.![]()
ja też myślałem ( przez krótki momencik ), że moja mama miała na imię Tetyda i popływam sobie w Styksie...
może zobaczę kąpiące się tam Erynie...( dotąd widziałem śpiące )
ale...
kapliczka zatopiła łódkę, a Charon nie uczęszczał na zajęcia nauki pływania w ramach W-F--u i sprawa się rypła...;
zapraszam do galerii
co,tam, u nas ściana ma " jakieś 73 cm od Tarnicy ...itd "
hej,hej
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
dla wojtka p.
@ ...trafiłem na stację, gdzie tory rozgałęziły się na czworo. Którym dalej jechać?...
prawe kółko prawa szyna
lewe kółko lewa szyna
pozdrawiam
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
...Olimpia nie sprawiła na mnie zrazu większego wrażenia.Teren jak rzadko w Grecji jest płaski i mocno zadrzewiony. Sławny stadion jest właściwie sporą łąką . Jedyne wzniesienie w pobliżu to regularne jak kopuła wzgórze Kronosa,pokryte piękną szczeciną drzew. Światło jest tu łagodne , zielone , przesiane przez liście o odbite od traw. Zupełna antyteza krajobrazu delfickiego."...
to tyle " Labiryntu nad morzem" Z. Herberta
tak mi się skojarzyło z dawnym schroniskiem w Suchych Rzekach
Ostatnio edytowane przez Pierogowy ; 06-11-2010 o 23:21 Powód: wycieło tekścik
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Poszedłem do piwnicy jeszcze raz sprawdzić i będę się upierał: rower nie ma lewego i prawego kółka :)
A do zacnej galerii kolejne zdjęcie kolejowe: gdzieś w okolicy Solinki konduktor sprawdza i sprzedaje bilety przez okno. Konduktor jest oczywiście po tej zewnętrznej stronie pociągu.
hej, Wojtku
u nas, na tym górnym śloncku rower czyli "koło"- trzimo się na fiśli... ale co tam parę schodków w górę --- to nie problem...
więc ja, już troszkę po " ćmoku " też poszedłem zobaczyć się z rowerem;
dodatkowo wyjąłem jakąś starą fotkę i patrzę , i myślę;
uwaga, będzie przebłysk geniuszu
te NASZE czyt. " ślonckie" rowery mają lewe i prawe koła ( patrz fotka )
ale,
czy prawe jest przednie czy tylne, a
lewe jest tylne czy przednie ... hm,
a co na to pedały...( !? )
pozdrawiam i pięknie się kłaniam ( gdzie lewa noga jest przednią , a prawa noga jest tylną ...)
a na marginesie fotki z konduktorem ... podoba mi się ten gustowny golfik pod mundurem
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)