aaaa no widzisz to takie planowanie jak najbardziej.Tylko ja tego nie nazywam planowaniem.
Wszystko co napisałaś.
Poza mapami!
Tzn o ile mam papierowe to ok, ale tych w necie to ja nie lubię-gubię się od razu.
To mam już poplanowane Twoje dolnośląskie kościółki w takiej sytuacji, a ile mi się kiedyś uda w weekend zobaczyć to nie wiem;-)))ale wiem, które chcę;-))


Odpowiedz z cytatem