Zamieszczone przez Krysia Ja i planowanie czegokolwiek??? . ojej! pozbawiac sie takiej przyjemnosci? toz planowanie to pol radosci wyjazdu! i wtedy na wyjezdzie nie jestes dwa tygodnie tylko pol roku
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. " na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum