Paszport nie rozwiazuje problemu. Chodzi mi o sytuacje, w ktorych wedrujemy po naszych szlakach i chcemy obejrzec np.przelecz Bukowska od dolu po czym wrocic. Poki co odbijamy sie od granicy jak od sciany, a przeciez maly ruch graniczny miedzy Polska a Ukraina istnieje, obejmuje mieszkancow terenow przygranicznych. Teraz chodzi o to zeby rozszerzyc grupe osob uprawnionych do takiego przemieszczania sie. Potrzebne sa rozwiazania techniczne i prawne oczywiscie. Nie istnieja bo byc moze, a tego nie wiem, nikt nie zasygnalizowal takiej potrzeby. Moze taka potrzeba nie istnieje, moze to jakies nasze idee fixe, o tym chce pogadac. Paszport jak wspomnialem nie rozwiazuje problemu, tylko powoduje, ze odbije sie od granicy z drugiej strony.


Odpowiedz z cytatem