Asiu999
oby Twój post nr:666 był dla mnie proroczy...ale już stał się moto-motywatorem.
Już dziś ,umówiłem się z fryzjerem,coby przygotował moją skroń na przyozdobienie jej wieńcem z gałązek oliwki.
Nie,nie takiej pospolitej-lecz zerwanej z drzewa kallistefanos,które Herakles przywiózł z krainy Hiperborejczyków...
A o wizerunek mojego ciała już ciągną losy najwybitniejsi artyści greccy-Myron,Fidiasz,Poliklet.
Cóż,zamykam oczy,pokonuje strach i słabość ducha ,i...wrzeszczę :Ave Caesar,morituri te salutant
PaweleS
czy nie pomieszały Ci się foldery z katalogami fotografii...toż to, jakieś miedzyoceaniczne rejony tropikalne a nie Bieszczady
Cofam się 10 dni do tyłu w czasie--patrząc na płytkie ,niegdyś rwące potoki bieszczadzkie to ...wręcz surrealistyczne wrażenia...
Phantom
wieszaj dalej ,już domówiłem budowę większej ilości ścian ,aby Twoje fotografie mogły godnie się prezentować![]()




Odpowiedz z cytatem