Pokaż wyniki od 1 do 10 z 76

Wątek: O butach

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2011
    Rodem z
    Leszno
    Postów
    113

    Domyślnie Odp: O butach

    Diable, zapomniałem zapytać: otóż jeśli nie powinno się „krawędziować” się na stromym zboczu, to jaka jest prawidłowa technika pokonywania bardzo stromym zboczy bez ścieżki ze stopniami? Pytam, bo nie wiem. Bardzo niewiele wiem o technikach chodzenia w górach.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: O butach

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Gdula Zobacz posta
    Diable, zapomniałem zapytać: otóż jeśli nie powinno się „krawędziować” się na stromym zboczu, to jaka jest prawidłowa technika pokonywania bardzo stromym zboczy bez ścieżki ze stopniami? Pytam, bo nie wiem. Bardzo niewiele wiem o technikach chodzenia w górach.
    Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc "bardzo strome zbocze" ?

    Jeżeli masz na myśli chodzenie po śniegu - to tylko w rakach i koniecznie z czekanem w ręce.

    W każdym innym przypadku wygodniej i bezpieczniej jest stawiać na ziemi całą stopę niż krawędź buta.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2011
    Rodem z
    Leszno
    Postów
    113

    Domyślnie Odp: O butach

    Witaj, Basiu.
    Dla mnie 45 stopni nachylenia to już strome zbocze, a gdy tych stopni jest więcej, to wtedy zbocze jest bardzo strome. Tam, gdzie na ogół chodzę, mało jest stromych, a jeśli już, to są niewysokie – ot, jakieś dzikie zbocze niewielkiej górki, pokryte ziemią, patykami pod liśćmi lub luźnymi kamieniami. Przy najbliższej okazji spróbuję iść takim zboczem inaczej, całą stopą. Spróbuję.
    Raków nie mam. Nie mam też odwagi używać czegoś takiego. Gdy nie da się chodzić bez nich, nie chodzę w ogóle, albo idę tam, gdzie nie muszę ich mieć. Basiu, nie lubię się bać w górach, a oblodzonych tras boję się.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: O butach

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Gdula Zobacz posta
    Witaj, Basiu.
    Dla mnie 45 stopni nachylenia to już strome zbocze, a gdy tych stopni jest więcej, to wtedy zbocze jest bardzo strome. Tam, gdzie na ogół chodzę, mało jest stromych, a jeśli już, to są niewysokie – ot, jakieś dzikie zbocze niewielkiej górki, pokryte ziemią, patykami pod liśćmi lub luźnymi kamieniami.
    Zbocze nigdy nie jest całkiem równe jak deska, zawsze są na nim jakieś nierówności - jak pisałeś kamienie, patyki, czasem ziemia jest trochę grząska, leżą liście lub igliwie, czasem jeśli zbocze jest trawiaste są kępki trawy.
    Idąc takim terenem zawsze wykorzystuję wszelkie nierówności aby postawić tam stopę, zresztą specjalnie nad tym nie myślę, idę tak aby było wygodnie, przeważnie nie wprost do góry a trochę w skos zbocza, tak samo w dół.
    Poza tym od kiedy używam kijków trekkingowych, czyli od jakichś 10 lat to się nimi wspomagam zwłaszcza na takich bardziej stromych podejściach i zejściach.

    Zdarzało mi się już na bardzo stromych trawiastych podejściach trzymać się trawy lub jagodzin.

    W sumie nigdy się nie zastanawiałam nad tym jak stawiać nogi.

    Co innego w zimie - dlatego myślałam, że pytasz o zimę.

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2011
    Rodem z
    Leszno
    Postów
    113

    Domyślnie Odp: O butach

    Basiu, dwa tygodnie temu byłem w górach z kolegą; ten przywiózł dwie pary kijków – drugi dla mnie, aby przekonać mnie, niechętnego, do tego wynalazku. No i przekonał mnie. Co prawda przeszkadzają mi te patyki zajmując dłonie, ale bardziej niż się spodziewałem odciążają mięśnie nóg, oraz pomagają w utrzymaniu równowagi. Dlatego zaopatrzyłem się już w kije i będę je używać:)
    Co innego w zimie – napisałaś. A jak, jeśli już idzie się bez raków?

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: O butach

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Gdula Zobacz posta
    ...ale bardziej niż się spodziewałem odciążają mięśnie nóg, oraz pomagają w utrzymaniu równowagi. Dlatego zaopatrzyłem się już w kije i będę je używać:)
    Co innego w zimie – napisałaś. A jak, jeśli już idzie się bez raków?
    Krzysiu - w sumie o kijkach już było wiele razy. One przede wszystkim odciążają stawy kolanowe ( niesamowicie skomplikowane urządzenie w naszym ciele ! ) , no i kręgosłup. Co do raków....używasz ich w czasie ostrego podejścia, po lodzie lub zlodowaciałym śniegu, co by twarzyczką nie zjechać na dół . W kijkach powinieneś mieć wymienne końcówki - talerzyki. Są takowe na śnieg. Fajnym patentem na sypki, głęboki śnieg są rakiety .

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2011
    Rodem z
    Leszno
    Postów
    113

    Domyślnie Odp: O butach

    Tomas, dziękuję.
    W czasie trzydniówki w Górach Bystrzyckich tak się zmachałem w głębokim śniegu, że do rakiet przekonałem się – i mam ich zakup w planach. Nie od razu, bo w tym roku i tak bardzo dużo wydałem na wyjazdy i na wyposażenie. Kupię i rakiety, ale raki… na razie nie. Nie wiem, czy bardziej jestem uparty, czy bojący się. Jakoś nie ciągnie mnie nic a nic na niebezpieczne wyprawy, a raki jednoznacznie kojarzą mi się z takimi właśnie.
    W kupionych kijach (włoskiej firmy Masters, model peak blue) mam wymienne talerzyki, mniejsze i większe, mam też końcówki z widii, bo o ich niezbędności powiedział mi kolega, który przekonał mnie do używania kijów. Nie korzystałem z nich jeszcze, przesyłkę otrzymałem tuż przed wyjazdem do domu na święta. Wyglądają ładnie, mają to, o czym wiedziałem, że mieć powinny, ale wydają się bardzo delikatne. Takie uschnięte patyki, tyle że jest to subiektywne wrażenie laika zupełnego w sprawie patyków.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •