Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 150

Wątek: Przeprowadzka w Bieszczady

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Robert kresowiak chełmski Zobacz posta
    Ja pochodzę z małego miasta na wschodzie Polski - jestem na etapie sprzedawania domu pod miastem (Chełm - lubelskie), następnie pakujemy się z całą rodziną i wyjeżdżamy w Bieszczady ...
    ... dla kwiatów w ogrodzie które moja żona i dzieci kochają, dla całodniowych wypraw w góry, lasy, np w poszukiwanie starych kościołów i cerkwi
    W celu poszukiwania starych kościołów i cerkwi już nie trzeba robić całodniowych wypraw w góry, lasy. Wszystkie już są odnalezione i zinwentaryzowane, opisane. W niektórych codziennie lub co niedzielę modlą się wierni. Ale zawsze można odkrywać je ponownie - dla siebie.
    Ja też mieszkam aktualnie w małym mieście na wschodzie Polski. W którym - widać obok, po lewej. Ludzie u nas są w miarę normalni.
    Życząc spełnienia planów i marzeń, radziłbym wstrzymać się na chwilę ze sprzedażą domu. Do czasu, aż znajdziesz swoje wymarzone nowe miejsce, dowiesz się ile kosztuje (i dlaczego tak dużo), obejrzysz je wspólnie z żoną i dziećmi, sprawdzisz, czy sa tam warunki do hodowli kur i świnek, wstępnie omówisz warunki zakupu.
    Jeśli można, powrócę do tematu za parę dni.

  2. #2
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Ale że w Bieszczady, przecież tu nic nie ma.
    Lećcie na księżyc.
    Wojtku nie trzeba, nie trzeba, ale jak się chce, mus to mus, sam wolę spędzić cały dzień na takiej wyprawie, niż te parę minut i wracać.
    Powodzenia życzę, choć tak z dobrego serca, to bardziej Wam polecam Pogórze Przemyskie niż Bieszczad, tu ludzie jacyś dziwni.

  3. #3

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez trzykropkiinicwiecej Zobacz posta
    Ale że w Bieszczady, przecież tu nic nie ma.
    Lećcie na księżyc.
    Wojtku nie trzeba, nie trzeba, ale jak się chce, mus to mus, sam wolę spędzić cały dzień na takiej wyprawie, niż te parę minut i wracać.
    Powodzenia życzę, choć tak z dobrego serca, to bardziej Wam polecam Pogórze Przemyskie niż Bieszczad, tu ludzie jacyś dziwni.
    A kto mówił że ja normalny :)) księżyc zajęty przez Twardowskiego a w Bieszczadach swoją samotnie myślę że znajdziemy :) a tak na poważnie to już się zdecydowaliśmy więc decyzja już jest podjeta

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar delux
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    piekła,cieleśnie lubuskie, sercem Teleśnica i Terka .
    Postów
    550

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez trzykropkiinicwiecej Zobacz posta
    Ale że w Bieszczady, przecież tu nic nie ma.
    Lećcie na księżyc.
    Wojtku nie trzeba, nie trzeba, ale jak się chce, mus to mus, sam wolę spędzić cały dzień na takiej wyprawie, niż te parę minut i wracać.
    Powodzenia życzę, choć tak z dobrego serca, to bardziej Wam polecam Pogórze Przemyskie niż Bieszczad, tu ludzie jacyś dziwni.
    Pozwolę się nie zgodzić z tym że TU nic niema....TU jest WSZYSTKO co kochamy! sam mam tylko mieszkanie, ale pewnie gdyby nie wiekowa matka to bym je sprzedał i wylądował w Bieszczadzie....
    Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 03-06-2013 o 15:31 Powód: Poprawiłem nieczytelne cytowanie
    Tak być nie może,bo tak być musi...

  5. #5
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    No właśnie, nie ma Nic, jakby Nic było, to by była inna bajka, a tak...

  6. #6
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Stachu, coś w tym jest co mówisz Jakby tu był jeszcze święty spokój to byłoby cudownie. Najlepiej to zaszyć się gdzieś na pustkowiu, może na pustelni.
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  7. #7

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    W celu poszukiwania starych kościołów i cerkwi już nie trzeba robić całodniowych wypraw w góry, lasy. Wszystkie już są odnalezione i zinwentaryzowane, opisane. W niektórych codziennie lub co niedzielę modlą się wierni. Ale zawsze można odkrywać je ponownie - dla siebie.
    Ja też mieszkam aktualnie w małym mieście na wschodzie Polski. W którym - widać obok, po lewej. Ludzie u nas są w miarę normalni.
    Życząc spełnienia planów i marzeń, radziłbym wstrzymać się na chwilę ze sprzedażą domu. Do czasu, aż znajdziesz swoje wymarzone nowe miejsce, dowiesz się ile kosztuje (i dlaczego tak dużo), obejrzysz je wspólnie z żoną i dziećmi, sprawdzisz, czy sa tam warunki do hodowli kur i świnek, wstępnie omówisz warunki zakupu.
    Jeśli można, powrócę do tematu za parę dni.
    Panie Wojtku o takim właśnie odkrywaniu mówiłem - dla siebie na nowo. Co do sprzedaży domu to mamy jeszcze mieszkanie więc sprzedajemy żeby własnie kupic coś tam, ceny już znamy - podobne jak u nas...

  8. #8
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Pierwsza wersja miała postać:
    Cytat Zamieszczone przez Robert kresowiak chełmski
    jestem na etapie sprzedawania domu pod miastem (Chełm - lubelskie), następnie pakujemy się z całą rodziną i wyjeżdżamy w Bieszczady
    I to zabrzmiało, jak nieprzemyślana decyzja desperata. Równocześnie było takie romantyczne. Dom sprzedany. Spakowane kufry stoją na ulicy i czekają na zamówioną przed chwilą taksówkę bagażową...

    Cytat Zamieszczone przez Robert kresowiak chełmski Zobacz posta
    Panie Wojtku o takim właśnie odkrywaniu mówiłem - dla siebie na nowo. Co do sprzedaży domu to mamy jeszcze mieszkanie więc sprzedajemy żeby własnie kupic coś tam, ceny już znamy - podobne jak u nas...
    A teraz już trochę złagodniało.
    Przy okazji - niezależnie od wieku, tytułu i urzędu - tutaj raczej nikt do nikogo nie mówi "Panie", chyba, ze ma jakiś specjalny cel

  9. #9

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    :)) się ludziska rozpisały to i ja nie będę gorszy :))
    więc tak:
    - "Łoj Panie" Wojtku P.. jak mówiłem sprzedajemy dom (będzie na zakup), następnie mieszkamy jeszcze tu (na lubelszczyźnie) remontujemy, w między czasie wystawiamy już mieszkanie na sprzedaż żeby się spieniężyło - bo właśnie na początek grosz będzie potrzebny i coś tam zostanie zanim pierwsze łany na swoim poletku będą zdatne do :"rżnięcia" tak się u nas mówiło. Za "Pana" przepraszam ale jak mnie dobra mamusia uczyła do starszych się tak odnosimy bez względu na to gdzie mieszkamy i żyjemy więc nie chciałem urazić nikogo. Co do dalszych odpowiedzi tak chcę mieć parę świnek kurki indyki (wiem wiem przy tym jest sporo pracy i ja tę pracę znam) konika lub dwa ale nie tylko z tego się będziemy utrzymywali - jak pisałem mam coś w zanadrzu - moja praca jedzie ze mną :)) i z moją żoną też więc o to raczej przynajmnie na poczatku jesteśmy spokojni.

    - Marcin - odpisałem Ci na priv ale widzę że tutaj też jest ta wiadomość więc zaraz obejżę zdjęcia (dzięki serdeczne pewnie będziemy w kontakcie)

    - delux - my też mamy rodzinę wielopokoleniową, nie pisałem jeszcze że wyjeżdżamy 7-osobową rodziną
    ( to się teraz pewnie rozpiszą ludziska :))

    - skyrafał - coś na początek powinniśmy mieć więc nie będzie tak strasznie :)) qadów nie lubię - za dużo chałasu wolę rower lub konia...

    - Pani Basiu .... - tak mam takie zajecie, że na dzień dzisiejszy jestem w miarę spokojny, a zwsze moge się jeszcze przekwalifikować na obiboka i w Bieszczadach pewnie zajecie dla siebie znajdę (tylko co na to moja żona powie:))

  10. #10
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Przeprowadzka w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Robert kresowiak chełmski Zobacz posta
    :)) się ludziska rozpisały to i ja nie będę gorszy :))
    Bo ludziska tutaj troskliwe i serdeczne som:) Chociaż z różnych stron.
    A ja tyle gadam, bo też kiedyś myślałem o pieczeniu chleba w piecu chlebowym. Nawet byłem już właścicielem pieca chlebowego (wraz z kominem, domem, stodołą, ogrodem i płotem). Ale nie zakończyło się to sukcesem. Dlatego trzymam kciuki za Ciebie!
    L99-1_13.jpg h45_30.jpg

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •