I jeszcze popatrzmy na żubry przez pryzmat "fotopułapki" http://www.bdpn.pl/index.php?option=...=1399&Itemid=1
I jeszcze popatrzmy na żubry przez pryzmat "fotopułapki" http://www.bdpn.pl/index.php?option=...=1399&Itemid=1
Podczas mojego majowego urlopu w Bieszczadach miałem okazję stanąć oko w oko z Żubrem właśnie w okolicach Trywolnego. Niestety nie zdążyłem mu zrobić zdjęcia moim smartfonem. Padał lekki deszcz i zanim pozbierałem się do kupy po chwilowym odrętwieniupan(i) żubr czmychnął w zarośla.
Spotkanie miało miejsce na drodze Sękowiec -Bukowiec. Słyszałem o chorobie i wybyciu całego stada, ale jak widać niektóre żubry przeżyły.
Masz rację, też to zauważyłem że te żubry to niewychowane stworzenia, zamiast grzecznie poczekać i uśmiechnąć się do zdjęcia , uciekają jak dzikusy.
Z tego wszystkiego nawet literki się poprzestawiały i z Tworylnego zrobiło się Trywolne.
Ale życzę Ci cierpliwości , ja pierwszego żubra zobaczyłem po 20 latach wizyt w Bieszczadach i nie mam o nich o to żalu.
Nie napisałem że ten żubr był niewychowany. Co prawda nie uśmiechał się do zdjęcia, ale krótkie parsknięcie w moją stronę można uznać za przywitanie. Raczej to ja zachowałem się jak niewychowane stworzenie nie odpowiadając na powitanie
Oczywiście miałem napisać Tworylne. Za literówkę przepraszam.
Nie musisz mi życzyć cierpliwości. Żubra na wolności w Bieszczadach zobaczyłem po raz pierwszy,a Bieszczady odwiedzam od ponad 30 lat.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)