Jako nowy posiadacz nowej pary kijów chciałem się podzielić tym: czym kierowałem się przy decyzji zakupu.
To były dwie kwestie: własne doświadczenie, oraz wnioski wyciągane przez kolegów i koleżanki.
Pierwsza kwestia która dała mi się we znaki to system skracania długości kijków, ten najpopularniejszy czyli metoda skręcana nie sprawdzała się w warunkach zimowych
Więc pierwszą kwestią jaką brałem pod uwagę przed zakupem to to, aby był koniecznie system zaciskowy, np taki jak przedstawiony tu.
(ci którzy chodzą w zimowych warunkach wiedzą doskonale o co chodzi)
.
zacisk.jpg
Taki system ma plusy opisywane prze Bartolomeo
a następny element brany pod uwagę toZamknięcia działają zawsze i w każdych warunkach, można je obsługiwać nawet w grubych rękawicach (nic się tam nie przekręca tylko zamyka się je i otwiera), nie składają się nawet pod dużym obciążeniem
uchwyt1.jpgmają dodatkową gąbkę poniżej rączki (bardzo wygodne, gdy trzeba przez chwilę chwycić kij niżej, np. przy przejściu w poprzek znacznej pochyłości)
.
Następna sprawa, to uchwyt (ta obejmka) na dłoń , w tej wersji którą zakupiłem daje się łatwo regulować.
A propos spostrzeżeń Bertranda
kijki z odpinanymi opaskami sprawdzajcie, czy aby się odpinają. Bo jak nie, to przepłacacie.Zgadzam się ale .......Korkowe rączki są o niebo lepsze, niż te z tworzywa sztucznego. Dłonie się pocą i na skórze mającej kontakt z tworzywem mogą powstać odparzenia.
sdn


Odpowiedz z cytatem