Mówcie co chcecie ale mi się fajnie oglądało pierwszy odcinek Watahy :) Na pewne rzeczy trzeba przymrużyć oko ale i tak spoko. No i przepiękny Sharn jako właściwy, główny bohater serialu.
Sharn.jpg
Tego samego wilczaka niebawem także zobaczymy tym razem na dużym ekranie -też w filmie kręconym częściowo w Bieszczadach. Ma wilczek branie, oby mu sodówa do głowy nie uderzyła ;p


Odpowiedz z cytatem