Czyżbym widział rumuński Pietros Budyjowski w tle? Gapiłem się z niego na Czywczyn obmyślając wędrówkę. Teraz czytając mam choć wirtualną.
Czyżbym widział rumuński Pietros Budyjowski w tle? Gapiłem się z niego na Czywczyn obmyślając wędrówkę. Teraz czytając mam choć wirtualną.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)