Pokaż wyniki od 1 do 10 z 55

Wątek: Bieszczadzka przechadzka

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Bieszczadzka przechadzka

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Duchu, jest taka możliwość, że namotałem, bo chyba to jest ta baba choć raczej nie pieczona w piecu opalanym drewnem. Tak mi się to tylko skojarzyło z plackami i żeby unaocznić podobnym mnie dyletantom mniej więcej z czym mogą mieć do czynienia, posłużyłem się tym niezgrabnym porównaniem:)
    Ale była bardzo dobra, ta baba.
    Żeby baby od placka nie rozróżniać, wstyd. W prezencie zapiszę cię na kurs kulinarny.
    To był po prostu kartoflak polany gulaszem.
    Ważne, że najedzeni, napici w ciemnościach ale trafiliśmy do Oli.

  2. #2
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Bieszczadzka przechadzka

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    ...Tam zamówiłem właśnie tą babę pieczoną czyli placki ziemniaczano-kaszkowe z gulaszem. (...)
    Cytat Zamieszczone przez DUCHPRZESZŁOŚCI Zobacz posta
    Coś mi tu konfabulujecie. Prawdziwa baba ziemniaczana ma być pieczona w piecu, najlepiej aby ów był opalany drewnem, a placki to się smaży na patelni. (...)
    Cytat Zamieszczone przez bieszczadzka kuna Zobacz posta
    Żeby baby od placka nie rozróżniać, wstyd. (...)To był po prostu kartoflak polany gulaszem....
    Minął już rok od tamtej kłótni i w poprzedni weekend postanowiliśmy sprawdzić kto miał rację.
    Mimo, iż czepiała nas się jesień
    tarciuch7.jpg
    i tarniny się czepiały
    tarciuch8.jpg
    a nawet sowa czepialskim wzrokiem spozierała zadziornie
    tarciuch1.jpg
    dotarliśmy do właściwej miejscowości i knajpki, która wbrew panującej w Bieszczadach modzie, była po sezonie czynna!:
    tarciuch3.jpg
    Komisyjnie, pod czujnym wzrokiem szalonego Antoniego
    tarciuch5.jpg
    oraz bazylopodobnego Jegomościa
    tarciuch2.jpg
    sprawdziliśmy w wielkiej księdze
    tarciuch6.jpg
    jaką nazwę nosi ta potrawa.
    Okazało się, że to ani placki, ani baba, ani kartoflak tylko TARCIUCH!!!
    Monstrualna porcja, do tego po szy lub szszszeery jasne i można wracać do domu.
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bieszczadzka idylla.
    Przez sir Bazyl w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 29-03-2016, 17:45
  2. Bieszczadzka numizmatyka
    Przez Marcin w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-02-2010, 10:02
  3. Bieszczadzka cisza
    Przez Polej w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 22-07-2009, 13:43
  4. Encyklopedia Bieszczadzka!
    Przez Czarek pl w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 34
    Ostatni post / autor: 01-12-2007, 14:22
  5. Bieszczadzka ekologia
    Przez freebies w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 16-05-2007, 12:41

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •