Motyw jest prosty: ukrycie/zatarcie śladów włamania. Ot co... Jak tylko dowiedziałem sie od Długiego o pożarze, to tak sobie pomyslałem, że komuś była potrzebna jakaś ikona, więc poszedł zabrał i podpalił. Będe zdziwiony, jak moje przypuszczenia się nie potwierdzą.
Pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem