Panowie ! Wracamy do tematu. Własnie wrociłem z Bieszczadów i zanotowalem kolejny idiotyzm pkp. W chwili obecnej ŻADEN pociąg nie przemierza doliny Osławy. Zero komunikacji pkp z Zagórza do Łupkowa. Również żaden pociąg nie jeżdzi z Łupkowa na Słowację. Oba te połaczenia mają być jedynie latem i to tylko w weekendy.(dwa dziennie).
Samochód nie jest moze zbyt romantycznym srodkiem podrozowania, ale w tym układzie to najlepsza opcja. Byłem teraz w Smolniku (nad Osławą) i wróciłem pod Warszawę w ciągu 7 godzin, nie szalejąc na szosie. Pytam. jakim srodkiem lokomocji wydostałbym sie tak szybko do domu? czym dostałbym sie teraz do Medzilaborców itd? Od lat kolej konsekwentnie robi wszystko aby zniechecić do siebie pasażerów (może z wyjatkiem Inter-City. ale ceny tam powalają). Mam starego passata-combi. pali 6l/100. Obliczcie ile zapłacimy w 4 osoby dorosłe samochoedm . a ile pkp ( zniżek żdnych nie mamy) plus PKS by dojechac np do takiego Smolnika POzdrawiam wszystkich.