Nie tylko według Wikipedii, w ustawie o turystyce nie ma takiego pojęcia. Żeby było jasne ustawa dotyczy organizatorów turystyki, czyli biura podróży które mogą samodzielnie organizować imprezy turystyczne, natomiast w przepisach czytaj ustawie o turystyce nic się nie mówi jakie wymagania stawia się np. związkom zawodowym, stowarzyszeniom i.t.p widać im można wszystko. Nie orientuję się jak to ma się do uczelni wyższych ale młodzież szkolna musi mieć przewodnika powyżej 1000 m.n.p.m w parkach narodowych i rezerwatach przyrody. Sytuacja zmienia się szybko, zrobię małą dygresję do Tatr, otóż jeszcze niedawno mogli się wspinać w Tatrach ludzie którzy posiadali kartę taternika obecnie nic takiego nie potrzeba, to przepisy które nas dostosowują do Europy. Ale wracając do przewodników mających uprawnienia państwowe ich zasięg jak już pisałem to terytorium RP i nic więcej. Natomiast piloci mogą sobie jeździć po świecie z grupami. Wymóg język obcy.