
Zamieszczone przez
Marcin
Nie rozumie krytyki szlaku wokół Lutowisk... Ma on bardzo ciekawą formę i stosunkowo wiele plusów (na tle innych ścieżek dyd. w Bieszczadach):
- porusza modną obecnie "wielokulturowość",
- informacje na tablicach oprócz ogólników zawierają wiele ciekawych anegdot,
- dodatkowo są umieszczone archiwalne zdjęcia,
- pokazały lokalnym mieszkańcom że teren Lutowisk jest terenem interesującym,
minus:
- brak promocji w mediach (choćby przy okazji większych wydarzeń typu jarmark),
Co do porządkowania miejsc atrakcyjnych to powinna być przeznaczona rocznie jakaś kwota dla tego typu potrzeb. Jeden remont na 5 lat nie wystarcza... Nadzieja w szeregach stowarzyszeń które powstają ostatnio jak grzyby po deszczu (zasilane ze środków z UE)... Dowodzą one że to nie tylko sołtysowi musi się chcieć ale i lokalnej społeczności.