Cytat Zamieszczone przez Marcin Zobacz posta
Nie rozumie krytyki szlaku wokół Lutowisk... Ma on bardzo ciekawą formę i stosunkowo wiele plusów (na tle innych ścieżek dyd. w Bieszczadach):
- porusza modną obecnie "wielokulturowość",
- informacje na tablicach oprócz ogólników zawierają wiele ciekawych anegdot,
- dodatkowo są umieszczone archiwalne zdjęcia,
- pokazały lokalnym mieszkańcom że teren Lutowisk jest terenem interesującym,

minus:
- brak promocji w mediach (choćby przy okazji większych wydarzeń typu jarmark),

Co do porządkowania miejsc atrakcyjnych to powinna być przeznaczona rocznie jakaś kwota dla tego typu potrzeb. Jeden remont na 5 lat nie wystarcza... Nadzieja w szeregach stowarzyszeń które powstają ostatnio jak grzyby po deszczu (zasilane ze środków z UE)... Dowodzą one że to nie tylko sołtysowi musi się chcieć ale i lokalnej społeczności.
Przeciez nikt nie krytykuje władz Lutowisk za ekomuzeum "Trzy kultury", to pomysł godny pochwały . Ale nie wystarczy czegoś raz zrobic, trzeba to jeszcze sukcesywnie utrzymywać, np. gdzie trzeba pokrzywy. I ja zacząłem od tego że pokrzywy rosną w najlepsze na kirkucie / stan na 24 lipca/. Oczywiście to wszystko można lepiej rozpropagować. Ja rozumię że gminy nie stać na jakieś kosztowne inwestycje / podobno z braku środków nie moga skończyć parkingu na Ostrym/. Ale myśle że takie urządzenia jak kosiarka jest im znane, zreszta sam widziałem używane koło stadionu. Przy wjeżdzie do lasu jest np. parking i wiata. Tylko że trawę wykoszono tylko na środku, zresztą pozostawiając ją nie usuniętą, co w dobie aut z katalizatorem jest niebezpieczne zwłaszcza w lesie / bo sianko sie zapali/. Ja jeżdżę tamtędy dośc często, ale dopiero ostatnio zauważyłem że taki parking tam jest. Czyli reasumując - jeśli coś sie wybuduje trzeba to jeszcze utrzymywać w dobrym stanie, i oczywiście odpowiednio rozreklamować.