Wielkie Dzięki Piotr za informację. Joorg chwalił inne mapy tego wydawnictwa.
Czy też uważasz, że warto jest mieć je wszystkie? Wiecie - już jako 6-latek
lubiłem siedzieć z nosem w atlasach, mapach itp. Ojciec mnie tym zaraził. Także problemów orientacyjnych przy czytaniu map nie mam. Ale największa frajda zaczyna się kiedy powiąże się wiedzę teoretyczną z praktyką czyli poprostu z "górołażeniem" planowaniem wypraw no i tym co jest najważniejsze, czyli jak dana mapa sprawdza się w terenie.
Pozdrawiam
No, jak ktoś jest maniakiem map to najlepiej wszystkie :) Różnice czasem są niewielkie, ale zawsze są. Przy "B. Wysokich" między II z 2004 a III z 2007 różnica jest już spora. Mam wszystkie mapy Bieszczadów Ruthenusa i Compassa + większość Express Map, PPWK, Demart, Sygnatura, Pietruska&Mierkiewicz, wycinkowe PITR, Rewasz i trochę innych.
Ze sobą zabieram zawsze najnowsze Ruthenusa i Compassa bo są imho najlepsze, teraz np. biore: Ruthenus "Bieszczady" wyd.III'2007 1:60k; "Bieszczady Wysokie" wyd.III 1:40k; "Okolice Baligrodu" wyd. 2007 1:25k i Compass "Bieszczady" wyd.VIII 2007 1:50k. Ruthenusa m.in ze względu na nazewnictwo a Compassa bo jest dla mnie bardziej czytelny (ale znam zdania odwrotne, tak że kwestia indywidualna). czasem dokładam stare wycinkowe, np. Komańcza i okolice (Rewasz) czy Okolice Komańczy i Woli Michowej. Największy sentyment mam natomiast do PPWK 1:75k, chyba wyd. XI i potem odświeżone w roku 2000 jako wydanie I.
p.s - nie widziałem jeszcze "Żubr oprowadza po Bieszczadach", ale chyba podobna do "normalnej" w kwestii topo. Tylko dlaczego muszę kupować takie wstrętne piwo żeby dostać tę mapę?![]()
Ostatnio edytowane przez Piotr ; 07-08-2007 o 23:46
Tak na prawdę to wszystkie mapy tego regionu mają jedno zródło (tak mi się wydaje) mapy CK "ręcznie mierzone i ręcznie rysowane" -( cudo i majstersztyk)
Każde następne mapy , jedne są lepsze ,inne mniej ,ale "mapa matka" jest jedna -CK. Tworząc nowe mapy korzysta się z "cudów" techniki jakim są zdjęcia satelitarne , ale nic nie zastąpi przy opracowywaniu nowych dobrych map "przejścia" przez te tereny.(w miarę możliwości)
ps. mapiot popatrz sobie na str. Piotra na mapy, począwszy od CK z roku 1877
http://www.twojebieszczady.pl/mapaonline.php
ps2 Piotr może się uda zdobyć mapę "Zubra" bez żubra, to Ci podrzucę .
ps3 ten WIG na str Piotra jest taki charakterystyczny (przypalony)... super , jakby z mapnika wojskowego tyle co wyjęty.
Ostatnio edytowane przez joorg ; 08-08-2007 o 00:41
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
jeśli interesuje Was jakaś konkretna mapa, przewodnik itp.(niekoniecznie Bieszczadów) zagranica też, a nie możecie jej akurat nigdzie znaleźć to polecam sklep internetowy, do którego niżej zamieszczam link:
http://www.inter-map.cc.pl/index.php
minusem tego sklepu jest to, że nie można podejrzeć okładek interesujących nas wydawnicw i innych danych o publikacjach, jest tylko sucha nazwa:
np. jakie wydawnictwo i nazwa mapy czy przewodnika ewentualnie jaka skala.
Jeśli jednak wiecie czego szukacie to nie będzie problemu, dodatkowo info, które to wydanie zawsze możecie uzyskać telefonicznie albo mailem od sklepu.
Podsumuję jednym zdaniem: wybór mają imponujący.
Najnowsza oczywiściue z bieżącego roku, ale nie sierpnia na szczęście, ja kupiłem w maju. Najlepiej mieć dużo map, to ulatwia zwłaszcza planowanie wędrowek, na każdej znależć można coś innego / a czasem w innym miejscu niestety/. Ja bardzo lubię mapy Ruthenusa, mam wszystkie, ale korzystanie z nich w terenie utrudnia ta ich specyficzna kolorystyka , więc wolę nosić PPWK lub Demart. Korzystam też z GPS, tak przy okazji - na stronie GPS Maniaka można pobrać ostatnio zaktualizowany zestaw TOPO na urządzenia Garmin.
Pozdrawiam
naive
ale właśnie mapa ta została wydana w sierpniu, chyba że nie zrozumieliści się z Piotrem. Zapewne chodzi Ci o całe Bieszczady Ruthenusa (1;60 000) a Piotr miał na myśli "Bieszczady Wysokie. Bieszczadzki Park Narodowy"(1:40 000).
Czy GPS często Ci się przydawał i na marginesie jeszcze - ile kosztowało to urządzonko?
Pozdrawiam
Rzeczywiście mialem na myśli mapę "Bieszczady dla wytrawnego turysty". A GPS przydaje się zwłaszcza gdy wedruje się poza szlakami / ostatnio troche próbuję/, pozwala szybciej trafic we wcześniej wybrane miejsce. No i można bawić sie w odszukiwanie skrzynek geocache. Ja mam od roku eTrex Vista CX , obecnie takie coś kosztuje 1400 - 1500 zl, mapy turystyczne do tego robią pasjonaci, Bieszczady najlepiej "rozpracowuje" GPS Maniak
http://gpsmaniak.com/
Na tej stronie znajdziesz prawie wszystko o sprzęcie, mapach / także mapy/ i sposobach korzystania z tego. Ja np. w najblizszych dniach zaplanowałem odwiedzić pewne miejsca w rejonie Mucznego i Dwernika poza szlakami. Narysowalem sobie trasy dojściowe, wysłałem do odbiornika a gdy bedę na miejscu będę tylko sprawdzał czy nie zbaczam z tej trasy.
Pozdrawiam
naive
Rzeczywiście zapomnialem dodać, że można taniej kupic odbiornik sprowadzony z USA / np. na aukcjach/. Wymaga on jednak juz elementarnej wiedzy co do sposobów dostosowania go do warunkow europejskich, w tym spolszczenia menu. Do najnowszej serii ze znaczkiem "H" jest już częściowe spolszczenie, do starszych modeli jest soft, który powoduje, że prawie niczym nie różnią sie od tych kupionych u nas.
Pozdrawiam
naive
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)