Może odpowiem jako woditiel stonki.Ostatnio stonką zostaliśmy nazwani przez przewodników studenckich w Wetlinie. Moja grupa leśników, przesympatycznych ludzi i ja jako produkt turystyczny.
Określenie to zostało wymyślone przez ludzi z rozbujanym ego zwących się prawdziwymi turystami lub prawdziwymi ludźmi gór. Nie ważne, że nie znają regionu, ostatni raz byli tu z 10 lat temu ale są znakomicie zorientowani w kwestii komercjalizacji Bieszczadów. Plecak to nie wyróżnik. Dziś noszą go wszyscy. Raczej ciuchy z lumpeksu, leginsy i flanela są "zbroją prawdziwych ludzi gór". Wszyscy inni to owa stonka.


Odpowiedz z cytatem