Bardzo watpie,czy "prof" Brzeziński w ogóle mysli. Co do Rusi,to patrzę na ten problem w całosci,nie zaczynajac rozbioru od "jajko czy kura'. Jesli chodzi o pochodzenie Rusi od Wikingów(bo chyba o to idzie krytykowi),to akurat potężne plemiona Rusów istnialy juz wtedy,gdy nasz znany dzięki starozytnym geografom swiat nie slyszał jeszcze o Wigingach. Niemcy bardzo lubili sie powoływac na pochodzenie kultur slowiańskich od Germanów,ostatnio niejaki Heirich Himmler np.,nie licząc dywizji posłusznych historykółw i archeologów specjalistow od "Urdeutsch"...Jak się nie wie,co sie pisze,warto przedtem napisac na kartce. Ale wtedy znółw trzeba wiedzieć,po co sie pisze.
Jest taka ogólna wscieklica antyruska i antyrosyjska,taka moda na plucie do własnej kieszeni. W stosunku do Germanow,ogólna znieczulica.Jade sobie oto tramwajem i co widzę? Napis po niemiecku o tym,jak sie otwiera drzwi.Kto mi powie,gdzież my jestesmy? No,gałubczyki? ZadajęMilych dni do przepisania 100 stron slowa "Słowianie" i "Prasłowianie".Milych dni w rozmyślaniach.


Odpowiedz z cytatem
