Aż tak jej nie zniechęcajcie, bo jak sie przekona, że jednak Bieszczady to jednak o niebo lepsze niż knajpy na każdym rogu. Na początek wybierz sie do Polańczyka, koniecznie gdzieś w centrum . I jak masz samochód, na wycieczki w "prawdziwe" Bieszczady dojedziesz. Ale musisz zacząć od mapy, przydałby się też przewodnik, a przynajmniej przeczytaj jak najwięcej z tego co jest na bieszczadzkich stronach.