13h nie wchodzi w rachubę, własnie ze względu na pore roku - po ćmaku nie ma sensu schodzić. Nie żeby mi jakieś zjawy przeszkadzały :D Dlatego właśnie napisałem o przyzwoitym tempie. Myślę że 10h, no może 11 z przerwą na drzemkeTo daje gwarancje zejścia przed zmrokiem. Jasno się robi w połowie września gdzies o 5:45, wyjscie 6.30-7.00. Ciemno będzie po 19. Więc 12h jak w pysk strzelił bez chodzenia po ćmaku, czyli jest jeszcze rezerwa. No, zobaczymy - nie szedłem w całości tej pętli, tylko jak do tej pory etapami, dlatego wszystkie uwagi tych co już przeszli mile widziane.
PS - Lucynko, 16h to chyba tip-topami?![]()



To daje gwarancje zejścia przed zmrokiem. Jasno się robi w połowie września gdzies o 5:45, wyjscie 6.30-7.00. Ciemno będzie po 19. Więc 12h jak w pysk strzelił bez chodzenia po ćmaku, czyli jest jeszcze rezerwa. No, zobaczymy - nie szedłem w całości tej pętli, tylko jak do tej pory etapami, dlatego wszystkie uwagi tych co już przeszli mile widziane.
Odpowiedz z cytatem