Strona 3 z 10 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 99

Wątek: Cmentarze wojenne

  1. #21
    Bieszczadnik Awatar Leuthen
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    689

    Domyślnie Odp: Cmentarze wojenne

    Cytat Zamieszczone przez Trismela Zobacz posta
    Natomiast ta tabliczka na pierwszym zdjęciu to nie jestem pewna co to bo było trochę schowane w chaszczach i przede wszystkim spowite gęstą mgłą- nie doczytałam. Ale zapewno ktoś inny wie. :)
    Ja wiem
    Idąc od strony Jeziorek Duszatyńskich na szczyt Chryszczatej, mija się 3 krzyże informujące o tym, że jest to miejsce spoczynku poległych w I wojnie światowej żołnierzy. "Mgliste zdjęcie" przedstawia krzyż położony na prawo od szlaku, ok. 30-40 metrów od ścieżki. Idąc dalej (dość niedaleko) tuż koło ścieżki po lewej stronie znajduje się kolejny krzyż tego typu. Natomiast duży krzyż z wierszem (coś mi się kojarzy, że jest to kopia jednej z inskrypcji z cmentarza pierwszowojennego w Galicji Zachodniej) jest na prawo od szlaku w paprociach i baaaaardzo rzuca się w oczy. Idąc od wskazanej przeze mnie strony nie sposób go nie zauważyć. Jest on pierwszą mijaną w tej drodze żołnierską mogiłą. Można tam sobie przysiąść na kamieniu-ławie i podumać nad losami ludzi, których nazwisk nie znamy, którzy być może nie wiedzieli wcześniej nawet o istnieniu Bieszczad, a których rozkazy dowódców rzuciły w objęcia śmierci...

    Ze szczytu Chryszczatej nie widać żadnego cmentarza! Trzy w/w krzyże można bez trudu wypatrzeć - wystarczy uważnie się rozglądać. Można też wtedy dostrzeć ślady okopów z tego okresu.
    Ostatnio edytowane przez Leuthen ; 12-10-2008 o 09:11 Powód: uzupełnienie tekstu posta i usunięcie powtórzenia w treści

  2. #22

    Domyślnie Odp: Cmentarze wojenne

    Witam, ten krzyż we mgle- wydaje mi się że to jest miejsce w którym poległ lub został naprędce pochowany wojak a jego szczątki zostały znalezione przez kopaczy-poszukiwaczy militariów. Kilka podobnie ozaczonych miejsc widziałem w okolicach Rabego i Berda k. Baligrodu a treść na tabliczce jest mniej więcej taka "tutaj spoczywa nieznany żołnierz poległy w 1914/15.Pozdrawiam.

  3. #23
    Bieszczadnik Awatar Leuthen
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    689

    Domyślnie Odp: Cmentarze wojenne

    Cytat Zamieszczone przez stach Zobacz posta
    Witam, ten krzyż we mgle- wydaje mi się że to jest miejsce w którym poległ lub został naprędce pochowany wojak a jego szczątki zostały znalezione przez kopaczy-poszukiwaczy militariów. Kilka podobnie ozaczonych miejsc widziałem w okolicach Rabego i Berda k. Baligrodu a treść na tabliczce jest mniej więcej taka "tutaj spoczywa nieznany żołnierz poległy w 1914/15.Pozdrawiam.
    Wydaje mi się, że masz rację. Bieszczady są terenem intensywnie penetrowanym przez tzw. poszukiwaczy, czyli ludzi chodzących z wykrywaczami metali (oprócz militariów szukają też innych pamiątek - np. monet), o czym świadcząc chociażby wątki zakładane na forach eksploracyjnych ("Odkrywca", IOH i inne). Jako że Anioł Śmierci zebrał w Bieszczdach w w latach 1914-1915 bardzo krwawe żniwo, poszukiwacze od czasu do czasu napotykają na pojedyncze i zbiorowe mogiły żołnierzy austro-węgierskich i rosyjskich. Ci bardziej przyzwoici poszukiwacze (bo jak wszędzie, zdarzają się ludzie amoralni, którzy zabiorą wszystko, co zachowało się przy nieboszczyku - np. bagnet, klamrę od pasa i guziki, i zostawią kości na wierzchu!) starają się upamiętnić jakoś tych nieznanych poległych, choćby robiąc takie krzyże o jakich mowa w tym wątku. Wysoki Dział, w którym leży masyw Chryszczatej, był terenem bardzo ostrych walk. Z Przełęczy Żebrak startowała austro-węgierska próba deblokady oblężonego Przemyśla. Atak szedł przez dolinę, w której leżała wieś Rabe, na Baligród. Utknął w zaspach śniegu, którego w krótkim czasie napadało kilka metrów!

  4. #24
    Bieszczadnik Awatar pablo
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    27

    Domyślnie

    Austriakom mocno zależało na deblokadzie Przemyśla, więc nie odpuszczali tak łatwo - gdyby nie warunki atmosferycznie być może cała akcja by się nawet powiodła. A w takich warunkach mało kto myślał o właściwym pochówku tysięcy poległych, stąd takie znaleziska. Oby tylko zawsze były one traktowane z należytym szacunkiem...

  5. #25

    Unhappy Odp: Cmentarze wojenne

    Witam. Co do upamiętniania miejsca pochówku żołnierza, krzyżem stawianym przez poszukiwaczy mam mieszane uczucia, co prawda jest to pozytywny odruch , ale jego skutki mogą być odwrotne od zamierzonych, ponieważ wskazują miejsce PSEUDO POSZUKIWACZOM a wręcz CHIENOM CMENTARNYM którzy rozkopią to miejsce do cna, zostawiając kości na wierzchu. Moim zdaniem bezpieczniej było by ułożyć niewielki kopczyk z kamieni z chwilą zadumy i to wszystko.
    W Beskidzie Niskim była możliwość na ekshumację czy choćby pozbieranie poległych i ułożenie szczątków na cmentarzach, w Bieszczadach niestety tego w wielu wypadkach zabrakło i pewnie dlatego dzisiaj kości są znajdowane wszędzie, gdzie kto padł, tam został na wieki, chyba że lisy i wilki porozciągały go po Bieszczadzie. Pozdrawiam

  6. #26
    Bieszczadnik Awatar Leuthen
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    689

    Domyślnie Odp: Cmentarze wojenne

    Cytat Zamieszczone przez stach Zobacz posta
    Co do upamiętniania miejsca pochówku żołnierza, krzyżem stawianym przez poszukiwaczy mam mieszane uczucia, co prawda jest to pozytywny odruch , ale jego skutki mogą być odwrotne od zamierzonych, ponieważ wskazują miejsce PSEUDO POSZUKIWACZOM a wręcz CHIENOM CMENTARNYM którzy rozkopią to miejsce do cna, zostawiając kości na wierzchu. Moim zdaniem bezpieczniej było by ułożyć niewielki kopczyk z kamieni z chwilą zadumy i to wszystko.
    Również i tu masz rację - ale wybór, czy znalezione szczątki zostawić "ohne Kreuz und Blume", jak to by ujęli Niemcy ("bez krzyża i kwiatów"), co być może zapobiegnie rozkopywaniu mogiły przez ludzi nie mających krzty szacunku dla poległych, czy też postawić go licząc się z tym, że może dojść do takiej sytuacji, jak opisujesz - JEST TRUDNY. "Hieny cmentarne" to, moim zdaniem, margines, choć wyrabiają opinię całem środowisku eksploratorów. Niepisany kodeks poszukiwacza potępia ostro takie praktyki, a spotkałem się z opisem jak jeden (porządny) poszukiwacz ścigał po lesie drugiego, którego ten pierwszy przyłapał na rozkopywaniu cmentarza...

    W Zachodniej Galicji (obejmującej też Beskid Niski, choć nie cały) podjęto decyzję o upamiętnieniu poległych, czego efektem są choćby monumentalne nekropolie w Gorlicach i ich okolicy, Limanowej itd. W Galicji Środkowej (w tym w Bieszczadach) i wschodniej takiej akcji nie podjęto, choć wojna zebrała tam równie tragicznie żniwo - stąd wielu cmentarzy czy mogił nie da się nawet obecnie z dużym przyblizeniem zlokalizować, chyba że ktoś chodzący z wykrywaczem natknie się na kości, bo będzie przy nich coś metalowego...

    Przy okazji - po słowackiej stronie Bieszczad, w Osadnem, znajduje się kaplica w dość niezwykły sposób upamiętniająca poległych żołnierzy rosyjskich z PWS. Zobaczcie sami: http://odkrywca.pl/osadne-slowacja-7...15.html#638615
    W Polsce coś podobnego znajduje się w Sudetach, w Kudowie-Czermnej i nazywa się "Kaplicą czaszek", ale tam spoczywają szczątki ludzi z XVII i XVIII w., zmarłych głównie podczas zaraz towarzyszących wojnie 30-letniej i wojnom śląskim.

  7. #27
    Bieszczadnik Awatar pablo
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    27

    Domyślnie

    Robi wrażenie ta krypta - wygląda zupełnie jak rozkopana mogiła zbiorowa Co do Galicji Zachodniej - tam front gościł stosunkowo krótko i po Gorlicach w 1915 można było spokojnie pomyśleć o wznoszeniu rozmaitych nekropolii. Niestety w Bieszczadach było bardziej "gorąco" i na tego typu prace zabrakło chyba czasu. A szkoda, wielka szkoda...

  8. #28
    Bieszczadnik Awatar Leuthen
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    689

    Domyślnie Odp: Cmentarze wojenne

    Cytat Zamieszczone przez pablo Zobacz posta
    Co do Galicji Zachodniej - tam front gościł stosunkowo krótko i po Gorlicach w 1915 można było spokojnie pomyśleć o wznoszeniu rozmaitych nekropolii. Niestety w Bieszczadach było bardziej "gorąco" i na tego typu prace zabrakło chyba czasu. A szkoda, wielka szkoda...
    Zaryzykuję twierdzenie, że walki w Galicji Zachodniej trwały dłużej niż zmagania w Bieszczadach. Problem polegał na tym, że bitwa pod Gorlicami czy bitwy pod Krakowem i Limanową miały o wiele donioślejsze znaczenie (przede wszystkim "przełom gorlicki"), niż wydarzenia rozgrywające się w Bieszczadach. Ponadto Bieszczady to nie był dobry "teren budowlany". W Galicji Zachodniej tylko jeden Okręg Cmentarny (I - Żmigród) był okręgiem typowo górskim (m.in. pasmo Magury Małastowskiej), reszta leżała generalnie na Pogórzu (jeszcze okręg X Limanowa można podciągnąć pod górski - Beskid Wyspowy). Bieszczady miały gorszą sieć komunikacyjną niż GZ - trudniej byłoby tam np. dowieźć materiały.
    Ostatnio edytowane przez Leuthen ; 16-10-2008 o 21:52 Powód: Brak słowa "nie"

  9. #29
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie Odp: Cmentarze wojenne

    Cytat Zamieszczone przez pablo Zobacz posta
    Niestety w Bieszczadach było bardziej "gorąco" i na tego typu prace zabrakło chyba czasu.
    Z relacji mieszkańca Duszatyna: "Smród był taki, że miejscowi z Duszatyna i sąsiednich Prełuk i Mikowa samorzutnie zorganizowali się i kopali zbiorowe mogiły by pogrzebać poległych. Jeszcze w latach 80 na polanie nad Mikowem stał drewniany krzyż upamiętniający miejsce i czas." Krzyż się rozpadł, a polana miała być w tym roku zalesiana. Mogił takich jak ta pod Chryszczatą jest znacznie więcej. Ślad zatarł czas, a ludzie pamiętający (przekaz rodzinny) mieszkają gdzieś indziej, ginie pamięć. Mogiły pod Chryszczatą już w latach 80 były zupełnie nieczytelne.
    Długi

  10. #30
    Bieszczadnik Awatar pablo
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    27

    Domyślnie Odp: Cmentarze wojenne

    Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
    (...) Krzyż się rozpadł, a polana miała być w tym roku zalesiana. (...)
    Ile już takich zbiorowych i pojedynczych mogił zdążyło porosnąć lasem...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Cmentarze ...czyli gdzie zdążamy ?
    Przez don Enrico w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 152
    Ostatni post / autor: 16-11-2021, 18:46
  2. Cmentarze wojenne 1914-1918 - wystawa
    Przez machoney w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 27-10-2011, 15:57
  3. Bieszczadzkie cmentarze
    Przez WojtekR w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 29-10-2009, 13:55
  4. Działania wojenne w Bieszczadach w 1944 r.
    Przez Leuthen w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 10-07-2009, 20:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •