Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
Przeczytałam w gazecie z programem telewizyjnym:

"Wilki wcale nie ostrzą sobie zębów na stada zwierząt hodowlanych.Dopóki wystarcza dla nich zwierzyny łownej, nie interesują się owcami, końmi czy krowami.Paradoksalnie - i wbrew obiegowej opinii - odstrzał wilków zwiększa zagrożenie dla zwierząt hodowlanych. Dzieje się tak, ponieważ zdziesiątkowanej przez myśliwych watasze trudniej jest polować na dziką zwierzynę."

no i znowy wychodzi na to, że jak człowiek zaczyna za bardzo kombinować, regulować przyrodę po swojemu i bawić się w Pana Boga to sam dostanie w końcu obuchem swojej własnej strzelby w łeb (nie wiem czy strzelba ma obuch czy cóś innego...)
W dużej mierze tak. Im bardziej sprawna w polowaniu, silna wataha tym łatwiej im o zdobycz w lesie. Dodałabym jeszcze jedno. Ilość dostępnego pożywienia. Z tego co pamiętam badano ilość zjadanego mięsa z ofiary. Nie pamiętam danych ale chyba niegdyś wsuwały około 60 %, a teraz z 90%. Zresztą to widac gołym okiem, gdy znajduje się szczątki.