Ja nikomu nie mam prawa narzucać woli/więc mnie nie pytaj kogo słuchać/.Jeśli ktoś dokładnie czyta,to zrozumie,że jedynie próbuję przedstawić drugą stronę medalu.A tak swoją drogą,to nie mam wpływu na to, jakich ludzi inni poznają.Jeśli ktoś zna złoty środek,to ja chętnie się pod nim podpiszę.Ludzie,może by tak podsunąć jakiś pomysł;aby wilk był syty i owca cała. Z POZDROWIENIAMI:)