Figę prawda,do tej pory myślałam,że "nie bycie"w Wetlinie to obciach !Ulżyło mi i tyle...
Figę prawda,do tej pory myślałam,że "nie bycie"w Wetlinie to obciach !Ulżyło mi i tyle...
WUKA
www.wukowiersze.pl
JA w Wetlinie bylem moze 2 razy w tym raz w zeszlym roku i siem rozglondalem... taka fejmus wetlina no no... nie jak moja wiocha. W budzie to sie zawsze licytowali co jest wieksza wiocha byc z wiochy to byl obciach byc z wiochy... bili sie nawet o to... male wiesniaczki. STARA BUDA Z PIECAMI KAFLOWYMI I KIBLEM NA POLU RULEZ a i jeszcze jedno harcerze tez byli obciachowi niestety albo i stety nara
Obiecane foty:
1. Biescacki kombajn
2. Z siekierą przez knieje łatwiej
W czasie ferii deptak czynny.
Ps. To nie o mnie chodzi http://wiadomosci.wp.pl/kat,8171,tit...l?ticaid=1767c
Chodzi o Pincia (Punk is Dead). Niech go Sid Vicious poprowadzi do punkowego raju
takie kapelusze i inne hity to chyba nie tylko bieszczadzki wymysł. wszędzie to samo jak Polska długa i szeroka. ale tak naprawdę czy komuś to szkodzi? Lepiej niech turyści wywożą sobie na pamiątkę chiński kapleusz bieszczadnika - cowboya niż wyłupują kawałki pozostałości po cerkwiach...
No Marcinie - całe szczęście, że to nie ty na tych rurkach...
Ostatnio edytowane przez asia999 ; 29-01-2009 o 19:22
I masz Asiu999 absolutną rację.Wiem też,że Ci co tym handlują mają dobre rozeznanie "co idzie"....Klient ma wolna wolę i wybór (moze niezbyt duży) ale to on decyduje czy powiezie z soba badziewie,czy wystarczą mu własne fotki,wrażenia i wspomnienia!
WUKA
www.wukowiersze.pl
ja chyba tez przynajmniej troche sie łapie... ale nie ogladalam filmu o joe i nie marze o nepaluno i jestem "niezrzeszona" i niekoniecznie lubie poetyckie nazwy wszystkiego
ale z reszta punktow to nawet sie troche identyfikuje
powinnam sie wstydzic??![]()
Ostatnio edytowane przez buba ; 30-01-2009 o 10:47
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Nie wiem czy mam rację czy nie, ale tak szczerze mówiąc to czasami ten ktoś w głupkowatym kapeluszu na głowie i z innymi gadżetami w dłoniach zachowuje się lepiej niż niejeden "nieobciachowiec". Chyba ważny jest jakiś zdrowy stosunek do wszystkiego, do tandety też - pewnie gdyby nie było kiczu i tandety to trzeba byłoby je stworzyć jako przeciwwagę dla prawdziwego piękna...![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki