Porównania nie ma ze względu na skalę, może też ze względu na okrutność sposobów.

Ale żołnierzom LWP zdarzało się zagnać cywilów, w tym dzieci do stodoły i ja podpalić.


Nam jest łatwo się od takich morderców odciąć, nawet hurtowo, bo to komuniści byli, nie ta Rzeczpospolita itp.

Może Ukraińcom trudniej się odciąć od morderczej części UPA, od UON, bo alternatywą jest jedynie promoskiewski komunizm?