Witam!
Wydaje mi się, że skrzydłoludziom bieszczadzkim wcale nie zależy już na startach z terenu parku.
Parkowładca zakazał ogólnie lotów nad parkiem tym samym wychodząc delikatnie poza granice swoich kompetencji.
Efektem zeszłorocznych rozmów przedstawicieli skrzydłoludzi z parkowładcą jest zapis w regulaminie zakazujący latania nad BPN. Nawet Quadoludzie nie dorobili się tak pieknie brzmiacego zapisku.
http://www.bdpn.pl/index.php?option=...=302&Itemid=26
Każdy ma jakies granice wytrzymałosci. Skrzydłoludziom właśnie skonczył sie cierpliwość i trochę chcą się wykrzyczeć.
3mam kciuki![]()


Odpowiedz z cytatem