No i tu się różnimy, bo jednak chyba wolę forum wzajemnej adoracji (przy czym ja nikogo nie adoruję)
Bardziej lubię takie fora, na których mogę bez denerwowania się czytać wszystkie wątki.
A małżonek to co najwyżej pejczykiem odgania mnie od komputera
B.



Odpowiedz z cytatem