Pokaż wyniki od 1 do 10 z 94

Wątek: Niebezpieczne kocie puszki

Mieszany widok

  1. #1
    Poeta Roku 2010
    Poeta Roku 2009
    Poeta Roku 2008

    Awatar WUKA
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    Toruń
    Postów
    3,908

    Domyślnie Odp: Niebezpieczne kocie puszki

    Nie zrozumiałaś mnie kompletnie! Możesz sobie mieć nastawienie jakie chcesz.Ja tylko myślałam,ze kochasz wszystkie zwierzęta(choćby z racji zawodu),ale sie zawiodłam,bo masz te wybrane! Wolno Ci mieć inne zdanie (w tym temacie też) ale w życiu się nie zgodzę,że koty są głupie,bo...nie robią tego co chcesz! Tak może mówić treser a nie miłośnik zwierząt!
    A sprawa się zaczęła od zgniatania puszek i o to jest nieustająca prośba!

  2. #2
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Niebezpieczne kocie puszki

    Cytat Zamieszczone przez WUKA Zobacz posta
    Nie zrozumiałaś mnie kompletnie! Możesz sobie mieć nastawienie jakie chcesz.Ja tylko myślałam,ze kochasz wszystkie zwierzęta(choćby z racji zawodu),ale sie zawiodłam,bo masz te wybrane! Wolno Ci mieć inne zdanie (w tym temacie też) ale w życiu się nie zgodzę,że koty są głupie,bo...nie robią tego co chcesz! Tak może mówić treser a nie miłośnik zwierząt!
    A sprawa się zaczęła od zgniatania puszek i o to jest nieustająca prośba!
    A to mogę obiecać-żadnej puszki kociej po otwarciu nie wywalę bez zgniecenia (ale to tylko dlatego,że żadnej nie otworzę ). Co do zwierząt, które kocham to są tylko te, które ze mną są w jakiś sposób związane i są mi bliskie.No i co ma zawód do miłości?Czyżby panie spod latarni kochały wszystkich panów z racji zawodu?
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  3. #3
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,288

    Domyślnie Odp: Niebezpieczne kocie puszki

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    A to mogę obiecać-żadnej puszki kociej po otwarciu nie wywalę bez zgniecenia (ale to tylko dlatego,że żadnej nie otworzę ).
    A psich puszek to już zgniatać nie będziesz? Taki pies też może utknąć, bo... psy są rozmaite
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  4. #4
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Niebezpieczne kocie puszki

    Nie będę-nie jedzą puszek;-)))nie opłacają się, taniej ugotować mięcho i dodać do suchego.
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2008
    Rodem z
    Łódź
    Postów
    34

    Domyślnie Odp: Niebezpieczne kocie puszki

    Kochani! To pytanie dręczy mnie od dawna .Jak radzicie sobie ze swoimi zwierzętami, gdy wyjeżdżacie w góry . Naszą Łajzą (kot) ,opiekuje się sąsiadka.Ale to też nie jest rozwiązanie właściwe z wielu powodów . SB zabiera swego kota do Sękowca...Ciekawe jak się tam czuje, nie ucieka?
    Post może nie w temacie,(za co przepraszam),ale zainteresuje może właścicieli kotów i innych sierściuchów.Pozdrawiam.

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar kobieta_bieszczadzka
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    to tu ... to tam ...
    Postów
    1,099

    Domyślnie Odp: Niebezpieczne kocie puszki

    Cytat Zamieszczone przez adamr Zobacz posta
    .Jak radzicie sobie ze swoimi zwierzętami, gdy wyjeżdżacie w góry
    Jeżeli wyjazd jest dłuższy niż weekendowy, moje wirusy wyjeżdżają do babci na wieś ... Mają tam swój apartamencik z całymi workami włóczki do wywleczenia. Z powodu czterech psów stale patrolujących całą działkę, na dwór się nie wypuszczają. Jednakże podczas wyjazdów np.: do teściów jeździły z nami... Co prawda każdy kot inaczej reaguje na jazdę autem, ale akurat nasze zajmowały cały tył samochodu i z tylnej półki kokietowały kierowców za nami ... Są w większych miastach hotele dla zwierząt, ale szczerze, raz byłam w takim przybytku i nie oddałabym tam kociaków... ...Jeżeli nie ma możliwości zabrania ze sobą kociaka, to chyba najlepszym wyjściem są przyjaciele i znajomi, no albo wakacje u babci .....

    pozdrawiam

    kobi

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •