Trudno się z tym niezgodzić .
Jak znam życie nie zajmie się nikt . Będzie jak zwykle .
Wersja do druku
Jakie ustalenia ??- jeżeli były ustalenia ,to nie potrzebne jest głosowanie.
A wcześniej sam "namawiałeś" do złamania ustaleń:wink:
------------------------------------------------------
Napisał Derty
".. to i tak sporo, aby się solidnie pokłócić"
----------------------------------------------------
Przypuszczając (jw) nie zakładałem ankiety tylko się zapytałem,
--Czy są inne propozycje - (czas trwanie , miejscowości.. itd)
Zresztą ja tu tylko za "fizycznego" :grin: od zakładania ankiety robię, a teraz już nie wiem co mam dalej robić ?? myślę ,że najlepiej nic.:lol:
Ps. jest mi naprawdę wszystko jedno gdzie?? dla mnie bardziej liczą się Ludzie , którzy tam będą , niż miejsce.
I to jest święta racja i dla świętego spokoju ankieta powinna zostać założona, a już wybór pozostawimy głosującym. A może wygra Sękowiec i myszy ???
No i wywołano mnie do odpowiedzi.
Obiektywizmu proszę się po mnie nie spodziewać. Za bardzo jestem przywiązany (być może irracjonalnie) do Sękowca i okolic.
A więc osobiście jestem za organizacją VI KIMB-u w Sękowcu, to oczywiste.
Przyznaję, że "opcja Sękowiec" ma również i wady. Głównie dwie:
- ryzyko złej pogody (wtedy większej grupie osób trudno będzie się pomieścić w malutkim barze),
- sikanie po okolicznych krzakach (jak już napisano w tym wątku); alternatywą może być wdrapanie się po schodkach na teren ośrodka, do kibla "ogólnie dostępnego" :-)
Ale to chyba jedyne minusy. Jeśli bowiem chodzi o zakwaterowanie, to ci najbardziej wybredni, dla których już nie starczy miejsca w lepszych domkach Basi, mogą sobie zarezerwować noclegi (także z wyżywieniem) w hotelu w Zatwarnicy (40 minut wolnym spacerkiem, w sam raz, aby wytrzeźwieć i ew. w przydrożnym rowie mieć ozdrowieńcze torsje:-) )
Każdy propnować może, przeszkód nie widzę, a wybory wyborami i tak będzie najsprawiedliwej.
Ale to chyba jedyne minusy. Jeśli bowiem chodzi o zakwaterowanie, to ci najbardziej wybredni, dla których już nie starczy miejsca w lepszych domkach Basi, mogą sobie zarezerwować noclegi (także z wyżywieniem) w hotelu w Zatwarnicy (40 minut wolnym spacerkiem, w sam raz, aby wytrzeźwieć i ew. w przydrożnym rowie mieć ozdrowieńcze torsje )[/QUOTE]
A jakby kto chciał może nawet w Beskidzie , a co tam dojedzie , bagatela z 1,5godzinki . Będzie fajnie integracja nie z tej ziemi.
Od ubiegłego roku sporo osób przybyło na forum i być może one mając coś do powiedzenia. Zróbmy to głosowanie, bo na kłotnie szkoda czasu. Jeśli mają wygrać Ustrzyki to wygrają, jeśli Sękowiec to Sękowiec. Spotkamy się w miejscu wybranym demokratycznie i już na KIMBie ustali regulamin, że od następnego roku spotykamy się zawsze tu i tu (lub naprzemienie np Ustrzyki - Sękowiec), w terminie takim i takim... Przynajmniej coś z tgo KIMBu wyniknie :).
Jeśli w głosowaniu wygrają UG i Zajazd Pod Caryńska to mogę troszkę pomóc w organizacji. Bywam tam dość często od pewnego czasu i będę niebawem, więc mógłbym popytać, ustalić pewne sprawy.
Andrzej, pamiętasz, że mam plakietki - znaczki z poprzedniego KIMBu, które należą do Ciebie ?
Wracając do tematu wyboru miejsca na KIMB, mam pytanie czy Pod Caryńską hotspot dalej działa?
Nie, nie mam. Rozpatrzyłem wiele czynników i uznałem, że Sękowiec jest jednym z najlepszych miejsc na KIMB. Ale nie wolno mi dłużej już agitować. Czekam na głosowanie, w którym wydam swój głos i tyle. Pisując tutaj AŻ tyle chciałem jedynie zwrócić uwagę na 2 aspekty sprawy:
1 - ustalając jakieś miejsce raz na wieki przestalibyśmy zawracać sobie tym głowę w przyszłości. Argument, że chce się poznawać coś nowego nie przemawia do mnie. Bo wówczas zdarzać się będą takie wybory, jak Dołżyca k/ Komańczy. Dla celów poznawczych znacznie lepsze są wypady wakacyjne, jak sądzę. Można wtedy dopierać sobie trasy, pkt noclegu itd wedle tylko i wyłącznie własnego widzimisię. A NASZE spotkanie ma być po prostu spotkaniem ludzi gdzieś na stokach ulubionych gór zwanych Bieszczady. Tak to widzę.
2 - Wierzę w siłę tradycji. Mocno zakorzenionej w czasie i miejscu. Jedno miejsce na KIMB gwarantuje to w najlepszy sposób. A dodatkowo takie działanie przyczyni się do promocji jakiegoś miejsca w Bieszczadach przez długie lata. To byłby nasz tyci wkład w tworzenie dobrego wizerunku Bieszczad:)
Tu powiem jeszcze, że jeśli ktoś uważa, że jestem np w konszachtach z osobami prowadzącymi ośrodek Sękowiecki, to niech wie, że myli się i to bardzo :) Dla przeciwwagi miałem nawet zacząć upierać się przy Dołżycy /k Cisnej:twisted: Tam też są ze dwa obiekty nadające się na KIMB:)
Koniec, koniec, koniec...:) Ankiety mi trzeba!!:)
Pozdrawiam Zabieszczadzonych
Derty
Jest przecież wiele aktrakcyjniejszyc miejsc w Bieszczadach niż ten Sękowiec.........I tak można dywagować aż do maja, albo i dłużej, więc najlepiej zakończmy roztrzgania za i przeciw i cierpliwie poczekajmy na ankietę.
Do czasu jej jej ukazania się proponuję ciszę wyborczą.
A co Wy na to, żeby KIMB zrobić całkiem inaczej...
Widzę to tak:
1. Bierzemy namioty
2. Idziemy z nimi w jakieś odludne miejsce
3. Rozpalamy ognisko
4. Stawiamy na nim kocioł
5. W kotle gotuje się grochówka lub zalewajka
6. Ewentualnością jest zapiekanka z ziemniaków i boczku
7. Gitara i śpiewy
i w zasadzie tyle, zabawa by była przednia i taka inna od siedzenia w ciepłych domkach z gorącymi prysznicami (to mamy na codzień w domach). Bieszczady, to takie miejsce gdzie się szuka spokoju od innych lub dobrego towarzystwa. Taki KIMB to by było COŚ.
Ps. Oczywiście jest to żartobliwe postawienie sprawy, ale myślę, że iskierka sensu w tym tkwi.
Czekam na dyskusję.
Buziaki
Jagna
Jeśli już, to Duszatyn.
Wiem, na drogowskazie ktoś farbą wysmarował Duszatyń, ale na płocie też pisało ... i drzazga w ręce, bo uwierzyłem i chciałem pogłaskać. Od tej pory nie wierzę w słowo pisane.
Zapraszam do Duszatyna wszystkich chętnych na 28 sierpnia każdego roku. Jest ognisko i gar, niekoniecznie z grochówką.
Długi
A ankiety jak nie ma tak nie ma:) I co raz straszniejsze pomysły się klują:P Może jeszcze bez namiotu, a w szałasie z wierzbowych witek zamieszkamy Jaguś?:P
Ale Jagno powinnaś pamiętać, jak Ewa spała nad Sanem pod jabłonią. Myśmy niemal poszli w jej ślady:D
Proponuję też do programu dołączyć szkolenie w zakresie obsługi retorty. Pierwsze lody z miejscowymi mistrzami zawodu przełamane (za pomocą piwa częściowo):)
Stały Bywalcze - 40 minutowy spacerek na zupkę do Zatwarnicy niektórych nie ożywił:D Spali nawet w trakcie wciągania zupki:D Kładę to na karb niskiego ciśnienia w tamten czas...
Chcę ankietyyyy:)
Derty
Dobra , zakładam ankietę i nie mam zamiaru słuchać ,że "łamię ustalenia" :oops:
Pierwsza tura- umieszczam 5 miejscowości , czas głosowania od 19 .01 do 04.02 --jeżeli w tej turze, któraś z miejscowość uzyska 50% głosów , to uznajemy głosowanie za rozstrzygnięte. W przypadku nie rozstrzygnięcia zakładam drugą turę.
Druga tur- umieszczam dwie miejscowości z największą liczbą głosów, czas głosowania od 5.02 do 18. 02 -W tej turze rozstrzygnięcie zapada normalną większością głosów.
Od chwili rozpoczęcia głosowania obowiązuje cisza "wyborcza" - zabrania się agitowania ,reklamowania i promowania w jakikolwiek sposób miejscowości znajdujących się w "fazie głosowania".
Ps. Oczekujcie za chwile "maszynki" do głosowania . Mam nadzieję ,że DEMOKRACJA ZWYCIĘŻY.:grin:
Joorg
Ta maszynka nie działa ani trochę. Po wejściu na ankietę zostaję wylogowany z Forum:evil: Proszę więc o poprawienie tego, aby wszyscy mogli mieć szansę wydać głos.
Pzdr,
Derty
Derty ,ja na prawdę nie mam wpływu na to , jestem na takich samych zasadach jak i Wszyscy.Założyłem tylko tą ankietę (każdy ma takie możliwości ) i nie mam żadnego wpływu na jej działanie.Administrator i Moderatorzy mogą jedynie wyjaśnić przyczyny problemów tech.
ps.Musi działać jakoś , bo juz 10 głosów oddano , ja nie wiem bo jeszcze nie głosowałem.
A propos Przysłupia i nazwy "brzeźniak" (tak jest w ankiecie) - jest to słowo całkowicie mi nieznane, więc ciekawym co ono oznacza w gwarze bieszczadzkiej ?
Konsekwentne postawienie znaczka nad "z" oznaczałoby, że nie ma nic wspólnego z powszechnie znanym, zwłaszcza na mazowieckich równinach i nie tylko, "brzeziniakiem".
Pozdrawiam
[QUOTE=joorg;39225]Masz rację powinno być BRZEZINIAK (przepraszam za pomyłkę , .....QUOTE]
Nie ma sprawy, nie traktuj tego tak poważnie.....
Ot, czasami warto się uśmiechnąć i wykorzystałem do tego okazję.
Pozdrawiam