Iza, zgadzam sie z Toba calkowicie. Wlasnie w tym jest problem. Reguly sa tworzone ad hoc.
Miejsce na KIMB bedzie w koncu wybrane. Mam nadzieje, ze jak najszybciej. Ale co dalej? Czy ktos zajmie sie organizacja, koordynacja? Smiem watpic. A przeciez wazniejsze jest nie to, gdzie sie spotkac, ale po co. Tego najbardziej brakuje.



Odpowiedz z cytatem