Odp: Kiedy rezerwować noclegi?
Mursi bardzo to wszystko cudnie napisałeś . Wypada Ci tylko pozazdrościć .
Dla równowagi
- gospodarstwo agroturystyczne- Cisna , wpłata zaliczki za rezerwację na 10 dni ( z tym się
zgadzam ) po piątym noclegu gospodyni przychodzi po 80 % zapłaty bo jak mówi jedzie
do Leska i nie ma pieniędzy ( a może ja jej ucieknę i nie zapłacę ?)
- hotel w UG – przy zameldowaniu dostaje fakturę i muszę z góry zapłacić za pobyt
- bar Cisna – w karcie nie ma 70 % oferowanych pozycji , poleca mi się pierogi po których
dwa dni nie opuszczam kwatery
- robie rezerwację w hotelu w miejscowości turystycznej po sezonie , właściciel żąda wpłaty
na konto 100% zapłaty ( hotel w połowie jest pusty )
- Wetlina pasjonat – zamawiam rybę , dostaje pierś z kurczaka i wytłumaczenie że ryby
się skończyły i w ogóle ryby to nad morzem ( właścicielka ogólnie mówiąc podchmielona )
- Kaszuby rezerwuje sobie kajak na niedziele 12 godz. po czym okazuje się że go nie ma bo
przyjechali ……….. no i byli pierwsi ( a że ja rezerwowałam to już nie bardzo kogokolwiek
obchodzi )
Faktem bezspornym jest że są też ludzie bezinteresowni , nie nastawieni tylko i wyłącznie na zysk . Faktem jest że jest wielu wspaniałych , miłych , uczynnych i niezapomnianych
gospodarzy jak i również są Ci „ inni” nastawieni wyłącznie na zysk co to wody za darmo nie dadzą nie mówiąc o piwie , czy kawie .
Piszesz Nigdy nie czułem się w Polsce gorzej traktowany z tego powodu, że jestem Polakiem – tylko Ci pozazdrościć , ja niestety nie mogę pod tym zdaniem podpisać nad czym ubolewam i z czym nie mogę się pogodzić .
Co do zysków to i owszem życzę olbrzymich ale tylko ludziom uczciwym , niestety nie tylko takich spotykam . …… mimo wszystko jestem dobrej myśli – mam nadzieję że będzie lepiej
Odp: Kiedy rezerwować noclegi?
Najpierw co tej "niemieckiej" firmy - czy ona jest wyłącznie niemiecka ?
A co do traktowania turystów - rzecyzwiście róznie z tym bywa. W Bieszczadach niestety to "różnie" jest dość upowszechnione. I nie chodzi tylko o warunki zakwaterowania, ale jakość posiłków, sposób podania, używanie słów " dziekuje, proszę". Ubiegłej jesieni byłem w rejonie Piwnicznej, konkretnie w rejonie Obidzy. W małym domu / trzy pokoje dla gości, właścicielka nieobecna/ goście w jadalni mają dostęp do tego wszystkiego co tam jest - przyprawy, sztucce, naczynia, ale też buteleczka śliwowicy / wszak Łącko o rzut beretem/. Ale gdy poszedłem tuż obok do dużego pensjonatu na kolację, wyproszono mnie każąc przyjść za godzinę, bo muszą obsłużyć tych co u nich mieszkają. W sumie za dużo jest przypadkow traktowania zwłaszcza pojedynczych gości, jak zła koniecznego. No i te ceny - czy w Bieszczadach rzeczywiście powinno być drożej niż np. Krynicy ? Zwłaszcza że wiele mankamentów to efekt marnych lub żadnych kwalifikacji personelu.
Odp: Kiedy rezerwować noclegi?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Koledzy oprowadzający w j.angielskim moga zarobić do 400 euro.
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Kontrahent niemiecki płaci przewodnikom 40 zł za dniówkę.
A więc lepiej znać angielski niż niemiecki. Szczególnie teraz.
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Nie wiedziałam, że kogoś mogą aż tak interesować zarobki przewodników.
Po prostu ciekawie piszesz na ten temat.
Odp: Kiedy rezerwować noclegi?
Cytat:
Zamieszczone przez
naive
Najpierw co tej "niemieckiej" firmy - czy ona jest wyłącznie niemiecka ?
Czytałem w Nowinach, że firma ma siedzibę we Wrocławiu. Nie rozumiem, po co w tym artykule użyto 10 razy słów "Niemcy" lub "niemiecki".
Odp: Kiedy rezerwować noclegi?
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
A więc lepiej znać angielski niż niemiecki. Szczególnie teraz.
Po prostu ciekawie piszesz na ten temat.
To są twoje spostrzeżenia. Wątpię abym ciekawie pisała na ten temat. Nikt oprócz ciebie nie interesuje się tym tematem.
Odp: Kiedy rezerwować noclegi?
Touristik z Buetterborn w Hesji - tak tu piszą
//www.superfakty.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1976&Ite mid=48 co zresza nie ma znaczenia bo siedziba może być gdziekolwiek ,
ważny jest właściciel
Odp: Kiedy rezerwować noclegi?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Nikt oprócz ciebie nie interesuje się tym tematem.
Dawno temu, w czasie studiów, byłem pilotem wycieczek zagranicznych. Zarobki były marne, ale za to miałem okazję szlifować język i jeździć po Polsce. Moje grupy miały w programie głównie duże miasta i zabytki, a z atrakcji turystycznych np. Wieliczkę lub Mazury. Bieszczady nigdy nie były w programie.
Odp: Kiedy rezerwować noclegi?
Cytat:
Zamieszczone przez
iza
(...) Piszesz Nigdy nie czułem się w Polsce gorzej traktowany z tego powodu, że jestem Polakiem – tylko Ci pozazdrościć , ja niestety nie mogę pod tym zdaniem podpisać nad czym ubolewam i z czym nie mogę się pogodzić . (...)
Cóż, widać niestety różnie bywa... :-(
OK, przyznaję - ja też kilka razy spotkałem się z mniej miłymi sytuacjami, ale z pewnością nie wynikało to z faktu, że jestem Polakiem (a nie cudzoziemcem), tylko raczej z niewłasciwego podejścia gospodarzy do biznesu, ich lenistwa, nierozumienia zasad wolnego rynku w ogóle, a nie tylko w stosunku do Polaków. I, co budujące, całe szczęście były to odosobnione przypadki :-D.
Pozdrowienia :-)
Mursi