a nie wspominajac juz o akcji jak cala przemytnicza gromadka postawila sie ze zrobia okupacje budki jak straznik nie przepusci diewuszki z plecakiem.. to wtedy jak mialam spory problem jak mi zalalo w gorach paszport ze stal sie mocno nieczytelny...
.
I puścili;-)
a niektórych z lekko odklejającą się fotką nie ha ha ha.
No, ale tak serio to musiało być niesamowite przeżycie!
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl