Buba- kiedyś /prehistoria / w samym centrum Warszawy istniało wspaniałe złomowisko statków, stateczków, kryp i innego sprzętu pływającego.To tzw. port czerniakowski. Część chyba tkwiła tu jeszcze od czasów wojny-bo miały jakieś przestrzeliny...uwielbialiśmy się tam szwędać, zaglądać w zakamary, skakać z jednej łajby na drugą .... często przeganiani przez ciecia ze staroświecką giwerą !! Cudne to było miejsce !!