Kiedyś, to było jak jeszcze śmigałem z plecakiem, ba, nawet pociągi jechały bezpośrednio do Zagórza, bezpośrednio z Krakowa jadąc przez Jasło, to wtedy w knajpie jakiejś widziałem foto, które było robione na Wołosatowym Cmentarzu... Była na nim, na tym foto dziewczyna, nagrobek, i podejrzanie kształtna jakby chmura. Co ciekawe była za nią, a nie przed (wtedy to bym pomyślał że oddech i para)


Odpowiedz z cytatem