taaaak;
komisarzu to były mandarynki w przebraniu mandaryna...
pomarańczki jeść "na śpiocha" byłoby niebezpiecznie ,
zakrztusiłbyś się nieszczęsny i spocilibyśmy się nadmiernie- poklepując nieboraka, a to wybacz -niezdrowe
wracając do noclegu...
to prawie jak bajka jakaś...



Odpowiedz z cytatem