Ja to bym chciala szałas z banią!!!
Kolezanka,ktora mnie uczy rosyjskiego, byla w takim miejscu na syberii- jeziorko, przy nim domek bez pradu, z osmolonym zelaznym piecem.. a obok bania pachnaca ziołami. Samogon na stole...Pomoscik, lodka, wedzarnia ryb.. tak to sobie mozna zakapiorowac!
Ostatnio edytowane przez buba ; 06-09-2011 o 13:11
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)