Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 20

Wątek: Toskania

  1. #11
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Toskania

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    do tych Włoch trzeba tez jakos dojechac.. myslisz ze da sie przejechac przez austrie jadac tylko malymi drogami? pewnie jakby pokombinowac...
    A chcesz poznać Włochy czy Austrię? Jak Włochy to jechałbym autostradami aż do wybranego regionu Włoch a potem skręciłbym w drogi lokalne.

    Tylko takie wędrowanie "w ciemno" faktycznie może być trudne. Nie wiem jak wyszukać te wędrowne bazary nie będąc dłużej w jednym miejscu, nie wiem jak trafić na lokalne festyny. Bez zasięgnięcia języka może być trudno... Ja bym próbował znaleźć nocleg w jakiejś mieścinie i pytać gospodarzy, pytać o wszystko! Najlepiej, żeby mieli jakieś podrośnięte potomstwo, bo sami mogą mówić tylko po włosku, młodzież najczęściej już daje radę z angielskim. Czasem warto rozglądnąć się za jakąś Polką osiadłą w okolicy (są prawie wszędzie, w zasadzie tylko kobiety, które zostały we Włoszech na stałe dla faceta), te mieszkające w małych mieścinach bez kontaktu z językiem polskim są bardzo chętne do pomocy w zamian za rozmowę. Jak jeszcze w odpowiednim wieku będą to i na festyn zaprowadzą

  2. #12
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Toskania

    a mam jeszcze takie pytanie- widziales moze we Włoszech miejsca opuszczone, ruiny?(tzn nie mam na mysli ruin antycznych swiatyn ) tak zrobilo to na mnie spore wrazenie bo nie widzialam zadnych..

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Czasem warto rozglądnąć się za jakąś Polką osiadłą w okolicy (są prawie wszędzie, w zasadzie tylko kobiety, które zostały we Włoszech na stałe dla faceta), te mieszkające w małych mieścinach bez kontaktu z językiem polskim są bardzo chętne do pomocy w zamian za rozmowę. Jak jeszcze w odpowiednim wieku będą to i na festyn zaprowadzą
    jak nic musze jakas kolezanke wyswatac za włocha! (takiego z prowincji :P

    Spotkalismy jedna Polke prowadzaca winiarnie w Montepulciano. Bardzo mile spotkanie, popilismy wina za darmo, doradzila nam jakie kupowac a jakich unikac. Acz to niestety zbyt turystyczne miejsce bylo...

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Najlepiej, żeby mieli jakieś podrośnięte potomstwo, bo sami mogą mówić tylko po włosku, młodzież najczęściej już daje radę z angielskim. :
    no wlasnie ja myslalam ze ja kompletnie nie znam angielskiego ale oni znaja jeszcze mniej
    Ostatnio edytowane przez buba ; 07-09-2011 o 23:18
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  3. #13
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Toskania

    a do zaprowadzania na festyny to Włosi równych chyba sobie nie mają

    całych Włoch nie zwiedziłam ale i tak rzuciły na mnie urok. Kuchnia fantastyczna. "takie same" kościoły mnie nie nudzą, bo zwykle na każdy kamyk patrzę przez pryzmat historii więc dla mnie nie ma dwóch takich samych. Dla mnie równie piękne są wielkie miasta jak prowincja - każde w swoim rodzaju smakowite dla oczu. Ludzie są różni - jak wszędzie. Bazary rzeczywiście mają w sobie "coś".

    a tak przy okazji - dane mi było kiedyś z pewnym Włochem zauroczonym Polską (sam się uczył polskiego ze słownika) maszerować po Bieszczadach...pokochał je bardzo ale kupa śmiechu była przy okazji - nie zapomnę jak wymawiał "chata kryta strzechą"

  4. #14
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Toskania

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    widziales moze we Włoszech miejsca opuszczone, ruiny?
    Tak, i w dużych miastach i na zupełnym odludziu.

    Jak się jedzie przez północne Włochy autostradami to widać opuszczone... hmm... jak je nazwać... w Ameryce Południowej nazwano by je hacjendami Może bliżej nas powiedzieliby na to folwarki - opuszczone domostwa połączone ze stajniami i budynkami gospodarczymi, wszystko otaczające wewnętrzny dziedziniec. Jest tego trochę.

    A w mniejszych i większych miastach jest sporo ruder i opuszczonych kamienic, czasem nawet o krok od centrów turystycznych. W Mediolanie można było dojść na ulicę z takimi podupadłymi lub nawet rozpadającymi się kamienicami w 10, może 15 minut z centralnego placu (Piazza del Duomo). Ale to akurat może się szybko zmieniać - być może już je odremontowano albo wyburzono. "Miastowi" Włosi lubią mieszkać w centrach miast i ziemia jest tam bardzo droga.

  5. #15
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Toskania

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    "Miastowi" Włosi lubią mieszkać w centrach miast i ziemia jest tam bardzo droga.
    Przewodnik nam mowil ze ponoc miejscowi w duzej ilosci opuszczaja Florencje, ktora jest jedynym miastem gdzie spada liczna ludnosci. Ze przenosza sie do innych miast albo na wies.. Nie dziwilabym sie jakby to byla prawda- te dzikie tłumy i potworny zaduch w tym miescie chyba nie sprzyjaja spokojnemu zyciu..
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  6. #16
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Toskania

    Zdaje się, że wyludnia się też Wenecja w części "na wodzie". Natomiast w Mediolanie stawiają na istniejących budynkach nowe piętra i zabudowują podwórka (nawet tak zwane "studnie"). Z reguły te nad- i przybudówki są dość paskudne, swego czasu nawet ogłoszono w mieście konkurs na najbrzydszą z nich.

    A wracając jeszcze na moment do podróżowania po Włoszech to między bajki należy włożyć historie o wariatach za kierownicą, o niebezpiecznej jeździe i o setkach wypadków. W północnych Włoszech (na południu jest podobno inaczej, nie byłem więc nie będę się wypowiadał) kierowcy są znacznie lepsi niż u nas. W mieście wypadki są tam rzadkie, częste są natomiast drobne stłuczki. Jeżeli ktoś chce jeździć po miastach północnych Włoch to wystarczy ruszać zdecydowanie na światłach i uważać na skutery. Należy się też przyzwyczaić do klaksonu, bo Włosi używają go jako czegoś w rodzaju trzeciego kierunkowskazu. Trąbią jak wyjeżdżają z uliczki bez widoczności, trąbią jak trafi im się jechać w zakręcie bardzo wąską ale jednak dwukierunkową uliczką, trąbią jak zobaczą znajomego, trąbią jak ktoś przed nimi nie rusza równo ze światłami, trąbią jak stoją w korku w miejscu gdzie nigdy nie było korków, czasem miałem wrażenie, że trąbią bo nikt inny nie trąbi A przy tym machają rękami i pokazują co o Tobie myślą, a różnych gestów mają bez liku, gdyby chcieli mogą się porozumieć bez słów, mogą się "dogadać" i nawet pokłócić:



    No i jak stukasz się kuflem, kieliszkiem lub lampką z Włochem to patrz mu koniecznie prosto w oczy!

  7. #17
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie Odp: Toskania

    Hej Buba, ale temat zapodałaś. Jakoś tak pasujący do moich ostatnich porównań i skojarzeń. Mój pierwszy pobyt we Włoszech to Toskania i przeurocze miasteczko Lucignano, 5 dni u włoskiej rodziny, która ani w ząb nie mówiła po angielsku, a my po włosku. 5 dni dogadywania się na migi z pełnym zrozumieniem w XIV wiecznej kamienicy, ot takiej jak sąsiednia. Typowe posiłki, bardzo długie biesiadowanie, kanapki z oliwkami i dwie okoliczne fiesty. Miejsce bardzo urocze, byłam zachwycona, ale bez tego wyjącego głosu muszę wrócić jak najszybciej. Wracałam do Włoch, ale ...
    Kiedyś wyciągnięto mnie na siłę do Grecji, i... Buba, to jest właśnie to miejsce. Z kazdym Grekiem się dogadasz, nawet jak ma 80 lat i mieszka na odludzi gdzie są 2 domy i 100 kóz. Oni chcą się dogadać... Kuchnia - moim zdaniem jeszcze lepsza niż włoska. Wszędzie góry i bardzo dużo niezamieszkałych terenów. Specyficzne prawo, które od nieukończonego budynku nie każą płacić podatku - mnóstwo celowych ruin, pustostanów, itp. Plaże są państwowe, więc na każdej możesz przebywać ... hotele nie mogą ich grodzić... Góry, góry i morze. Stolica jakaś taka obdrapana, nieelegancka .... Zabytków oczywiście sporo... i małych cerkiewek

    A w tym wszystkim jest coś na granicy wschodu i tu moje ostatnie odkrycie, że z miedzy Grecją a Italią zachodzi podobna korelacja jak miedzy Bieszczadami a Tatrami. To kraj śródziemnomorski i to, to góry i to .... ale jak Bieszczady są "moje" i mi bliskie i do mnie pasujące, choć nie najwyższe itp, tak Grecja jest taka bieszczadzka, swojska a nie tatrzańska.
    Buba życzę Ci odkrycia prawdziwych smaków Toskanii, ale jeszcze bardziej gubienia się w Grecji.
    "niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
    http://takiewedrowanie.blogspot.com/

  8. #18
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Toskania

    Cytat Zamieszczone przez Aleksandra Zobacz posta
    Specyficzne prawo, które od nieukończonego budynku nie każą płacić podatku .
    to tak jak w Albanii!!! bardzo ciekawe prawo przydaloby sie u nas takie!!

    Cytat Zamieszczone przez Aleksandra Zobacz posta
    mnóstwo celowych ruin, pustostanów, itp. Plaże są państwowe, więc na każdej możesz przebywać ... hotele nie mogą ich grodzić... Góry, góry i morze. Stolica jakaś taka obdrapana, nieelegancka .... Zabytków oczywiście sporo... i małych cerkiewek.
    lepszej reklamy tego kraju nie moglas mi zapodac

    W jakich regionach bylas? moze masz jakies zdjecia?

    Cytat Zamieszczone przez Aleksandra Zobacz posta
    Z kazdym Grekiem się dogadasz, nawet jak ma 80 lat i mieszka na odludzi gdzie są 2 domy i 100 kóz. Oni chcą się dogadać....
    tzn na migi?
    Ostatnio edytowane przez buba ; 08-09-2011 o 21:42
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  9. #19
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie Odp: Toskania

    lepszej reklamy tego kraju nie moglas mi zapodac
    WIEDZIAŁAM ;D

    W jakich regionach bylas?
    Wyspy: Zakythos, Kreta oraz sporo włóczyliśmy się po Peloponezie, Grecja kontynentalna z autokaru, więc mniej zakamarków.

    tzn na migi?
    Też, ale Grecy znają angielski, przynajmniej w wersji podstawowej, a na odludzi przynajmniej kilka słów i rosyjski też nie jest im obcy, na ogół próbują mówią mieszanką kilku języków...

    moze masz jakies zdjecia?
    Na początek trochę smaków z bazaru, gdzie owoce próbujesz przed kupieniem a okrzyki sprzedawców ryb nawet głuchego przyciągną do zakupów... oraz trochę betonu w Kanale Korynckim i "tron Nerona" przy tymże.
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    "niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
    http://takiewedrowanie.blogspot.com/

  10. #20
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Toskania

    Normalnie sie glodna zrobilam po tych twoich fotach! zwlaszcza te ryby....takie bazary lubie !!

    Cytat Zamieszczone przez Aleksandra Zobacz posta
    i rosyjski też nie jest im obcy.
    reklamy widze ciag dalszy
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •