To nie jest danina - to jest dbanie o własną za przeproszeniem d..ę. Nie musisz łazić po górach - nikt Ci nie każe. Wolna wola - człowiek ma ponosić konsekwencje swoich czynów. A ja nie mam ochoty płacić z podatków które mogą iść na nie wiem naprawę chodnika za akcje nieodpowiedzialnych ludzi. A jak chcesz mieć wszystko za darmo - i ratownictwo i wstępy do parków to będziesz miała ten wyższy VAT. Płaćmy za swoje fanaberie a nie wymagajmy od państwa, żeby pokrywało koszty naszych zachcianek. To właśnie chodzi żeby ten VAT nie rósł. Za zbyt wiele płaci Państwo i powinno być to ograniczane. To może nie płaćmy ubezpieczeń samochodowych - niech płaci państwo. Nie płaćmy na NFZ - niech płaci państwo. Może ratować w górach - może płacić za inne rzeczy. I stąd się biorą podatki - chcemy za darmo...


Odpowiedz z cytatem
