Ze śmieciami nie ma nic wspólnego, ale z kompleksami i owszem.
Jeździć po świecie mam na myśli po różnych krajach, nawet i na parę dni, ale żeby poznać inne nacje , innych ludzi, inne kultury i co?
Ano okaże się, że wszyscy jesteśmy bardzo podobni!
To samo nas śmieszy, to samo smuci, te same problemy.
I tak samo występują źli ludzie.
Ja akurat jestem optymistką i widzę zmianę na plus.
Może nie w górach, bo nie byłam świadkiem nigdy takich chamskich zachowań, więc co się miałoby poprawić.
Ale tu u mnie: jeszcze 10 lat temu jak się jechało przez wieś to brud. Chyba jakieś wyścigi robili, kto więcej gratów na podwórku zgromadzi i im one będą w większym bałaganie tym lepiej. To samo z błotem.
A teraz?Mało które gospodarstwo tak wygląda.
Nawet jak jest biedne, to jest czysto, podwórko zagrabione itd.
Więc są zmiany na plus.
Choć nie wiem jak się będzie zachowywać fala młodych wychowywanych bezstresowo...
może mój optymizm runie;-)


Odpowiedz z cytatem