E jeszcze chwilunia offa;-) jak to z tymi Tatrami na Słowacji jest?Bo teoretycznie jest zakaz poruszania się powyżej schronisk tak?
Więc spotkani ludzie to nie byli zwykli turyści, dlatego tak dobrze wyposażeni.
E jeszcze chwilunia offa;-) jak to z tymi Tatrami na Słowacji jest?Bo teoretycznie jest zakaz poruszania się powyżej schronisk tak?
Więc spotkani ludzie to nie byli zwykli turyści, dlatego tak dobrze wyposażeni.
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
hallo,
ja to niezbyt rozgarnięty jestem i pod bieliznę nie zaglądałem
a co do linii schronisk...
ależ owszem chodzę -na książeczkę ,ale ostatnio...zapomniałem swojej i miałem tylko żeglarską...strażnik czytał,przewracał do góry nogami ,w końcu oddał i ze zrozumieniem "puścił oko"i ...pozwolił iść.
zasada jest ogólnie wiadoma...zgłasza się- w ostatnim schronisku czy na górnej stacji wyciągu ,dokąd się idzie i kiedy planuje powrót...
zakaz obowiązuje ze względu na ochronę przyrody -coby nie podeptać świstaków,
natomiast ,każdy jest świadom warunków ...
w tym roku, spotkałem po raz pierwszy speców od "strzelania lawin"....i tu dochodzi następne sedno zgłaszania wyrypy
ale to przecież nie zmienia faktu ;czy taternik,czy turysta głowę każdy powinien mieć na swoim miejscu![]()
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)