Dziękuje joorg za wyczerpującą odpowiedź .Teraz wiem na czym stoję. Tzn wiem,że da radę ale tak na styk ;-).Ten szlak z Komańczy robiliśmy z kumplem też obładowani plecakami. Do dziś fajnie wspominam.A że byliśmy tez na połoninach to musiałem coś wymyślić innego.Bieszczsdnicy podsuneli mi pomysł z Otrytem i pogórzem przemyskim więc wziąłem mapę, popatrzyłem i policzyłem godziny marszu zwracając uwagę na bazę noclegową.Ale wiesz,zawsze warto popytać lepszych od siebie o konkrety. Natrafiłem na małą ironię.Trochę smutne bo chyba ten portal jest po trochu po to aby się pytać.Ale może się mylę.Tak czy inaczej thanks joorg za odpowiedź. Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem