Tak, wczoraj czytałam w jakimś starszym numerze (może nawet z 2012), bodajże Głosu Lasu, że liczba bobrów strasznie rośnie i 82% z pieniędzy jakie idą na ratowanie szkód wyrządzonych przez zwierzęta wynikają ze szkód bobrów i też były to kwoty w milionach. Na tamtej mapie było rozrysowane rozmieszczenie bobrów i tak zdecydowanie więcej ich było na trenach na północ od bieszczadów.